Ile razy można udowadniać swoją niewinność? Jestem w związku na odległość, z partnerem spędzamy dużo
3
odpowiedzi
Ile razy można udowadniać swoją niewinność? Jestem w związku na odległość, z partnerem spędzamy dużo czasu na messengerze. W nocy kłade telefon na biurku żeby widział całe łóżko jak śpie i wtedy pojawia się problem. Rano jestem posądzana że mam drugi telefon albo że całą noc nie spałam. Ostatnio usłyszałam że widział jak pisałam smsa i przekładałam niby drugi telefon gdzie tak naprawde całą noc przesypiam i nie jestem w stanie kontrolować swoich ruchów podczas snu. Jak wytłumaczyć i udowodnić że partner jest w błędzie skoro jest upewniony w swojej wersji w 100%.
Witam. Do zastanowienia jest dlaczego Pani na to wszystko się zgadza. Delikatnie rzecz ujmując nie wyglada to na zdrowa relacje. Myśle, ze ramy konwersacji tutaj są niewystarczające do rozwiązania problemu
Dzień dobry,
wyobrażam sobie, że to musi być ogromnie energetyczne, stresujące dla Pani... Bycie bezpodstawnie posądzanym, ciągłe udowadnianie i zapewnianie... Jednocześnie, nie da się dotrzeć do partnera, trudno żeby uwierzył. Dalej powoduje to Pani czujność wobec swoich zachowań, reakcji, brak możliwości bycia spontaniczną, naturalną, poczucie bycia uwięzioną, jakby pod kloszem.
Proszę wziąć pod uwagę, że to jest problem partnera, że nie potrafi zaufać, że ma potrzebę kontroli. Niezależnie od tego co by Pani robiła, on może nie uwierzyć. Często osoby tego typu nie potrzebują pretekstu, oni sami sobie go wymyślają. Tylko, że to się odbija na Pani funkcjonowaniu. A na to ma już Pani wpływ. Tak zdrowa relacja nie wygląda... Partner przekracza Pani granice, co z czasem eskaluje. Pani życie, Pani związek nie musi tak wyglądać.
Zachęcam do skorzystania z bezpłatnej konsultacji psychologicznej w ramach Ośrodka/ Punktu Interwencji Kryzysowej.
Życzę Pani odwagi do zadbania o siebie:)
Powodzenia, Karolina Saternus
wyobrażam sobie, że to musi być ogromnie energetyczne, stresujące dla Pani... Bycie bezpodstawnie posądzanym, ciągłe udowadnianie i zapewnianie... Jednocześnie, nie da się dotrzeć do partnera, trudno żeby uwierzył. Dalej powoduje to Pani czujność wobec swoich zachowań, reakcji, brak możliwości bycia spontaniczną, naturalną, poczucie bycia uwięzioną, jakby pod kloszem.
Proszę wziąć pod uwagę, że to jest problem partnera, że nie potrafi zaufać, że ma potrzebę kontroli. Niezależnie od tego co by Pani robiła, on może nie uwierzyć. Często osoby tego typu nie potrzebują pretekstu, oni sami sobie go wymyślają. Tylko, że to się odbija na Pani funkcjonowaniu. A na to ma już Pani wpływ. Tak zdrowa relacja nie wygląda... Partner przekracza Pani granice, co z czasem eskaluje. Pani życie, Pani związek nie musi tak wyglądać.
Zachęcam do skorzystania z bezpłatnej konsultacji psychologicznej w ramach Ośrodka/ Punktu Interwencji Kryzysowej.
Życzę Pani odwagi do zadbania o siebie:)
Powodzenia, Karolina Saternus
Dzień dobry,
z tego, co Pani opisuje, wygląda na to, że znajduje się Pani w bardzo obciążającej sytuacji emocjonalnej. Stała konieczność udowadniania swojej niewinności i tłumaczenia się z rzeczy, których Pani nie zrobiła, może prowadzić do poczucia frustracji, bezradności i dużego napięcia w relacji.
Warto powiedzieć wprost jedną ważną rzecz: w zdrowej relacji partnerzy nie muszą stale udowadniać swojej uczciwości poprzez kontrolę czy nadzór. Sytuacja, w której czuje się Pani zobowiązana np. do zostawiania telefonu tak, aby partner mógł obserwować Pani sen, wskazuje na bardzo niski poziom zaufania w tej relacji.
Jeżeli ktoś jest w pełni przekonany o swojej wersji wydarzeń, nawet mimo braku dowodów, często nie chodzi już o fakty, ale o brak zaufania, lęk lub potrzebę kontroli. W takich sytuacjach niestety zdarza się, że żadna ilość wyjaśnień czy „dowodów” nie jest wystarczająca, ponieważ problem nie leży w Pani zachowaniu, ale w sposobie myślenia drugiej osoby.
Dlatego zamiast kolejnych prób udowadniania niewinności warto zastanowić się nad innymi pytaniami:
czy taka forma kontroli jest dla Pani w relacji akceptowalna, czy czuje się Pani w niej bezpiecznie i czy ma Pani przestrzeń do bycia sobą bez ciągłego tłumaczenia się.
Jeżeli czuje Pani, że ta sytuacja zaczyna być dla Pani bardzo obciążająca, pomocna może być konsultacja psychologiczna. Podczas rozmowy można spokojnie przyjrzeć się tej relacji, zrozumieć mechanizmy, które w niej działają, oraz zastanowić się nad tym, jak stawiać zdrowe granice i zadbać o własne poczucie bezpieczeństwa.
