Moje pytanie dotyczy problemów psychicznych. Jestem prawie pełnoletnia. Moje dzieciństwo było normal
1
odpowiedzi
Moje pytanie dotyczy problemów psychicznych.
Jestem prawie pełnoletnia. Moje dzieciństwo było normalne do pewnego momentu. Potem doświadczyłam przemocy (fizycznej, psychicznej), molestowania i tego, że nikt się mną nie interesował, byłam odrzucana jako wrażliwe dziecko poszukujące miłości.
Kiedy miałam 7 i 8 lat, miałam skłonność do agresji. To trwało tylko przez moment, a dziś jestem wrażliwą i bardzo emocjonalną osobą. Powiedziałabym, że właśnie to, na czym koncentruję się głównie to moje emocje i uczucia. Przez nie postrzegam świat. Nie jestem egoistą, tylko egocentrykiem.
Jako dziecko miałam problem z bardzo niską samooceną. Jadłam ze stresu, nienawidziłam siebie, miałam nadwagę. Choć miałam koleżanki, z czasem zaczęły się u mnie trudności z nawiązywaniem kontaktów, byłam samotna. Miałam myśli samobójcze, bardzo bałam się też lekcji wychowania fizycznego i oceniania mnie przez innych.
Chodziłam do pedagoga, psychoterapeuty i psychologa. Miałam jednak wrażenie, że oni nie do końca mnie rozumieli.
Od kilku lat jest lepiej. Mam przyjaciół, kochających dziadków (opiekunowie prawni) i nie czuję już takiej samotności.
Od jakiegoś czasu miewam niestety ataki paniki. Miałam dwa w przeciągu ostatnich siedmiu dni. Odczuwam wtedy ogromny lęk, mam duszności i wrażenie, że mnie nie ma, że tracę świadomość. Około 2 tygodnie temu dostałam atak paniki na zabawie szkolnej (tłum ludzi, poczucie samotności pomimo obecnych koleżanek, paniczny lęk, duszności, poczucie jakbym miała zemdleć bez niczyjej pomocy). Wtedy też mocno się pocę, nawet kiedy jest zimno. Ciężko znoszę stres, szczególnie jeśli wiąże się z atakiem ze strony innych. Powoduje to u mnie zimne poty, bóle i mocne zawroty głowy, właśnie duszności i paniczny lęk, nie umiem powstrzymać się przed płaczem. Niedawno miałam atak paniki też w szkole, musiałam wyjść do toalety. Miałam je też w dzieciństwie np. na wycieczkach szkolnych (trzęsłam się, czułam jak tracę świadomość).
Nigdy nie miałam problemu z samookaleczaniem, ale zaburzenia odżywiania (jadłam przesadnie dużo lub prawie nic) występowały. Ataki paniki dotyczą u mnie głównie sytuacji, w których jestem w otoczeniu wielu ludzi, ale też gdy bardzo mocno się stresuję (nawet w samotności).
Przez moją emocjonalność i wrażliwość mam też problem z niemal stale utrzymującym się złym samopoczuciem. Martwię się, myślę o przeszłości albo przyszłości, mam problem z koncentracją, ciężko mi zabierać się nawet za moje pasje (siedzę w bezczynności i myślę, czuję pustkę), ostatnio często też mam problemy z zaśnięciem (szczególnie gdy się stresuję). Z samooceną jest u mnie lepiej niż kiedyś (zadbałam o dietę i sport). W sytuacjach stresujących czuję, że nie poradzę sobie z tym, co zaraz się wydarzy i pierwsza moja myśl to obmyślanie sposobu samobójstwa.
Dodam też, że moja matka miała depresję i nie wiem, co jeszcze mówili jej psychiatrzy, ale dla mnie pasują do niej objawy osobowości Borderline.
Bardzo przepraszam, jeśli wiadomość wydaje się niespójna.
Proszę o pomoc. Czy powinnam udać się do psychiatry i czy mogą być konieczne w mojej sytuacji leki i jakaś terapia? I co to, co się ze mną dzieje może oznaczać? Obecnie planuję wizytę u psychologa.
