Moja przyjaciolka jest bita przez swojego ojca. Dopiero nie dawno odwazyla mi sie o tym powiedziec.

4 odpowiedzi
Moja przyjaciolka jest bita przez swojego ojca. Dopiero nie dawno odwazyla mi sie o tym powiedziec. Gdy on dowiedzial sie ze przyjaciolka nie zdaje z jednego z przedmiotow zlapal ja za szyje, podobno przez chwile sie dusila. Probouje z nia porozmawiac o calej sprawie, ale ona obraca wszystko w zart. Mowi ze nie stalo sie nic z,ego, bo przeciez w przeszlosci rodzice traktowali tak swoje dzieci. Potrzebuje pomocy bo wiem ze ta sprawa wymaga interwencji. Nie wiem komu o tym powiedzieciec, a nie chce zglaszac sprawy na policje dla jej dobra.
mgr Anna Sowa
Psycholog, Seksuolog
Gliwice
Witaj. Cieszę się, że nie jesteś obojętna na los przyjaciółki. Jeśli masz taką możliwość porozmawiaj jak najszybciej z zaufaną, dorosłą osobą. Takie sytuacje bywają trudne i bardzo skompilowane do wyjaśnienia, w szczególności w rodzinie, gdzie często tego typu tematy pozostają w obszarze TABU i "po prostu" się dzieją za zamkniętymi drzwiami domu. Nie znaczy to jednak, żeby nie starać się pomóc, w szczególności przyjaciółce.
Chodzi o to, abyś nie była w tej sytuacji sama i przegadała z kimś opcje, które ewentualnie można by zastosować. Jeśli na obecną chwilę nie przychodzi Ci do głowy żadna osoba dorosła i zaufana, możesz skorzystać z anonimowej pomocy telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży nr 116 111, lub innej tego typu instytucji. Trzymam za Ciebie kciuki i za Twoją Przyjaciółkę. Pozdrawiam.
Znajdź eksperta
Dzień dobry, ważne, że dałaś znać przyjaciółce, że takie zachowanie jest przemocowe. Naturalne jest, że ona temu zaprzecza i broni swojego tatę. Zdecydowała się opowiedzieć Ci o tym mimo wszystko. Świadczy to o dużym zaufaniu do Ciebie. Może zapytaj jej, czy opowiadała o tym mamie, jeśli tak, to co ona na to. Warto, by przyjaciółka porozmawiała z psychologiem np. szkolnym o całej sytuacji. Trzeba pamiętać, że takie sytuacje nie mogą się powtarzać i w razie konieczności warto skorzystać z telefonu zaufania, bądź interwencji kryzysowej.
Dzień dobry.
Warto pamiętać, że przemoc karmi się ciszą i nie reagując dajemy ciche przyzwolenie na takie zachowanie. Reagując dajemy komuś możliwość wyjścia z toksycznej relacji oraz przemocowego środowiska. Zachęcam do kontaktu z psychologiem aby dokładniej umówić temat i rozważyć interwencję :)
To, co opisujesz, jest bardzo poważne i wymaga reakcji. Duszenie, czyli złapanie za szyję, to jedna z najbardziej niebezpiecznych form przemocy i realne zagrożenie dla życia. To nie jest coś „normalnego” ani „kiedyś tak było”. To, że Twoja przyjaciółka to bagatelizuje albo obraca w żart, jest bardzo częstą reakcją obronną - w ten sposób próbuje sobie poradzić z tym, co się dzieje, ale to nie znaczy, że sytuacja jest bezpieczna.
Najważniejsze teraz to, żebyś była dla niej wsparciem, ale w taki sposób, który jej nie zamknie. Zamiast przekonywać ją na siłę, że to przemoc, lepiej mówić o sobie i swoich uczuciach. Możesz powiedzieć, że się o nią martwisz, że to, co usłyszałaś, brzmi dla Ciebie bardzo poważnie i że nie zasługuje na takie traktowanie. Daj jej poczucie, że jesteś obok i że może do Ciebie przyjść, jeśli coś się wydarzy.
Jednocześnie bardzo ważne jest, żebyś nie zostawała z tym sama. Jeśli ona jest niepełnoletnia, koniecznie warto powiedzieć o tym dorosłej osobie, która może zareagować, na przykład szkolnemu psychologowi, pedagogowi albo zaufanemu nauczycielowi. To nie jest donoszenie, tylko realna ochrona jej bezpieczeństwa. Jeśli jest pełnoletnia, nadal można szukać wsparcia w bardziej pośredni sposób, na przykład kontaktując się z ośrodkiem interwencji kryzysowej. Takie miejsca działają bezpłatnie, można tam zadzwonić, przyjść, a czasem nawet uzyskać pomoc anonimowo. Specjaliści pomogą ocenić sytuację i podpowiedzą, jakie kroki są najbezpieczniejsze, bez konieczności od razu zgłaszania sprawy na policję.
Rozumiem, że nie chcesz iść na policję, ale w sytuacji zagrożenia życia to jest jedna z form realnej ochrony. Jeśli znowu dojdzie do przemocy albo będziesz miała poczucie, że jest niebezpiecznie, nie wahaj się szukać pomocy u instytucji, bo jej bezpieczeństwo jest najważniejsze.
Pamiętaj też, że nie jesteś odpowiedzialna za rozwiązanie tej sytuacji sama. Twoją rolą jest być wsparciem i pomóc jej dotrzeć do osób, które mają realne narzędzia, żeby ją chronić.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.