W wielu przypadkach już samo uporządkowanie tej sytuacji z perspektywy psychologicznej pomaga zobaczyć ją wyraźniej i podjąć decyzje, które będą dla Pani bardziej chroniące.
z tego, co Pani opisuje, wygląda na to, że znajduje się Pani w bardzo obciążającej sytuacji emocjonalnej. Stała konieczność udowadniania swojej niewinności i tłumaczenia się z rzeczy, których Pani nie zrobiła, może prowadzić do poczucia frustracji, bezradności i dużego napięcia w relacji.
Warto powiedzieć wprost jedną ważną rzecz: w zdrowej relacji partnerzy nie muszą stale udowadniać swojej uczciwości poprzez kontrolę czy nadzór. Sytuacja, w której czuje się Pani zobowiązana np. do zostawiania telefonu tak, aby partner mógł obserwować Pani sen, wskazuje na bardzo niski poziom zaufania w tej relacji.
Jeżeli ktoś jest w pełni przekonany o swojej wersji wydarzeń, nawet mimo braku dowodów, często nie chodzi już o fakty, ale o brak zaufania, lęk lub potrzebę kontroli. W takich sytuacjach niestety zdarza się, że żadna ilość wyjaśnień czy „dowodów” nie jest wystarczająca, ponieważ problem nie leży w Pani zachowaniu, ale w sposobie myślenia drugiej osoby.
Dlatego zamiast kolejnych prób udowadniania niewinności warto zastanowić się nad innymi pytaniami:
czy taka forma kontroli jest dla Pani w relacji akceptowalna, czy czuje się Pani w niej bezpiecznie i czy ma Pani przestrzeń do bycia sobą bez ciągłego tłumaczenia się.
Jeżeli czuje Pani, że ta sytuacja zaczyna być dla Pani bardzo obciążająca, pomocna może być konsultacja psychologiczna. Podczas rozmowy można spokojnie przyjrzeć się tej relacji, zrozumieć mechanizmy, które w niej działają, oraz zastanowić się nad tym, jak stawiać zdrowe granice i zadbać o własne poczucie bezpieczeństwa.
W wielu przypadkach już samo uporządkowanie tej sytuacji z perspektywy psychologicznej pomaga zobaczyć ją wyraźniej i podjąć decyzje, które będą dla Pani bardziej chroniące.
Podobne pytania
- Mój problem to pieczenie stóp od spodu,jest tak dokuczliwe,że nie mogę zasnąć.W ciągu dnia chodzę boso,żeby ochłodzić stopy.Mam egzemę rąk od 3 lat ,leczę sterydami.?
- Od kilku dni zacząłem kuracje z Trittico (75mg) na dobe. Pozniej bede zwiekszal do 150. Cały czas "leczyłem" sie benzo, a dokładnie Lexotanem, który na prawde mi pomagał... chociaz nie zawsze. Przy zwiększoncyh stanach lękowych nawet i On nie dawał sobie rady.. Niestety mam powracające epizody mocnych…
- Dnia wczorajszego uleglem wypadkowi roerowemu. Spadając wyladowalem niefortunnie na prawej stronie ciała, obijając kostkę oraz łokieć. Wieczorem oblozylem lodem obydwa stawy przy czym czuję straszliwy ból przy ruszaniu stopą oraz nie jestem w stanie wyprostować ręki, ani jej odgiac tak aby spod dłoni…
- Witam. Mam problem z swoją uczennicę wiem że są już prawie wakacjie ale po wakacjach też będę ją uczyć o ile zostanie w naszej szkole. Jestem jej wychowczynią i nauczycielką j. polskiego. Dziewczynka w tym roku uczęszała do pierwszej klasy technikum gastronomicznego i nie przeszła do następnej klasy.…
- Mam pytanie odnośnie wkładek magnetycznych wkładanych do butów. Mianowicie moja mama miała kilka lat temu wylew śródmózgowy nieoperacyjny i ma sparaliżowaną prawą stronę ciała. Po kilku latach rehabilitacji już chodzi i porusza się o lasce. Czy takie wkładki magnetyczne pomogą na jej schorzenia w jakimś…
- Pojawiają Mi się czerwone plamki na nogach, które następnie zasychają i zostawiają plamę na dłużej w kolorze brązowym. Co to jest i jak temu zapobiegać? Oraz co zrobić żeby się tego pozbyć?
- Można poprosić o interpretację badań krwi?
- Jestem 37 letnim mężczyzną, pale do 20 papierosów dziennie, nie pije alkoholu. Moje problemy zaczęły się w 2015 roku. Częste mikcje, osłabiony strumień, gubienie moczu, niepełne wypróżnienie. 04.09.2015 poszedłem do Urologa. Zrobił USG- stercz 36ml. I zlecił wykonanie PSA które było w normie. Dostałem…
- Zwracam się z problemem znajdującym się na stopie już od miesiąca. Byłem u podologa, który stwierdził że jest to kurzajka, po czym ją wypalił. Niestety od tego czasu minęło 2 tygodnie a ból nie zniknął. Pozostało kilka czarnych punktów i zgrubienie. Najlepiej jakbym wysłał zdjęcie.
- Mam 18 lat. Na początku maja zrobiłam badanie krwi, wyszło, że mam podwyższony poziom d-dimerów (617/500). Na podstawie wyników lekarz ginekolog pierwszy raz przypisał mi tabletki antykoncepcyjne Orlifique, póki co jestem na początku pierwszego opakowania. Martwi mnie ciągnący ból pod kolanem, którego…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.