Jak poradzić sobie z toksycznym związkiem?
5
odpowiedzi
Dzień dobry Mam problem z moim partnerem. Myślę, że mnie zwodzi, i to od 7 lat. Unika rozmów, spotkań. Wiele razy próbowałam od niego odejść, jednak zawsze mnie zatrzymuje. To samo dzieje się w sytuacji, kiedy chciałabym spotykać się z kimś innym – zawsze doprowadza do rozpadu tej relacji/znajomości. Rozmowy i tłumaczenie nic nie dają.
Zachęcam do skorzystania z indywidualnej konsultacji z psychoterapeutą lub do rozmowy z partnerem na temat terapii par. Internetowa pomoc może być tylko wskazówką, ale nie rozwiąże Pani problemów. Pozdrawiam.
Idealnie byłoby gdybyście państwo udali się na konsultację pary i rozpoczęli pracę psychoterapeutyczną w tym kierunku. Jeśli partner nie chce skorzystać z takiej formy pracy zachęcam do indywidualnej terapii, ponieważ z jakiś powodów, mimo niezadowolenia i nieprzyjemnych emocji trwa Pani w dyskomfortowej relacji. My nigdy nie robimy rzeczy które nam czegoś nie dają. Pytanie jakie ważne Pani potrzeby są tu zaspokajane. Być może trzeba będzie sięgnąć do przeszłości, ale możliwe jest że związek ten wnosi bardzo dużo dobrego w Pani życie. Pozdrawiam
Trudności w relacjach partnerskich/małżeńskich to zawsze bardzo złożony problem. Mamy tendencję do tego, aby obwiniać partnera o wszystko, podczas gdy związek tworzymy razem i razem jesteśmy za ten związek odpowiedzialni. Z tego co Pani napisała wynika, że partner znacznie ogranicza Pani swobodę i niezależność, ale wygląda też na to, że Pani się temu poddaje. Nie znajduje Pani w sobie wystarczająco siły, aby się temu przeciwstawić. Jeżeli rozmowy nie pomagają i nie jest Pani w stanie wpłynąć na partnera (warto skorzystać z terapii partnerskiej), to pozostaje praca nad wzmocnieniem siebie w tej relacji. To na co mamy w życiu największy wpływ, to my sami i wszelkie zmiany warto zaczynać od siebie. Bardzo pomocna w takich sytuacjach jest psychoterapia. Spotkanie z terapeutą może stać się okazją do przyjrzenia się sobie z różnych perspektyw i odkrycia przyczyn zaistniałych trudności.
Być może wtedy partner pod wpływem Pani zmiany, zacznie inaczej Panią postrzegać, a Wasz związek będzie bardziej satysfakcjonujący. Może zdarzyć się też tak, że partner nie będzie gotowy na zmiany, ale wtedy Pani będzie mogła podjąć dojrzałą decyzję i z powodzeniem w niej wytrwać.
Być może wtedy partner pod wpływem Pani zmiany, zacznie inaczej Panią postrzegać, a Wasz związek będzie bardziej satysfakcjonujący. Może zdarzyć się też tak, że partner nie będzie gotowy na zmiany, ale wtedy Pani będzie mogła podjąć dojrzałą decyzję i z powodzeniem w niej wytrwać.
Dzień dobry,
pierwszym dobrym krokiem jest rozpoznanie co stanowi główne źródło problemu. W tym przypadku sama rozmowa pomiędzy partnerami może być niewytaczająca, co sama dobrze Pani zauważyła. Owocne bywają spotkania ze specjalistą, zwłaszcza z obojgiem partnerów, aczkolwiek nawet rozmowa z jedną ze stron pomaga spojrzeć na problem z innej głębszej perspektywy, Zaniepokoiła mnie Pani wypowiedzieć dotycząca ograniczania kontaktów z innymi ludźmi do których ma Pani prawo i z tego co rozumiem dużo dla Pani znaczą. nie chwiałbym rzucać Pani ogólniaki co może Pani jeszcze zrobić, gdyż do każdego swojego pacjenta podchodzę indywidualnie. gdyby chciała Pani uzyskać wsparcie w tej sytuacji i wspólnie zastanowić się nad możliwymi rozwiązaniami zapraszam na spotkanie. Pozdrawiam
pierwszym dobrym krokiem jest rozpoznanie co stanowi główne źródło problemu. W tym przypadku sama rozmowa pomiędzy partnerami może być niewytaczająca, co sama dobrze Pani zauważyła. Owocne bywają spotkania ze specjalistą, zwłaszcza z obojgiem partnerów, aczkolwiek nawet rozmowa z jedną ze stron pomaga spojrzeć na problem z innej głębszej perspektywy, Zaniepokoiła mnie Pani wypowiedzieć dotycząca ograniczania kontaktów z innymi ludźmi do których ma Pani prawo i z tego co rozumiem dużo dla Pani znaczą. nie chwiałbym rzucać Pani ogólniaki co może Pani jeszcze zrobić, gdyż do każdego swojego pacjenta podchodzę indywidualnie. gdyby chciała Pani uzyskać wsparcie w tej sytuacji i wspólnie zastanowić się nad możliwymi rozwiązaniami zapraszam na spotkanie. Pozdrawiam
Dzień dobry,
za relację odpowiadają dwie osoby. Co się w niej dzieje, bądź czego brakuje, czy trwa, czy zostaje zakończona zależy od nich. Trudno nam czasem zauważyć naszą odpowiedzialność, łatwiej umieścić w drugiej osobie. Czytając Pani wypowiedź mam poczucie, jakby Pani dostrzegała jedynie to co robi partner, pytanie więc co jest po Pani stronie- co Pani robi, albo czego nie robi? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie "jak poradzić sobie z toksycznym związkiem?". Wymaga to przyjrzenia się własnym zasobom, ograniczeniom, potrzebom. Następnie znalezienie najlepszego dla siebie rozwiązania w tej trudnej sytuacji. Z pewnością terapia pomogłaby Pani skupić się na sobie i poszukać takich rozwiązań.
