Mój problem trwa w sumie całe moje życie, lecz pełne nasilenie tego pojawiło się chyba teraz, a na p
3
odpowiedzi
Mój problem trwa w sumie całe moje życie, lecz pełne nasilenie tego pojawiło się chyba teraz, a na pewno w ostatnich latach. Każde moje wyjście czy do pracy, czy na jakieś spotkanie, imprezę, czy nawet teraz już chyba wszędzie...to staję się lekko podenerwowany. Powód? Tego nie wiem. Mam odczucie mdłości, źle się czuje, jestem osłabiony. W ostatni czasie zauważyłem, że pojawiają mi się nerwobóle. Czasami przed jakimś spotkaniem mogę się denerwować cały dzień przed, a po chwili wejścia w to, może mnie to wszystko puścić. Lecz bywa różnie. Stało się też tak, że rezygnuje z wielu rzeczy, ze lęku. To co się dzieje, blokuje mnie, blokuje moją możliwość rozwoju. Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam.
Dzień dobry,
lęk ma za zadanie chronić nas przed niebezpieczeństwem. Taka jest jego najważniejsza rola, jednak opis przedstawiony przez Pana wskazuje na to, że lęk przestał pełnić taką rolę i jest przyczyną cierpienia i odbiera Panu radość życia i korzystanie w pełni z własnych możliwości. Lęk społeczny, bo z nim mamy tu do czynienia, może mieć taka specyfikę, że obawiając się kontaktów społecznych, izolując się od innych, będzie Pan umacniać w sobie potrzebę unikania relacji i sytuacja może się pogłębiać.
Niektórzy terapeuci sugerują, aby konfrontować się z lękiem i wchodzić w sytuacje społeczne, w jak najbardziej komfortowy i bezpieczny sposób, na tyle na ile jest Pan w stanie to zrobić. Natomiast warto, aby Pan pracował z psychoterapeutą (to tez relacja z drugim człowiekiem) by zrozumieć źródło swoich problemów i „oswoił lęk” i takie działanie bardzo rekomenduję!
Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam
Anetta Wróblewska
lęk ma za zadanie chronić nas przed niebezpieczeństwem. Taka jest jego najważniejsza rola, jednak opis przedstawiony przez Pana wskazuje na to, że lęk przestał pełnić taką rolę i jest przyczyną cierpienia i odbiera Panu radość życia i korzystanie w pełni z własnych możliwości. Lęk społeczny, bo z nim mamy tu do czynienia, może mieć taka specyfikę, że obawiając się kontaktów społecznych, izolując się od innych, będzie Pan umacniać w sobie potrzebę unikania relacji i sytuacja może się pogłębiać.
Niektórzy terapeuci sugerują, aby konfrontować się z lękiem i wchodzić w sytuacje społeczne, w jak najbardziej komfortowy i bezpieczny sposób, na tyle na ile jest Pan w stanie to zrobić. Natomiast warto, aby Pan pracował z psychoterapeutą (to tez relacja z drugim człowiekiem) by zrozumieć źródło swoich problemów i „oswoił lęk” i takie działanie bardzo rekomenduję!
Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam
Anetta Wróblewska
Witam,
Lęk zwykle mówi nam o sytuacjach niebezpiecznych, budzących niepokój, pełni funkcje ochrony, budzi naszą uważność i ostrożność. Opisuje Pan sytuację, w której lęk Pana blokuje przed aktywnościami i działaniami z którymi do tej pory nie miał Pan trudności. Jeszcze niedawno korzystał Pan ze spotkań towarzyskich, imprez. Dzisiaj na samą myśl o spotkaniu z ludźmi, wyjściu z domu odczuwa Pan dolegliwości - nerwobóle, osłabienie i mdłości. Z lękiem bywa tak, że może zataczać „błędne koło” pojawia się myśl o wyjściu z domu - zaczynamy odczuwać dyskomfort w ciele (nerwobóle) - zostajemy w domu - nie wychodzimy (martwimy się, że nie wyszliśmy). Wygląda to tak, że lęk sprawia, że Pan dzisiaj rezygnuje z dobrodziejstw aktywnego dotychczasowego życia.
Myślę, że kontakt z psychoterapeutą jest dobrym kierunkiem. Życzę pomyślności i pozdrawiam serdecznie,
Agata Jóźwik
Lęk zwykle mówi nam o sytuacjach niebezpiecznych, budzących niepokój, pełni funkcje ochrony, budzi naszą uważność i ostrożność. Opisuje Pan sytuację, w której lęk Pana blokuje przed aktywnościami i działaniami z którymi do tej pory nie miał Pan trudności. Jeszcze niedawno korzystał Pan ze spotkań towarzyskich, imprez. Dzisiaj na samą myśl o spotkaniu z ludźmi, wyjściu z domu odczuwa Pan dolegliwości - nerwobóle, osłabienie i mdłości. Z lękiem bywa tak, że może zataczać „błędne koło” pojawia się myśl o wyjściu z domu - zaczynamy odczuwać dyskomfort w ciele (nerwobóle) - zostajemy w domu - nie wychodzimy (martwimy się, że nie wyszliśmy). Wygląda to tak, że lęk sprawia, że Pan dzisiaj rezygnuje z dobrodziejstw aktywnego dotychczasowego życia.
