Jak zapomnieć o danej osobie? Ponad roku temu, w lutym spotkałam się kilka razy z pewnym chłopakiem.
3
odpowiedzi
Jak zapomnieć o danej osobie? Ponad roku temu, w lutym spotkałam się kilka razy z pewnym chłopakiem. Na początku było okej, myślałam, że coś z tego będzie, po jakimś czasie doszło raz do zbliżenia między Nami. Później kontakt się urwał. Po kilku miesiącach spotkaliśmy się znowu, do niczego nie doszło, po prostu przeszliśmy się na spacer, pogadaliśmy. On nalegał na seks, ale dał mi wtedy jasno do zrozumienia, że mu nie zależy na poważniejszej relacji. Wtedy kontakt ponownie się urwał, ja stwierdziłam, że to bez sensu ciągnąć dalej tą relację, bo ja miałam co do niego poważniejsze plany i tylko bym się tym raniła. Ale od ostatniego spotkania praktycznie nie ma dnia, żebym o nim nie myślała, mam wrażenie, jakbym coś do niego czuła i, że to uczucie mi nie przechodzi. Zawsze na ulicy jak widzę samochód jakim on jeździł to się obracam i staram się zobaczyć kto siedzi za kierownicą. Jak przejeżdżam w okolicy jego mieszkania to patrzę czy go gdzieś nie zobaczę, pragnę zaznaczyć, że nikogo nie stalkuje, ani nie śledzę. Z jednej strony chciałabym go zobaczyć, choćby na odległość, a z drugiej strony wiem, że będę się dołować jeszcze bardziej. Jest to męczące, przez to ciężko mi się zbliżyć do kogoś nowego. Już kilku chłopaków odrzuciłam przez tego o którym mowa w poście. Poniekąd utrudnia mi to życie. Proszę tylko o nie sugerowanie, żeby do niego napisać, smsa czy list, bo wiem, że on się nie zmieni, to jest typowy typ samotnika, który myśli tylko o tym, żeby znaleźć sobie kogoś na jedną noc lub do jakiegoś układu. Możecie coś zaproponować w tej sytuacji? Naprawdę mam co w życiu robić, tu praca, tu zajmowanie się domem, gotowanie, mam psa, więc z nim też dużo czasu spędzam, ale mimo wszystko ten chłopak ciągle siedzi mi w głowie. Jak to wyjaśnić? Czy mogłabym zrobić coś sama, aby jakoś się z tym uporać? Z góry dziękuję, pozdrawiam.
Czytam, że z 1 strony rozumie Pani, że chłopak się nie zmieni, ale z 2 wciąż są myśli na jego temat. Zapytałabym Panią, jak wyglądały inne, wcześniejsze relacje z partnerami, czy było podobnie, czy inaczej. Co jest dla Pani najtrudniejsze w tej sytuacji, czy myśli o partnerze, czy trudność w zbliżeniu się do kogoś nowego?
Pisze Pani, że ma wrażenie, jakby coś do niego czuła, i że to uczucie nie przechodzi. Zachęcam do sprawdzenia, jakie to jest uczucie i danie sobie czasu na przeżycie tego, co obecnie Pani odczuwa.
Pyta też Pani, jak zapomnieć o danej osobie - nie wiem czy będzie to możliwe, ten chłopak jest częścią Pani życia i może Pani o nim pamiętać :)
Pisze Pani, że ma wrażenie, jakby coś do niego czuła, i że to uczucie nie przechodzi. Zachęcam do sprawdzenia, jakie to jest uczucie i danie sobie czasu na przeżycie tego, co obecnie Pani odczuwa.
Pyta też Pani, jak zapomnieć o danej osobie - nie wiem czy będzie to możliwe, ten chłopak jest częścią Pani życia i może Pani o nim pamiętać :)
Wydaje się, że sama Pani jest zdziwiona tym, że mimo krótkiego kontaktu ta znajomość wywołała w Pani tak silne uczucia. Że pozostaje Pani cały czas blisko niego (myślami a nawet fizycznie gdzieś w pobliżu) i cały czas powtarza się bolesne doświadczenie jego bliskości, ale jednak nieobecności. Mówi Pani o ranieniu siebie - i faktycznie trochę tak to wygląda, że jest pani bardzo zraniona, ale jednocześnie coś niejasnego przyciąga Panią do tego, co tak bardzo rani. Trudno powiedzieć coś więcej bez spotkania, rozumiem, że bardzo bolesna jest dla Pani myśl nie-widzenia go czy odłączenia się od niego. Może warto by się zastanowić nad tym - co takiego Panią w tym wszystkim przyciąga?