Proszę o odpowiedzi i z góry bardzo dziękuję.
Jestem prawie pełnoletnia. Moje dzieciństwo było normalne do pewnego momentu. Potem doświadczyłam przemocy (fizycznej, psychicznej), molestowania i tego, że nikt się mną nie interesował, byłam odrzucana jako wrażliwe dziecko poszukujące miłości.
Kiedy miałam 7 i 8 lat, miałam skłonność do agresji. To trwało tylko przez moment, a dziś jestem wrażliwą i bardzo emocjonalną osobą. Powiedziałabym, że właśnie to, na czym koncentruję się głównie to moje emocje i uczucia. Przez nie postrzegam świat. Nie jestem egoistą, tylko egocentrykiem.
Jako dziecko miałam problem z bardzo niską samooceną. Jadłam ze stresu, nienawidziłam siebie, miałam nadwagę. Choć miałam koleżanki, z czasem zaczęły się u mnie trudności z nawiązywaniem kontaktów, byłam samotna. Miałam myśli samobójcze, bardzo bałam się też lekcji wychowania fizycznego i oceniania mnie przez innych.
Chodziłam do pedagoga, psychoterapeuty i psychologa. Miałam jednak wrażenie, że oni nie do końca mnie rozumieli.
Od kilku lat jest lepiej. Mam przyjaciół, kochających dziadków (opiekunowie prawni) i nie czuję już takiej samotności.
Od jakiegoś czasu miewam niestety ataki paniki. Miałam dwa w przeciągu ostatnich siedmiu dni. Odczuwam wtedy ogromny lęk, mam duszności i wrażenie, że mnie nie ma, że tracę świadomość. Około 2 tygodnie temu dostałam atak paniki na zabawie szkolnej (tłum ludzi, poczucie samotności pomimo obecnych koleżanek, paniczny lęk, duszności, poczucie jakbym miała zemdleć bez niczyjej pomocy). Wtedy też mocno się pocę, nawet kiedy jest zimno. Ciężko znoszę stres, szczególnie jeśli wiąże się z atakiem ze strony innych. Powoduje to u mnie zimne poty, bóle i mocne zawroty głowy, właśnie duszności i paniczny lęk, nie umiem powstrzymać się przed płaczem. Niedawno miałam atak paniki też w szkole, musiałam wyjść do toalety. Miałam je też w dzieciństwie np. na wycieczkach szkolnych (trzęsłam się, czułam jak tracę świadomość).
Nigdy nie miałam problemu z samookaleczaniem, ale zaburzenia odżywiania (jadłam przesadnie dużo lub prawie nic) występowały. Ataki paniki dotyczą u mnie głównie sytuacji, w których jestem w otoczeniu wielu ludzi, ale też gdy bardzo mocno się stresuję (nawet w samotności).
Przez moją emocjonalność i wrażliwość mam też problem z niemal stale utrzymującym się złym samopoczuciem. Martwię się, myślę o przeszłości albo przyszłości, mam problem z koncentracją, ciężko mi zabierać się nawet za moje pasje (siedzę w bezczynności i myślę, czuję pustkę), ostatnio często też mam problemy z zaśnięciem (szczególnie gdy się stresuję). Z samooceną jest u mnie lepiej niż kiedyś (zadbałam o dietę i sport). W sytuacjach stresujących czuję, że nie poradzę sobie z tym, co zaraz się wydarzy i pierwsza moja myśl to obmyślanie sposobu samobójstwa.
Dodam też, że moja matka miała depresję i nie wiem, co jeszcze mówili jej psychiatrzy, ale dla mnie pasują do niej objawy osobowości Borderline.
Bardzo przepraszam, jeśli wiadomość wydaje się niespójna.
Proszę o pomoc. Czy powinnam udać się do psychiatry i czy mogą być konieczne w mojej sytuacji leki i jakaś terapia? I co to, co się ze mną dzieje może oznaczać? Obecnie planuję wizytę u psychologa.
