Jak pozbyć się kompleksów oraz nienawiści do ładniejszych dziewczyn?

Witam. Już wiem o tym, że mam problem. Od dziecka czułam się niekochana, chociaż mam normalna rodzinę. Czuję się jakbym była ”tą najgorszą”. Rodzice często powtarzają mi, że z nikim tyle problemów nie mieli co ze mną, przy okazji narzekając i krzycząc na mnie na każdym kroku. Co bym nie zrobiła zawsze jest źle. Jeśli chodzi o szkołę to jest średnio. Ciężko jest mi się skupić na nauce jednak mimo to oceny mam nawet dobre. Moim największym problemem jest nienawiść do dziewczyn. W wyborze szkoły średniej kierowałam się tym, gdzie będzie mało dziewczyn. Jak widzę jakąś na korytarzu, w barze, na mieście od razu czuje się gorsza, mam ochotę coś jej zrobić by pozbyć się jej. Denerwują mnie swoją osobą. Zauważyłam, że gdy dziewczyna jest brzydsza lub ją lepiej znam to mijając się z nią nie towarzyszą mi te wszystkie uczucia. Bardzo denerwowałam się gdy chłopak popatrzył na jakąś napisał czy nawet oglądał zdjęcia dziewczyny. Nie byłam wtedy zazdrosna tylko bardziej wściekła czułam się gorsza, słaba. Chciałam, żeby nikogo poza mną nie widział. Nie ma dnia, żebym nie wyklinała jakiejś dziewczyny. Ciągle chodzę zła lub smutna. Bardzo często płaczę od bardzo dawna. Nie jestem w stanie zapanować nad swoimi nerwami i nienawiścią do dziewczyn. Bardzo utrudnia mi to życie. Potrafię wpaść w furie, po której robię się śpiąca i nie mam ochoty na nic. Chciałam dodać, że coś się ze mną dzieje od ponad 4 lat. Często mam ochotę pójść do psychologa by pomógł mi z tego wszystkiego wyjść jednak murze poczekać jeszcze trochę do 18 by pójść bez rodziców, którzy niestety nie rozumieją nic. Ciężko jest opisać mój stan. Może wydawać się to wszystko śmieszne, ale niestety lepiej nie potrafię na dzień dzisiejszy tego wszystkiego ubrać w słowa. Proszę o pomoc co mam robić. Chociaż trochę mnie pokierować, bo jestem w całkowitej rozsypce.

6 odpowiedzi


Dzień dobry. Trudno mi na podstawie Twojej wypowiedzi stwierdzić w 100% jaką masz chorobę!! Na podstawie tego co piszesz wynika że masz zaburzenia osobowości i mocną nerwice z napadami histerii. Żadne wskazówki nie pomogą ponieważ nad takimi objawami pracuje sie od roku do kilku lat.To że masz 17 lat nie oznacza że nie możesz sama przyjść na wyszyte u psychologa. Również radze jak najszybciej sie zgłuszyć do psychologa a najlepiej do dobrego psychoterapeutę, ponieważ takie przewlekłe (4 lata )objawy mogą doprowadzić do poważne zaburzenia osobowości do poważnych chorób psychicznych. Również mogę powiedzieć że Twoja nienawiść do kobiet wynika z nienawiści do samej siebie. Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu dobrego lekarza.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witaj Słyszę, że jesteś jeszcze niepełnoletnia. Doskonale jednak opisałaś swój stan i chyba również widzisz jego genezę. Moi "dorośli " pacjenci czasem z dużo większym trudem opisują siebie. Mam wrażenie, że nosisz w sobie dużo złości do rodziców za złe traktowanie. Jeśli dziecko słyszy, że ciągle stwarza problemy, to czuje się poprószy gorsze. Prawdopodobnie Twoja złość przekierowała się nieświadomie na inne dziewczyny. To bardzo dobry pomysł iść na własną terapię i uwolnić się od tej złości. Trzymam za Ciebie kciuki i serdecznie pozdrawiam.

