Mam jeszcze jedno ostatnie pytanie córka żałuje ze mi powiedział twierdzi ze będę patrzyła na nią pr

Mam jeszcze jedno ostatnie pytanie córka żałuje ze mi powiedział twierdzi ze będę patrzyła na nią przez pryzmat jej problemów.Przyznam szczerze ze chciałam jej pomóc na siłę.Nie zdawałam sobie sprawy ze jest to tak poważne myślałam na początku ze to może nie małe problemy ale ze może troszkę użala się nad sobą teraz juz wiem ze to bardzo poważne a ona idzie na studia przez jedną błędną decyzję i rady niby starszego brata którego się posłuchała nie zdawała dodatkowego przedmiotu rozszerzonego tylko ten z którym nie radziła sobie.Miała zwyczajnie za mało punktów i idzie na uczelnię najsłabszą ekonomię z tego powodu dodatkowe cierpienie bo Ci którzy zdawali gegrafię się dostali na UMCS i ona o tym mówiła.Ona tylko na UP,ekonomię.Mówimy ze jesteśmy z niej dumni i ile włożyła pracy ,lecz to nie przynosi poprawy tylko płacz i twierdzi ze to dla niej wstyd.

6 odpowiedzi


Proszę doprecyzować pytanie. Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Nie zrobiła Pani nic złego, działała Pani zgodnie z posiadaną wiedzą, kierując się intuicją. To, że córka obawia się, że teraz będzie przez Panią traktowana inaczej jest dość typowe. Jedyne co może Pani zrobić to być przy niej, dawać jej akceptację. I spróbować namówić na danie szansy kolejnej osobie, tym razem na trochę dłużej, bo nic nie dzieje się od razu. Razem z psychologiem mogłaby zastanowić się też nad swoją sytuacją związaną z uczelnią, czy np. nie odłożyć tego na rok, poprawić maturę i spełnić swoje marzenie o innej uczelni. A może zaakceptować to jak potoczyły się sprawy i patrzeć na to nie jak na porażkę. Ale do tego niezbędna jest wspólna praca jej i specjalisty/tki. Pozdrawiam serdecznie, Aleksandra Kraszczyńska


Dzień dobry Ze swojej strony zrobiła Pani to co było w Pani mocy. Córka przechodzi trudny okres ponieważ jej marzenia i oczekiwania nie spełniły się. Do odczuwania złości i smutku ma prawo. Pani i rodzina możecie jedynie przy niej być i okazywać jej zrozumienie i akceptacje. Aby córka mogła pogodzić się z sytuacją i spojrzeć bardziej optymistycznie na swoją edukacje, wskazana by była wizyta u psychologa, z którym córka poszuka rozwiązań bądź zaakceptuje aktualną sytuację. Pozdrawiam Magdalena Kaczmarczyk


Na czym polega konkretnie problem i co chciałaby Pani, aby się zdarzyło?


O czym chciałby Pani porozmawiać aby po wyjściu z gabinetu stwierdzić , że to spotkanie było dla Pani owocne


W czym konkretnie potrzebuje Pani pomocy/odpowiedzi. Może córce pomogłaby konsultacja z Doradcą zawodowym.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.