za relację odpowiadają dwie osoby. Co się w niej dzieje, bądź czego brakuje, czy trwa, czy zostaje zakończona zależy od nich. Trudno nam czasem zauważyć naszą odpowiedzialność, łatwiej umieścić w drugiej osobie. Czytając Pani wypowiedź mam poczucie, jakby Pani dostrzegała jedynie to co robi partner, pytanie więc co jest po Pani stronie- co Pani robi, albo czego nie robi? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie "jak poradzić sobie z toksycznym związkiem?". Wymaga to przyjrzenia się własnym zasobom, ograniczeniom, potrzebom. Następnie znalezienie najlepszego dla siebie rozwiązania w tej trudnej sytuacji. Z pewnością terapia pomogłaby Pani skupić się na sobie i poszukać takich rozwiązań.
Podobne pytania
- Łuszczyca skóry głowy: jeśli używałam już prawie wszystkich maści zwykłych oraz,sterydowych. Czy jest jeszcze szansa na zleczenie tego typunłuszczycy. Ostatnio dokonałem rownież zakupu lampy dermalight uvb i od 6 tyg naswietlam ale nie widać rezultatów. Czy jest sens dalej naswietlac..? Dodam że 2 lata…
- Witam,mam 30 lat i od momentu dojrzewania borykam się z trądzikiem. Po urodzeniu dziecka jest go mniej, jednakże na szyi i plecach mam duże ropne krosty i zaskórniaki, a prawdziwy wysyp jest przed miesiączką. Mam też jasny wąsik i bródkę, które regularnie depiluję u kosmetyczki. Moje pytanie brzmi: jakie…
- Czy pan jest lekarzem seksuologiem czy psychiatrą seksuologiem? Ja mam problem ze wzwodem, a jestem chory przewlekle na padaczkę skroniową, więc mogę szukać u pana pomocy? Ile kosztuje wizyta?
- Dzień dobry. Nie wiem jak powiedzieć o moim problemie rodzicom. Samookaleczam się i mam anoreksję, jestem stale smutna. Poza tym często mam myśli samobócze. Gdy powiedziałam kiedyś mojej mamie o tych myślach i o samookaleczaniu to mnie olała. Nie radzę sobie już z tym wszystkim. Co mam zrobić?
- W grudniu 2011 roku pacjent miał przeprowadzoną operację w bydgoskiej klinice po rozpoznaniu sten ozy krytycznej i niestabilności na poziomie C1-2 z niedowładem czterokończynowym nasilonym bardziej prawostronnie. Po operacji stan znacznie się polepszył. W ostatnim okresie obserwuję coraz bardziej osłabioną…
- Dzień dobry,6 dni temu pojawiła mi się opuchlizna na powiece, czerwona, ból kłujący. Na wizycie u okulisty zdiagnozowano jęczmień, przepisano maść Floxal i krople Tobradex. Następnego dnia pojawiła się wysypka na połowie czoła - zdiagnozowana w szpitale zakaźnym jako półpasiec. Oko do obserwacji. W dniu…
- witam jestem mężczyzną mam 41 lat i zaczynam odczuwać niewielkie problemy z libido jak również erekcją przy "kilku głębszych". idealnie działa na mnie bodymax (zawierający rzeń szeń) ale niestety po kilku dniach stosowania mam zbyt duże ciśnienie (ok 160/ 95) i źle się czuję po odstawieniu kilka dni…
- witam jestem mężczyzną mam 41 lat i zaczynam odczuwać niewielkie problemy z libido jak również erekcją przy "kilku głębszych". idealnie działa na mnie bodymax (zawierający rzeń szeń) ale niestety po kilku dniach stosowania mam zbyt duże ciśnienie (ok 160/ 95) i źle się czuję po odstawieniu kilka dni…
- Dzień Dobry, jestem mężczyzną, mam 41 lat i zaczynam odczuwać niewielkie problemy z libido i z erekcją po alkoholu. Idealnie działa na mnie bodymax (zawierający żeń-szeń), ale niestety po kilku dniach stosowania mam zbyt duże ciśnienie (ok 160/ 95) i źle się czuję. Po odstawieniu tabletek mam po kilku…
- Od dłuższego czasu nie mam ochoty na wychodzenie gdziekolwiek. siędzę w domu i czytam lub oglądam filmy. Nie mam w ogóle ochoty na naukę a studiuję. Mam 20 lat i w październiku rozpoczęłam studia. Bardzo często jestem smutna i nie mam motywacji do niczego. Nie uważam siębie za atrakcyjną kobietę i myślę,…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.