Grażyna Białkowska

Grażyna Białkowska

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Witam, pomóc Pani może terapia, czyli osobisty kontakt z terapeutą, wątpię by jakiekolwiek dobre rady mogły zmienić Pani życie. Terapia indywidualna to spotkanie sam na sam z terapeutą, którego obowiązuje tajemnica, tzn nie może rozmawiać na tematy poruszane w trakcie spotkania nawet z rodziną pacjenta. Jednak jeżeli nie jest pani pełnoletnia to zgoda rodziców na terapię będzie konieczna. Namawiam do podjęcia terapii jak najszybciej. Pozdrawiam Dorota Rychter

Dorota Rychter

Dorota Rychter

psychoterapeuta

Częstochowa

Umów wizytę

Absolutnie to nie jest śmieszne- prawdopodobnie cierpi Pani na nerwicę i obsesyjną niewiść i rywalizację do kobiet. Konieczne jest leczenie żeby nie pogłębiało się Pani zaburzenie. Proszę znaleźć psychologa w szkole lub w Poradni Psychologicznej lub prywatnie. Dzisiaj kupiłam gazetę sens z treningiem relaksacyjnym- proszę spróbować -takie formy sprawdzają się przy nerwicy, proszę spróbować.


W psychiatrii i psychoterapii brak definicji normalności ponieważ ludzie nawet zdrowi różnią się między sobą. Niezależnie od Pani wieku możliwa jest psychoterapia ale w wypadku osoby niepełnoletniej niezbędna jest zgoda rodzica, nie oznacza to jednak ich współuczestnictwa w tym procesie. Decyzja o psychoterapii powinna być podjęta jak najszybciej, w miarę upływu czasu te trudne dla Pani mechanizmy będą się utrwalać i ich zmiana będzie coraz trudniejsza. W związku z Pani wiekiem i zarysowaną problematyką szczególnie polecam oddziaływania grupowe (terapia grupowa, socjoterapia, trening interpersonalny).

mgr Jakub Bętkowski

mgr Jakub Bętkowski

psychoterapeuta

Poznań

Umów wizytę

Witam, z Pani opisu wynikają dwa wątki. Jeden dotyczy źródła ogromnej frustracji w RELACJI z ludźmi (w tym z najbliższymi), a drugi dotyczy poczucia kobiecości. Wątki te, ponieważ wywołują w Pani konflikty, mogą być przyczyną dokuczliwych objawów (napady złości, wyładowania, obniżony nastrój, obniżona samoocena). Tymczasem, pomimo dużej Pani świadomości tego, co Pani czuje, wciąż nie doznaje Pani ulgi. Dlatego konieczna będzie pomoc ze strony specjalisty, abyście wspólnie przyjrzeli Pani wewnętrznym stanom. Cokolwiek napiszę teraz o źródłach Pani konfliktów, nie będzie owocne, ponieważ doświadcza Pani problemów W RELACJACH do innych osób. I tylko będąc w realnej RELACJI z psychoterapeutą/psychoterapeutką, będzie mogła Pani spokojnie przeżyć te stany frustracji, pełniej je zrozumieć i się od nich uwolnić. Faktycznie potrzebuje Pani zgody rodziców na podjęcie psychoterapii, dopóki nie będzie Pani pełnoletnia, ale aktualnie rodzice nie muszą iść z Panią na psychoterapię. Wystarczy ich zgoda. Psychoterapia całej rodziny bywa pomocna, ale tylko jeśli wszyscy członkowie mieszkający pod jednym dachem się zgadzają. W tym wypadku wydaje się, że najbardziej zmotywowana do pracy jest Pani, więc polecam Pani psychoterapię indywidualną. Życzę wytrwałości i powodzenia. Pozdrawiam, Katarzyna Mika

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.