Myślę, że kontakt z psychoterapeutą jest dobrym kierunkiem. Życzę pomyślności i pozdrawiam serdecznie,
Agata Jóźwik
Według mnie jesteśmy wszyscy przemęczeni, stres lub nuda, brak work life balance , powoduje m.in.takie objawy niechęci, strachu . Nie wiemy tutaj szczegółów , które są warte analizy aby dojść po nitce do kłębka Pana objawów , relacja psychologiczna pomaga uwolnić się np. od wyrzutów sumienia jeśli darujemy sobie spotkanie -wyjście z obawy przed ...no właśnie przed czym lub jeśli powinniśmy a nam się nie chce. Człowiek ma dużo mechanizmów obronnych.Czasami dobre planowanie i bez emocjonalny harmonogram dnia oraz przede wszystkim zdrowy głęboki sen i wypracowanie nawyków może zdziałać bardzo wiele. Mi ciśnie się wiele pytań do Pana, bo na tym polega praca z osobą. atruszkowska1000at.gmail.com
Podobne pytania
- Mam 16 i nie mam chęci do życia o kilku dni mam muśli samobójcze i często rozmyślam co się jeszcze może zepsuć w moim życiu. Ztraćiłem kompletnie zaufanie do innych łudź nawet do rodziców i przyjaćuł. Nie mogę spać, Nie na widzę swojej osoby i swojego zachowania. Nawet jak czasem jestem szczęśliwy zawsze…
- Mam obustronne niewydolne żyły odpiszczelowe (obie III ST wg Hacha). Propozycja lekarza to usunięcie. Czy winnam sie poddać zabiegowi ambulatoryjnemu. Proszę o odpowiedź.
- Posiadam bielactwo nabyte podałam się depilacji laserowej głębokiego bikini w tym miejscu mam bielactwo, 7 dni przed zabiegiem miałam robioną scyntografie dynamiczną nerek. Po depilacji nastepnego dnia zaczęło mnie piec po odaniu moczu na zewnątrz przy cewce moczowej i tych mniejszych wargach sromowych,…
- Proszę mi napisać czy dystymia jest uleczalna?jak sobie radzić kiedy codziennie rano wstaję i mam poczucie beznadziei?
- Od kilku lat zmagam się z problemem, którego żaden lekarz nie jest w stanie zdiagnozować - problem zaczął się po współżyciu z partnerem, po którym zaczęło się silne zapalenie pęcherza i infekcja intymna, z którą nie dawały sobie rady ani antybiotyki ani leki przeciwgrzybicze - mimo, że posiewy wychodziły…
- Mam problem z trądzikiem. Leczę się od dwóch lat, antybiotykami, maściami, tabletkami, kremami i nie mogę tego wyleczyć. Dodam że zmieniłem ostatnio dermatologa też nie widzę rezultatów by nastąpiła poprawa. Mam 18 lat, jestem sportowcem, zdrowo się odżywiam. Jak się tego pozbyć!? To jest uciążliwe…
- Czy siemię lniane w chlebie przyjmowane jednocześnie z izotretynoiną może utrudnić jej wchłanianie? Przez kilka miesięcy podczas śniadania (kanapki z chleba zbożowego, w którym była odrobiona lnu, masło i jajka) przyjmowałam izotek i poprzez zawartość siemienia lnianego obawiam się o wchłanialność izoteku.…
- Dostałam własnie wyniki z OGTT glu-insulina. Wyniki na czczo 18,77 mU/l. Po h z 75g glukozy mój wynik to 191,09 mU/l. Natomiast po 2h 68,79 mU/l. Co to może oznaczać? Od laboratorium dostałam komentarz, aby skonsultować się z lekarzem... Co oznaczają te wyniki? Mam 20 lat, nie jestem i nie byłam w ciąży...…
- Moja 13 letnia córka zmaga się z nadpotliwością rąk od roku. Ostatnio w aptece kupiłyśmy uro krem do nadpotliwości nóg, ale słyszałam, że na ręce też działa. Jednak po 2 dniach zauważyłyśmy, że ręce są ciągle pomarszczone jak po kąpieli.Stosowała peelingi, kremy, ale nie przyniosło to żadnego efektu.Co…
- Jestem 10 tygodni po usunięciu guza wraz z nadnerczem. Czułem się już dobrze przy dosyć dużej aktywności. Od dwóch tygodni w chwili gdy mam trochę aktywności fizycznej ( nie za dużo) pojawiają się u mnie bóle głowy, nóg i rąk a przy tym mnie mdli tak, że nie mogę funkcjonować. Muszę się położyć i wypocząć…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.