Lek przed utratą bliskich nie kiedy ,myśli samobojcze lek za samą sobie ze wszystkim nie poradzę a n

Lek przed utratą bliskich nie kiedy ,myśli samobojcze lek za samą sobie ze wszystkim nie poradzę a nie chce być ciężarem dla bliskich.z trudem przychodzi mi prosić o pomoc bo to zawsze ja byłam osoba która pomagała a teraz to ja potrzebuje pomocy .Jakiego typu to jest nerwica bądź depresja nie wiem prosiłabym o poradę.

5 odpowiedzi


Trudno o diagnozę przez Internet. Proponuję konsultację psychiatry, bo na pewno jakieś zaburzenie lub choroba psychiczna to jest. Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry, problemy o których Pani pisze są dla Pani źródłem ogromnego smutku i stresu. Prawdopodobnie cierpi Pani na zaburzenia depresyjno- lękowe. W tej chwili ważniejsze niż nazwa choroby byłoby jej leczenie. Serdecznie zachęcam Panią do skorzystania z pomocy specjalisty. Psycholog/psychoterapeuta czy nawet psychiatra pomogą Pani wyjść z tego stanu. Odzyska Pani spokój, pewność siebie. Ważne jest również by nauczyła się Pani prosić bliskich o pomoc. Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)


Przy myślach samobójczych trzeba koniecznie poprosić o pomoc psychiatrę. Chętnie bym zaprosiła Panią na psychoterapię, jeśli mieszka Pani we Wrocławiu. Każdy czasem potrzebuje pomocy i Pani bliscy mogąc Pani pomóc z pewnością będą się czuli tak dobrze, jak Pani, gdy pomagała kiedyś innym. Pozdrawiam serdecznie

mgr Łucja Fitchman

mgr Łucja Fitchman

psychoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Rozumiem, że odczuwane stany nie są komfortowe. Diagnozowanie tak obszernego "tematu", wymaga udzielenie odpowiedzi na kilka szczegółowych pytań. Zachęcam do konsultacji ze specjalistą w miejscu zamieszkania. Pozdrawiam


Kryzys, lęki i myśli samobójcze są bardzo ważnymi sygnałami, że sytuacja w której się Pani znajduje jest już nie do zniesienia. Jest tak trudna, że pojawiają się myśli o tym, żeby to cierpienie skończyć za pomocą samobójstwa. Rozumiem też, że to bardzo trudne mieć poczucie, że jest się ciężarem dla bliskich, kiedy wcześniej stanowiła Pani oparcie dla nich. W sytuacji kryzysowej w której Pani się znalazła faktycznie leki mogłyby pomóc, jeżeli chodzi o ból i cierpienie, jakie Pani doświadcza. Jednak, same leki nie zmienią sytuacji, która powoduje to cierpienie, jest nie do wytrzymania. Dlatego zachęcam Panią do skorzystania z pomocy psychologa, terapeuty, żeby lepiej radzić sobie z obecnymi trudnościami, a następnie wprowadzić realne zmiany w Pani życiu, które pozwolą Pani osiągnąć spokój. Pozdrawiam :)

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.