Witaj,
Dziękuję Ci za tak szczerze opisane emocje, naprawdę widać, że to, co przeżywasz, jest dla Ciebie trudne i że próbujesz sobie z tym radzić najlepiej, jak potrafisz. To bardzo dużo mówi o Twojej samoświadomości i wrażliwości, a to są ogromne zasoby. To, że myślisz o tej osobie mimo upływu czasu i mimo tego, że rozumiesz, że ta relacja nie była dla Ciebie dobra, nie oznacza, że coś z Tobą jest nie tak. To raczej pokazuje, że Twoje uczucia były prawdziwe, a złożoność tej sytuacji pozostawiła w Tobie pewien niedomknięty rozdział. Czasem nasz umysł trzyma się czegoś nie dlatego, że to było dobre, ale dlatego, że nie zostało emocjonalnie domknięte, że nadzieje, które wtedy miałaś, wciąż w jakimś sensie się odzywają. Uczucie, które opisujesz; tęsknotę, ciągłe wypatrywanie tej osoby, trudność w otwarciu się na nowe relacje można porównać do tzw. zatrzymanej żałoby. Nie straciłaś kogoś fizycznie, ale emocjonalnie tak. Miałaś plany, oczekiwania, pragnienie bliskości, a to wszystko się nie zrealizowało i nie miało swojej przestrzeni na przeżycie i pożegnanie. Daj sobie prawo do myślenia o nim. Paradoksalnie im bardziej będziesz walczyć z tymi myślami, tym mocniej będą wracać. Spróbuj je zauważać, ale nie wchodzić z nimi w dialog. Zapisuj to, co się pojawia. Możesz zacząć pisać dziennik emocji, co czujesz, co widzisz, co ci się przypomina. To pomaga przenieść emocje z głowy na papier i nieco je oswoić. Zadaj sobie pytanie: czego JA tak naprawdę szukam w tej osobie? Czasem okazuje się, że nie tęsknimy za człowiekiem, tylko za wyobrażeniem bliskości, bezpieczeństwa czy romantycznej wizji, która się z nim wiązała. Gdy to nazwiesz, łatwiej będzie Ci szukać tego w zdrowych relacjach. Rozważ również przepracowanie tego w rozmowie z psychologiem. Czasem nawet jedno lub dwa spotkania mogą przynieść ogromną ulgę i pozwolić spojrzeć na tę sytuację z innej perspektywy. Jeśli czujesz, że potrzebujesz rozmowy i profesjonalnego wsparcia zapraszam Cię serdecznie do kontaktu w wiadomości prywatnej. Pracuję z osobami w podobnych sytuacjach i wiem, że można z tego wyjść spokojnie, bez osądzania, z czułością dla siebie i swoich emocji
Pozdrawiam Cię ciepło
Dziękuję Ci za tak szczerze opisane emocje, naprawdę widać, że to, co przeżywasz, jest dla Ciebie trudne i że próbujesz sobie z tym radzić najlepiej, jak potrafisz. To bardzo dużo mówi o Twojej samoświadomości i wrażliwości, a to są ogromne zasoby. To, że myślisz o tej osobie mimo upływu czasu i mimo tego, że rozumiesz, że ta relacja nie była dla Ciebie dobra, nie oznacza, że coś z Tobą jest nie tak. To raczej pokazuje, że Twoje uczucia były prawdziwe, a złożoność tej sytuacji pozostawiła w Tobie pewien niedomknięty rozdział. Czasem nasz umysł trzyma się czegoś nie dlatego, że to było dobre, ale dlatego, że nie zostało emocjonalnie domknięte, że nadzieje, które wtedy miałaś, wciąż w jakimś sensie się odzywają. Uczucie, które opisujesz; tęsknotę, ciągłe wypatrywanie tej osoby, trudność w otwarciu się na nowe relacje można porównać do tzw. zatrzymanej żałoby. Nie straciłaś kogoś fizycznie, ale emocjonalnie tak. Miałaś plany, oczekiwania, pragnienie bliskości, a to wszystko się nie zrealizowało i nie miało swojej przestrzeni na przeżycie i pożegnanie. Daj sobie prawo do myślenia o nim. Paradoksalnie im bardziej będziesz walczyć z tymi