Proszę o odpowiedzi i z góry bardzo dziękuję.
Bardzom ciekaw co znaczy bycie "prawie pełnoletnią". To ważna sprawa bo osoby niepełnoletnie nie mogą samodzielnie korzystać z pomocy lekarza lub psychologa.
Opis sugeruje anomalie rozwoju osobowości. Napady paniki i podwyższony poziom lęku mogą też tam mieć swoje źródło.
Obawiam się, że nie poradzisz sobie z problemami sama, bez pomocy psychoterapeuty(tki). Proponuję tam udać się po pomoc.
Pozdrawiam
Opis sugeruje anomalie rozwoju osobowości. Napady paniki i podwyższony poziom lęku mogą też tam mieć swoje źródło.
Obawiam się, że nie poradzisz sobie z problemami sama, bez pomocy psychoterapeuty(tki). Proponuję tam udać się po pomoc.
Pozdrawiam
Podobne pytania
- Zwracam się z prośbą o pomoc w interpretacji badanie wykonane w 7 tygodniu ciązy obecnie jestem w 10: jakość rozmazu: Rozmaz nadaje się do oceny, alenie stwierdza się komórek endocervix. Obraz cytologiczny nieprawidłowy, nieprawidłowe komórki nabłonkowe. Komórki nabłonka wielowarstwowego płaskiego. Zmiana…
- Varicella zoster virus (ospa wietrzna) Przeciwciała w kl. IgG 3,05 ratio. Czy wynik oznacza, że przebyłam ospę? Z góry dziękuję za odpowiedź.
- Mam problem z krwawieniem międzymiesiączkowym i ściśle wiążę powód ze współżyciem. Wcześniej przez kilka miesięcy (ponad pół roku) nie miałam żadnych kontaktów intymnych. Ten nie należał do delikatnych, stąd pomyślałam, że może to być mechaniczne obtarcie, jednak krwawienie utrzymuje się już tydzień.…
- Choruję na refluks gazowy o dużym nasileniu .Refluks niszczy mi gardło,krtań.Zgagi w przełuku nie mam .w gastroskopii przepukliny nie mam. Gastrolog rozkłada ręce.ipp juz nie działa.czy operacja može mi pomoc ?boję się powikłań?
- Od tygodnia walczę z gradówkami, stosuje maść i krople plus ciepłe okłady i jak na razie nie ma żadnej poprawy. Dodam, że 2 miesiące miałam również gradówki na obu powiekach. Wówczas miałam wstrzyknięty jakiś lek w obie powieki i pomogło. Ale niestety gradówki powróciły. W związku z tym mam pytanie co…
- W przednim płacie przysadki po stronie prawej widoczny jest guzek śr. 3 mm hiperintensywne w T2 i hypointensywny w T1 po podaniu kontrastu - gruczolak ? Torbiel ? Do dalszej diagnostyki. To jest opis z rezonansu magnetycznego głowy. Co to oznacza i co dalej robić ?
- Proszę o interpretację wynikow, oraz informację co dalej robić, jak leczyć Badanie MR kręgosłupa lędźwiowego wykonano bez podania środka kontrastowego w obrazach T1- i T2- zależnych oraz w sekwencji STIR. Lewostronne skrzywienie kręgosłupa lędźwiowego. Zniesiona lordoza lędźwiowa. Wysokości trzonów kręgów…
- Dlaczego przy badaniu USG Doppler nóg, podczas ściskania łydek, istnieje ryzyko że pacjent może zemdleć? Jaki mechanizm tu działa?
- Moje pytanie jest odnośnie orientacji seksualnej. Od kilku miesięcy zastanawiam się jakiej orientacji jestem. Zaczęło się od tego że przed maturą zaczęłam mieć sny erotyczne z udziałem kobiet. I od tego momentu zaczęłam się zastanawiać czy wszystko jest ze mną w porządku. Zaczęłam popadać w histerię…
- Czy jądra przy uciskaniu, mocniejszym dotyku bolą u zdrowego mężczyzny?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.