Jestem w trakcie terapii poznawczo-behawioralnej z psychologiem. Doradzono mi również diagnozę u psy

Jestem w trakcie terapii poznawczo-behawioralnej z psychologiem. Doradzono mi również diagnozę u psychiatry. Psycholog wysłała mnie na wizytę z dietetykiem ponieważ, zdiagnozowano mnie pomiędzy kompulsywnych objadaniem się, a bulimią. Bulimia objawia się u mnie po epizodzie objadania jako stosowanie zaraz po restrykcjnej diety ( 1000kcal-1200kcal ). Jestem już po kilku nieudanych próbach wyjścia z objadania, wszystkie po próbowaniu powyższej diety. Na tym etapie nie potrafię jeść normalnie więcej niż 1500 kcal, to dla mnie jest bardzo dużo i ciężko mi dojeść. Nie akceptuje żadnej zmiany która daje powolne rezultaty, więc szybko się zniechęcam i zaczynam się przejadać. Moje pytanie brzmi jak dobrać dla siebie dietę i wrócić do normalnej wagi ( obecnie mam nadwagę 2kg). Dziękuję za odpowiedzi.

3 odpowiedzi


Niestety za mało mam informacji dotyczącej między innymi Pani doświadczeń z dietami redukcyjnymi, stanem zdrowia. W Instytucie Psychodietetyki w przypadku zaburzeń odżywiania pracujemy zespołowo na wizytach łączonych, psycholog plus dietetyk. Zapraszam :)

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Problem ze zjedzeniem odpowiedniej ilości kcal może być zależny od częstości zachowań kompulsywnych. Warto przeprowadzić szczegółowy wywiad celu określenia najlepszej diety, np. czy wybrać dietę o małej gęstości energetycznej, bogato resztkową, czy przeciwnie. Warto wprowadzić odpowiedni trening, który pozytywnie wpływa na skład ciała oraz układ nerwowy, zmniejszając między innymi poziom stresu, który zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń odżywiania.


Ja czytam w mailu, że ma Pani wysoki wewnętrzny autorytet. To świetne w pracy zawodowej, czasem w związkach. W przypadku wprowadzania potrzebnych zmian w stylu życia oraz w sposobach myślenia - niekoniecznie. Gdy brakuje dobrze znanej wygody - wynikającej m.in. z kontrolowania - pojawia się właśnie taki osobliwy dyskomfort i te myśli "nie akceptuję żadnej zmiany, więc..." itd. Może też być tak, że bulimia i epizody objadania się są takimi tematami zastępczymi w procesie terapii. Zamiast pracować z terapeutą nad tym, co Panią poprowadzi do szczęścia i spokoju, zajmuje się Pani bulimią, dietą, liczeniem, mierzeniem i ocenianiem siebie. Proszę zajrzeć z terapeutą, pod ten problem i zrozumieć, co się naprawdę za tym kryje. Może być tak, że za stanięciem w tej prawdzie pojawią się rozwiązania, których Pani wcześniej nie brała pod uwagę. Nie, że bulimia i epizody objadania znikną bez Pani zaangażowania, ale czasem nie mamy cierpliwości szukać prawdziwych przyczyn i zajmujemy się problemem tak, że on ma jeszcze więcej przestrzeni, żeby się rozwijać. Jeśli Pani tego nie zrobi, będzie Pani dalej zajmować się bulimią, objadaniem się - zamiast szczęśliwym, spokojnym życiem. Ile Pani jeszcze potrzebuje, żeby się w tym mielić?

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.