myślami, tym mocniej będą wracać. Spróbuj je zauważać, ale nie wchodzić z nimi w dialog. Zapisuj to, co się pojawia. Możesz zacząć pisać dziennik emocji, co czujesz, co widzisz, co ci się przypomina. To pomaga przenieść emocje z głowy na papier i nieco je oswoić. Zadaj sobie pytanie: czego JA tak naprawdę szukam w tej osobie? Czasem okazuje się, że nie tęsknimy za człowiekiem, tylko za wyobrażeniem bliskości, bezpieczeństwa czy romantycznej wizji, która się z nim wiązała. Gdy to nazwiesz, łatwiej będzie Ci szukać tego w zdrowych relacjach. Rozważ również przepracowanie tego w rozmowie z psychologiem. Czasem nawet jedno lub dwa spotkania mogą przynieść ogromną ulgę i pozwolić spojrzeć na tę sytuację z innej perspektywy. Jeśli czujesz, że potrzebujesz rozmowy i profesjonalnego wsparcia zapraszam Cię serdecznie do kontaktu w wiadomości prywatnej. Pracuję z osobami w podobnych sytuacjach i wiem, że można z tego wyjść spokojnie, bez osądzania, z czułością dla siebie i swoich emocji
Pozdrawiam Cię ciepło
Podobne pytania
- Jestem kobietą, mam 18 lat. Od paru miesięcy czuję się osłabiona, czuję że bardzo mocno bije mi serce (czasami wydaje mi się, że również za szybko). Robiłam badania krwi oraz echo serca i wszystko wyszło ok. Nie mam też żadnych wad wrodzonych. Jednak ciągle źle się czuję - są dni, kiedy nie mogę nawet…
- Na wstępie powiem,ze jestem osobą która większość życia zmaga sie z nerwicą lekową...Obecnie nie biorę leków, ataki mam sporadyczne. Wczoraj miałem właśnie takie spore napięcie nerwowe i od tego momentu nie mogę poradzić sobie z wysokim pulsem, w nocy było to 100-116, teraz w dzień jest cały czas około…
- Jezeli podam sześciolatce Pyrantelum czy moge od razu podac cos od goraczki np paracetamol? Czy musze odczekac, jak tak to jak dluga powinnam zrobic przerwe?
- Mam 28 lat , przebadałam się pierwszy raz w życiu na TSH (ICD-9: L69)Wynik badania 4,070 μIU/ml . Jestem ospała i mam suchą skórę( ale to raczej od zawsze ) , czy mam z tym wynikiem udać się do lekarza?FT3 i FT4 w przedziałach normy. Czy mój wynik TSH jest powodem do zamartwień , czy przy takim wyniku…
- Czy jest możliwe że zamiast tego -że koledzy chcieli wywrzeć presję abym nie studiował z zazdrości ,tylko po prostu nie umieli się wysłowić ?
- Jak stosować maść epiduo na trądzik przy pracy na noc ?
- Córka (17 lat) zapisała się na pokazowe bad dla studentów - usg jamy brzusznej, celem zarobienia parę zł. Całe bad ma trwać aż kilka godz dla kilku grup studentów. Moje pytanie jest czy tak długa ekspozycja ultradźwięków na organy wewnętrzne mogą negatywnie wpłynąć na zdrowie (np rozwój raka itp). Będę…
- Moje dziecko miało usunięte wszystkie ósemki i jedną dziewiątke.. Ma leczone zęby pod aparat ortodontyczny...Proszę Mi napisać po Jakim czasie po wyrwaniu można założyć aparat Dziękuję Pozdrawiam
- Od 2 lat choruje na ostrogi w oby dwu stopach. W lewej stopie mam też zapalenie rozciegna podeszwowego. Na ostrogi wykonywałam prywatnie różne zabiegi, ultradźwięki, fale uderzeniowe, laser itd. Ortopeda zalecił różne ćwiczenia na rozciąganie stopy, w ktorej jest zapalenie. Kupiłam specjalny wałek by…
- Otrzymałam wynik na boleriozę ,proszę o wyjaśnienie o czym świadczy? Przeciwciała w kl. IgG: 7,12 RU/ml Przeciwciała w kl. IgM: 146,95 RU/ml
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.