Dzień dobry. Straciłam pracę i już długo siedzę w domu. Nie mogę sobie z tym poradzić chciałabym tam
3
odpowiedzi
Dzień dobry. Straciłam pracę i już długo siedzę w domu. Nie mogę sobie z tym poradzić chciałabym tam wrócić. Bardzo dużo płaczę, wszystkim się przejmuje. Na terapii nie umiem się otworzyć, jestem strasznie nieśmiała. Mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie. Byłam już na kilku spotkaniach, ale jeszcze gorzej się czuje. Nie wiem, czy mam powiedzieć tej Pani, że jestem bardzo nieśmiała, czy sama to zauważy?
Dzień dobry!
Proszę śmiało mówić. Pani nieśmiałość to ważny temat do dalszej pracy.
Pozdrawiam serdecznie.
Dariusz Wołoszczyk
Proszę śmiało mówić. Pani nieśmiałość to ważny temat do dalszej pracy.
Pozdrawiam serdecznie.
Dariusz Wołoszczyk
Dzień dobry,
doświadczenie utraty pracy może być trudne i wywoływać wiele emocji, w tym lęk i smutek. Można doświadczyć też emocji i stanów które pojawiają się w żałobie, zwłaszcza kiedy praca była dla nas bardzo ważna, stanowiła centralny punkt naszego życia. W takiej sytuacji podjęcie terapii będzie dobrym narzędziem, aby uzyskać pomoc i wyjść z trudnej sytuacji. To, że ma Pani trudności, aby otworzyć się na terapii jest naturalne. Terapia jest specyficzną formą spotkania, relacji, gdzie zwierzamy się nieznajomej osobie z bardzo osobistych spraw. Jednak proszę pamiętać, że terapeuci są przygotowani do pracy z różnymi osobami o różnych potrzebach i poziomach zaufania. Dlatego warto jest powiedzieć terapeucie o tym, że jest Pani nieśmiała i ma trudności z otwarciem się. Terapeuta może dostosować swoje podejście i techniki terapeutyczne, aby pomóc Pani poczuć się bardziej komfortowo. Terapia to proces, który może wymagać czasu, aby zbudować zaufanie do terapeuty i otworzyć się.
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
doświadczenie utraty pracy może być trudne i wywoływać wiele emocji, w tym lęk i smutek. Można doświadczyć też emocji i stanów które pojawiają się w żałobie, zwłaszcza kiedy praca była dla nas bardzo ważna, stanowiła centralny punkt naszego życia. W takiej sytuacji podjęcie terapii będzie dobrym narzędziem, aby uzyskać pomoc i wyjść z trudnej sytuacji. To, że ma Pani trudności, aby otworzyć się na terapii jest naturalne. Terapia jest specyficzną formą spotkania, relacji, gdzie zwierzamy się nieznajomej osobie z bardzo osobistych spraw. Jednak proszę pamiętać, że terapeuci są przygotowani do pracy z różnymi osobami o różnych potrzebach i poziomach zaufania. Dlatego warto jest powiedzieć terapeucie o tym, że jest Pani nieśmiała i ma trudności z otwarciem się. Terapeuta może dostosować swoje podejście i techniki terapeutyczne, aby pomóc Pani poczuć się bardziej komfortowo. Terapia to proces, który może wymagać czasu, aby zbudować zaufanie do terapeuty i otworzyć się.
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Dzień dobry,
Bardzo mi przykro, że przechodzi Pani przez tak trudny czas. Utrata pracy to bardzo obciążające doświadczenie, które może wpływać na wiele obszarów naszego życia – od poczucia własnej wartości po codzienny nastrój. Z Pani opisu wynika, że ta sytuacja bardzo Panią przytłacza, a dodatkowo odczuwa Pani trudność w dzieleniu się swoimi emocjami na terapii, co może powodować frustrację i jeszcze większe obciążenie.
Pani pytanie o to, czy terapeutka zauważy Pani nieśmiałość, jest bardzo ważne. Zazwyczaj terapeuci są wyczuleni na takie sygnały, ale powiedzenie wprost o swojej nieśmiałości i trudnościach z otwieraniem się może być pomocne dla Was obojga. Dzięki temu terapeutka będzie mogła dostosować sposób pracy do Pani potrzeb. Na przykład może zaproponować wolniejsze tempo rozmowy, inny sposób zadawania pytań lub inne formy wyrażania myśli, które będą dla Pani bardziej komfortowe.
Ważne jest też, aby dała sobie Pani czas. Proces terapeutyczny to nie jest coś, co przynosi efekty od razu – zwłaszcza gdy otwieranie się jest dla Pani trudne. Jeśli jednak czuje Pani, że relacja z terapeutką Pani nie odpowiada i wpływa negatywnie na Pani samopoczucie, warto to z nią omówić. Czasami zmiana terapeuty może pomóc w znalezieniu osoby, z którą poczuje się większe zrozumienie i komfort.
Jeśli chodzi o Pani codzienne emocje – takie jak płaczliwość i nadmierne przejmowanie się – to może być naturalna reakcja na trudną sytuację, ale może również świadczyć o obniżonym nastroju lub depresji. Dobrze byłoby, gdyby powiedziała Pani o tym swojej terapeutce, a także rozważyła konsultację z psychiatrą, jeśli te objawy utrzymują się długo i utrudniają codzienne funkcjonowanie.
