Mam flat back i prawdopodobnie tyłopochylenie miednicy. Dół pleców jest bardzo płaski, biodra cofają
Mam flat back i prawdopodobnie tyłopochylenie miednicy. Dół pleców jest bardzo płaski, biodra cofają się do tyłu. Po terapii manualnej czuję chwilową poprawę i lekką lordozę. Czy przy takim wzorcu lepiej skupić się na wzmacnianiu zginaczy bioder i prostowników grzbietu, czy bardziej na rozluźnianiu i terapii manualnej? Jakie podejście najczęściej działa przy flat back + posterior pelvic tilt?
9 odpowiedzi
Wszystko zależy od gibkości oraz siły i koordynacji mięśniowej. Prawdopodobnie należy robić po trochu i jedno i drugie, a to której komponenty powinno być więcej lub mniej i na czym się skupić to powinien określić fizjoterapeuta po wykonaniu testów i obejrzeniu obrazów diagnostycznych. Jako, że nie ma wzmianki o jakichkolwiek dolegliwościach być może w ogóle specyficzna terapia nie jest konieczna, ale to również trudno mi ocenić. Najczęściej korzystne jest wzmacnianie calego gorsetu z uwaznoscią na odpowiednią stabilizację tułowia i zachowując prawidłową metodykę i planowanie treningu. Jeżeli są konkretne potrzeby to określi terapeuta.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Jeśli chodzi o terapię manualną, to jak najbardziej powinna być kontynuowana do momentu rozluźnienia powięzi. W trakcie terapii manualnej lub po jej zakończeniu warto ćwiczyć. Ćwiczenia powinny koncentrować się na poprawie wszystkich wzorców ruchowych, nie wystarczy wzmacniać pojedynczych mięśni. W razie dalszych pytań służę pomocą. Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę!
Dzień dobry, należy wykonać szereg badań i zdiagnozować z czego wynika taka postawa. Czy jest to kwestia anatomii i kształtu stawów, czy jest to kwestia nawyku posturalnego. W zależności od przyczyny terapia będzie się różniła. Radzę się skonsultować z polecanym terapeutą manualnym w okolicy. życzę zdrowia Szymon Bardo
Na początku zalecałbym wizytę u fizjoterapeuty, który podczas diagnozy poprzez testy funkcjonalne sprawdzi, które struktury mięśniowe są osłabione i potrzebują wzmacniania.
Przygotowanie tkanek poprzez pracę manualną, aby następnie przejść do wzmacnianie mięśniowego. Samo rozluźnienie nie poprawy ustawienia i odczuć.
Dzień dobry, W tym przypadku konieczne jest wykonanie badan i zobrazowanie z czego wynika powyższa postawa. W zależności od wyniku przeprowadzonych testów, terapeuta dobierze indywidualna terapie i ćwiczenia. W związku z tym zachęcam do wizyty u fizjoterapeuty. Pozdrawiam
Dzień dobry, Przy takim wzorcu postawy nie ma jednego schematu postępowania. Samo tyłopochylenie miednicy czy spłycona lordoza nie zawsze są problemem – najważniejsza jest ocena funkcji i tego, czy rzeczywiście mają związek z dolegliwościami. Jeśli terapia manualna daje tylko krótkotrwałą poprawę, warto skupić się przede wszystkim na odpowiednio dobranym treningu, który poprawi kontrolę ruchu i tolerancję na obciążenia. Ćwiczenia powinny być dobierane indywidualnie po badaniu, dlatego nie zalecałbym wzmacniania lub rozciągania konkretnych grup mięśni wyłącznie na podstawie wyglądu postawy.
Dzień dobry, Aby poprawić postawę należy połączyć terapię manualną i trening. Badania pokazują, że sama terapia manualna może pomóc z objawami bólowymi, natomiast nie wpłynie ona na długotrwałą zmianę. Do utrwalenia postawy niezbędny jest trening. Z poważaniem Wojciech Szreder - CM REHAB Clinic
Dzień dobry. Przy takim wzorcu postawy nie warto dobierać terapii wyłącznie na podstawie określenia „flat back” czy ustawienia miednicy. Sama pozycja miednicy i wielkość lordozy nie przesądzają o tym, które mięśnie są „za słabe”, a które wymagają rozluźniania. Jeżeli celem jest trwała poprawa funkcji, większe znaczenie ma aktywna terapia niż powtarzana terapia manualna. Warto ocenić ruchomość bioder i kręgosłupa, siłę i kontrolę mięśni tułowia, pośladków oraz kończyn dolnych, a następnie dobrać ćwiczenia do stwierdzonych deficytów. Nie zalecałabym automatycznego wzmacniania zginaczy bioder i prostowników grzbietu tylko po to, aby zwiększyć lordozę. Podobnie nie ma potrzeby na siłę utrzymywać miednicy w przodopochyleniu. Celem powinien być swobodny ruch miednicy i kręgosłupa oraz możliwość kontrolowania różnych pozycji, a nie utrzymywanie jednej „idealnej” postawy. Jeżeli po terapii manualnej zmiana ustawienia utrzymuje się tylko krótko, jest to dodatkowy argument, aby większy nacisk położyć na odpowiednio dobrany trening ruchowy.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


