Mam.problem z synem niedługo skonczy 18 lat od paru miesięcy związał się z dziewczyną od tego czasu
4
odpowiedzi
Mam.problem z synem niedługo skonczy 18 lat od paru miesięcy związał się z dziewczyną od tego czasu w formularzu pojawiły się problemy kłótnie kłamstwach spóźnianie się awantury, syn zaczsl traktować mnie jak wroga a dom jak hotel nie można mu zwrócić uwagi bo jest agresywny mowi ze to nasza wina bo nie lubimy dziewczyny chciałbym odbudować relacje z synem jednak to bardzo trudne gdyż syn traktuje nas jak wrogow
Dobrze byłoby skonsultować się z terapeutą, który mógłby Państwu pomóc zlokalizować problem. Udać się bez syna. Pozdrawiam
Sugeruję wizytę: Konsultacja online - 220 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry,
Warto poszukać przyczyny takiego zachowania syna. Agresja może być objawem wskazującym na doświadczaniem różnych trudności np. Niemożność poradzenia sobie z uczuciami, dotknięcie choroba uzależnienia. Warto przeanalizować czy na pewno zmiana zachowania jest związana z wejściem w związek.
Jeśli nie uda się porozmawiać z synem sam na sam zachęcam do zwrócenia się do psychologa.
Warto poszukać przyczyny takiego zachowania syna. Agresja może być objawem wskazującym na doświadczaniem różnych trudności np. Niemożność poradzenia sobie z uczuciami, dotknięcie choroba uzależnienia. Warto przeanalizować czy na pewno zmiana zachowania jest związana z wejściem w związek.
Jeśli nie uda się porozmawiać z synem sam na sam zachęcam do zwrócenia się do psychologa.
Dzień dobry,
myślę, że zachowanie Pani syna może być objawem etapu dojrzewania, okresu buntu, budowania własnej tożsamości. W tym wieku, kiedy nastolatek wchodzi w związek, zaczyna odkrywać nowe obszary swojego życia, to często może negować to co znał do tej pory, czyli np. rodziców. Warto w tej sytuacji podchodzić do syna ze spokojem, wyrozumiałością i akceptacją tego, że staje się dorosłym, niezależnym człowiekiem, który chce sam o sobie stanowić. Oczywiście, zachęcam do rozmowy z nim, aby zaznaczyć pewne granice np. to, że dom to nie hotel, ale jednocześnie zapewnić go o zrozumieniu. Pozdrawiam serdecznie, Joanna Szlasa-Więczaszek
myślę, że zachowanie Pani syna może być objawem etapu dojrzewania, okresu buntu, budowania własnej tożsamości. W tym wieku, kiedy nastolatek wchodzi w związek, zaczyna odkrywać nowe obszary swojego życia, to często może negować to co znał do tej pory, czyli np. rodziców. Warto w tej sytuacji podchodzić do syna ze spokojem, wyrozumiałością i akceptacją tego, że staje się dorosłym, niezależnym człowiekiem, który chce sam o sobie stanowić. Oczywiście, zachęcam do rozmowy z nim, aby zaznaczyć pewne granice np. to, że dom to nie hotel, ale jednocześnie zapewnić go o zrozumieniu. Pozdrawiam serdecznie, Joanna Szlasa-Więczaszek
Okres, w którym znajduje się Pani syn, jest czasem intensywnych zmian rozwojowych. Wchodzenie w dorosłość wiąże się z budowaniem własnej tożsamości, większą autonomią i często także z próbami stawiania granic wobec rodziców. W tym czasie relacje romantyczne mogą nabierać szczególnego znaczenia, co bywa źródłem napięć w rodzinie.
Jednocześnie zachowania takie jak agresja, kłamstwa czy brak szacunku wobec domowników nie są czymś, co należy akceptować a wymagają one spokojnego, ale stanowczego reagowania oraz jasnych zasad dotyczących funkcjonowania w domu.
W Pani opisie dużo miejsca zajmuje perspektywa syna i jego zachowania. W pracy terapeutycznej zwykle zaczyna się od osoby, która zgłasza się po pomoc i jest gotowa przyjrzeć się własnym emocjom, sposobom reagowania i możliwościom wpływu na relację. Zmiana jednej strony systemu rodzinnego często wpływa na dynamikę całej relacji.
Jeśli zależy Pani na odbudowaniu więzi, pomocne bywa skupienie się na utrzymaniu kontaktu, komunikowaniu granic bez eskalacji konfliktu oraz nazywaniu własnych uczuć zamiast ocen. Ciekawym sposobem jest prowadzenie dialogu w metodzie Nonviolent Communication (NVC). Niezależnie od tego, czy syn zdecyduje się na udział w terapii, Pani własne wsparcie psychologiczne może pomóc uporządkować sytuację i wypracować skuteczniejsze sposoby reagowania.
Jednocześnie zachowania takie jak agresja, kłamstwa czy brak szacunku wobec domowników nie są czymś, co należy akceptować a wymagają one spokojnego, ale stanowczego reagowania oraz jasnych zasad dotyczących funkcjonowania w domu.
W Pani opisie dużo miejsca zajmuje perspektywa syna i jego zachowania. W pracy terapeutycznej zwykle zaczyna się od osoby, która zgłasza się po pomoc i jest gotowa przyjrzeć się własnym emocjom, sposobom reagowania i możliwościom wpływu na relację. Zmiana jednej strony systemu rodzinnego często wpływa na dynamikę całej relacji.
Jeśli zależy Pani na odbudowaniu więzi, pomocne bywa skupienie się na utrzymaniu kontaktu, komunikowaniu granic bez eskalacji konfliktu oraz nazywaniu własnych uczuć zamiast ocen. Ciekawym sposobem jest prowadzenie dialogu w metodzie Nonviolent Communication (NVC). Niezależnie od tego, czy syn zdecyduje się na udział w terapii, Pani własne wsparcie psychologiczne może pomóc uporządkować sytuację i wypracować skuteczniejsze sposoby reagowania.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.