Jak sobie poradzić z tęsknotą za latami dzieciństwa?

Witam. Jestem dziewczyną, kilka miesięcy temu skończyłam 19 lat. Mam straszny problem sama ze sobą, otóż za miesiąc zaczynam studia w mieście oddalonym prawie 200 km od mojego rodzinnego domu. Nie umiem sobie sama ze sobą poradzić, jestem mocno przywiązana do domu, rodziców czy dziadków. Mimo tego że mam możliwości powrotu co tydzień do tego miejsca to nie potrafię sobie wyobrazić jak to wszystko będzie wyglądało bez najbliższych. Powinnam myśleć w dojrzały sposób lecz mimo takiego wieku czuję, że zatrzymałam się psychicznie na poziomie gimnazjum czy liceum. I dałabym wszystko, by tam wrócić.. wtedy czułam się bezpiecznie, codziennie wstawałam z zadowoleniem dzięki świadomości, że tego samego dnia będę w domu, wśród bliskich. Mimo tego, że mieszkam z siostrą na studiach bardzo rozpoczam, gdyż mimo tego nie ma przy mnie rodziców, dziadków czy znajomych, z którymi chodziłam przez tyle lat do tej samej szkoły. Również ważny jest fakt, iż w tym samym mieście studiuje mój chłopak oraz przyjaciółka, co nie jest dla mnie powodem do rzadszego wracania do domu, a powinno. Czasem po prostu wolę wrócić do swojej rodzinnej miejscowości i pobyć z najbliższymi niż spotkać się z ukochaną osobą czy przyjaciółką. Uczęszczałam do kilku psychologów, niestety żaden mi nie pomógł. Czy psychiatra byłby dobrym rozwiązaniem? Dodam, że potrafię płakać bez końca oraz wymiotować z nerwów, nie jestem szczęśliwa, gdy wyjeżdzam z domu. Ostatnio nawet musiałam wyprosić z mieszkania mojego chłopaka, gdyż dostałam nerwicy.. To nie jest normalne lecz chciałabym zacząć żyć dlatego bardzo proszę o pomoc.

6 odpowiedzi


Wydaje mi się, ze psychoterapia w Pani przypadku powinna najskuteczniej pomóc. Można rozważyć wizytę u lekarza psychiatry, zwłaszcza, ze podaje Pani występowanie takich objawów, jak"wymioty z nerwów , nerwica".

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzieci ze zdrowych domów otrzymują energię i radość do jego opuszczenia, aby eksplorować świat, poszukiwać namiętności i wiedzy. Dzięki bezinteresownej miłości, którą otrzymali od rodziców są jak strzała wystrzelona z naprężonego łuku. Zdrowa, zachowująca proporcje nostalgia do stron rodzinnych, nie zaburzająca pasji życia młodego człowieka jest potwierdzeniem i wspomnieniem poczucia bezpieczeństwa doznawanego w okresie dzieciństwa. To uczucie, które Pani opisuje przypomina bardziej dezorganizujący przymus przemawiający za brakiem niezależności i świadczący o wątpliwościach co do wyboru studiów i ludzi wokół Pani. Pozdrawiam


Może rzeczywiście warto wyciszyć te objawy farmakologicznie i dopiero potem pomyśleć o terapii. Poza tym nie każdy psycholog to psychoterapeuta i na to też warto zwrócić uwagę. To wielkie szczęście, że ma Pani kochającą rodzinę. Może też u nich warto poszukać wsparcia dla Pani odwagi i ciekawości nowego życia. Pozdrawiam.


Separacja jest trudnym zadaniem rozwojowym, pomocna mogłaby być psychoterapia, leczenie farmakologiczne raczej jest krótkoterminową formą pomocy.


Moja Droga! Opis Pani przeżyć, rozmyślań jest piękny!. Refleksje dojrzałe, mądre. Bardzo często u młodzieży po ukończeniu szkoły średniej i na początku studiów, szczególnie przy przejściu z małej miejscowości do ośrodków akademickich, pojawia się rozchwianie emocjonalne. Przyczyn tego jest bez liku. Trudno o nich pisać tu, w odpowiedziach na pytania w Portalu medycznym. Wymaga to książki a nawet kilku... Albo psychoterapii!! W niektórych miastach akademickich działają specjalne poradnie dla studentów, w nich można uzyskać pomoc. Zapewne w nowym mieście znajdzie Pani psychoterapeutę(tkę) i dzięki psychoterapii poradzi sobie Pani z problemami Ważnym jest to, że przeżycia Pani to nie choroba, czy sygnał zaburzeń. Są to przeżycia związane z cyklami życia. Choć są bolesne to jednak mogą być uczące. pozdrawiam


Witam. Dziękuję Pani za podzielenie się swoimi problemami. Myśle, że psychoterapia byłaby dobrym narzędziem do poradzenia sobie z przeżywanymi trudnościami. Żal po stracie można przeżywać również w odniesieniu do sytuacji życiowej. Możliwa jest także konsultacja psychiatryczna, by przyjrzeć się dokładniej objawom i zastanowić nad leczeniem. Zapraszam na wizytę. Pozdrawiam serdecznie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.