Proszę pamiętać, że to, co Pani czujesz, jest ważne i zasługuje Pani na wsparcie oraz zrozumienie. Nie jest Pani sama w tej sytuacji, choć może tak to teraz Pani odczuwa. Proszę sobie prawo do odczuwania smutku, ale jednocześnie proszę spróbować – krok po kroku – znaleźć sposoby na zrozumienie siebie i odbudowanie poczucia kontroli nad swoim życiem.
Jeśli chciałaby Pani porozmawiać o konkretnych krokach, jak radzić sobie z emocjami w domu lub jak budować większą otwartość na terapii zapraszam na konsultacje.
Pozdrawiam
Izabela Faber
Bardzo mi przykro, że przechodzi Pani przez tak trudny czas. Utrata pracy to bardzo obciążające doświadczenie, które może wpływać na wiele obszarów naszego życia – od poczucia własnej wartości po codzienny nastrój. Z Pani opisu wynika, że ta sytuacja bardzo Panią przytłacza, a dodatkowo odczuwa Pani trudność w dzieleniu się swoimi emocjami na terapii, co może powodować frustrację i jeszcze większe obciążenie.
Pani pytanie o to, czy terapeutka zauważy Pani nieśmiałość, jest bardzo ważne. Zazwyczaj terapeuci są wyczuleni na takie sygnały, ale powiedzenie wprost o swojej nieśmiałości i trudnościach z otwieraniem się może być pomocne dla Was obojga. Dzięki temu terapeutka będzie mogła dostosować sposób pracy do Pani potrzeb. Na przykład może zaproponować wolniejsze tempo rozmowy, inny sposób zadawania pytań lub inne formy wyrażania myśli, które będą dla Pani bardziej komfortowe.
Ważne jest też, aby dała sobie Pani czas. Proces terapeutyczny to nie jest coś, co przynosi efekty od razu – zwłaszcza gdy otwieranie się jest dla Pani trudne. Jeśli jednak czuje Pani, że relacja z terapeutką Pani nie odpowiada i wpływa negatywnie na Pani samopoczucie, warto to z nią omówić. Czasami zmiana terapeuty może pomóc w znalezieniu osoby, z którą poczuje się większe zrozumienie i komfort.
Jeśli chodzi o Pani codzienne emocje – takie jak płaczliwość i nadmierne przejmowanie się – to może być naturalna reakcja na trudną sytuację, ale może również świadczyć o obniżonym nastroju lub depresji. Dobrze byłoby, gdyby powiedziała Pani o tym swojej terapeutce, a także rozważyła konsultację z psychiatrą, jeśli te objawy utrzymują się długo i utrudniają codzienne funkcjonowanie.
Proszę pamiętać, że to, co Pani czujesz, jest ważne i zasługuje Pani na wsparcie oraz zrozumienie. Nie jest Pani sama w tej sytuacji, choć może tak to teraz Pani odczuwa. Proszę sobie prawo do odczuwania smutku, ale jednocześnie proszę spróbować – krok po kroku – znaleźć sposoby na zrozumienie siebie i odbudowanie poczucia kontroli nad swoim życiem.
Jeśli chciałaby Pani porozmawiać o konkretnych krokach, jak radzić sobie z emocjami w domu lub jak budować większą otwartość na terapii zapraszam na konsultacje.
Pozdrawiam
Izabela Faber
Podobne pytania
- Pytanie o matrycentryzm i patrycentryzm. Czytam książkę Ericha Fromma "Miłość płeć i martarchat" i dowiaduje się że elementy patriarchalne sa u protestantow, w kapitalizmie, w ich etosie pracy i obowiazku. Natomiast elementy matriarchalne sa w katolicyzmie, w Matce Boskiej, nawet katolicki Bog moze miec…
- Interesuje mnie zabieg założenia wkładki domagicznej. Czy jest mozliwosc wykonania go juz na pierwszej wizycie? I jakie przesłanki muszą być spełnione, żeby zabieg został przeprowadzony?
- Witam serdecznie. Chciałbym prosić o interpretację. Opis: Badanie MR kolana prawego Wykonano sekwencje SE i TSE w obrazach T1,T2, PD-zależnych oraz TIRM, FATSAT w płaszczyznach poprzecznych, czołowych i strzałkowych. W rogu tylnym łąkotki przyśrodkowej obecna pozioma szczelina pęknięcia, bez komunikacji…
- Mam problemy z przełykaniem, uczucie otumanionej motoryki przełykania. Czasem uczucie jakbym przeyłkał jakąś wydzielinę z nosa w gardle, okazjonalnie (zwłaszcza bliżej końca dnia) uczucie lekkiego podrażnienia gardła/podniebienia jak w przypadku anginy. Mam ogromne problemy z jedzeniem twardym typu chleb,…
- W lutym zaczęła się u mnie infekcja intymna, z bólem podbrzusza, w posiewie wyszła E.coli, lekarz przepisał metronidazol doustnie. Następnie dwa opakowania Lacyovaginalu, nic nie pomogło. Obecnie mam cuchnące, wodniste upławy, żółte, o bardzo „ostrym” zapachu, nie jest rybi. Zaczęłam czuć ucisk na pęcherz…
- Mam trochę wstydliwe pytanie, ponieważ mam 18lat a mój członek mierzy około 4cm a w zwodzie około 8-10cm. Czy to normalne, czy da się go powiększyć ?
- Witam od ponad miesiąca po jedzeniu ale nie zawsze wyskakuję mi w buzi pęcherzyk z krwią za ósemka wielkości groszka po jakimś czasie znika ale potem jak cię zjem znów się pojawia.Jak byłem u dentysty to powiedział mi że może być to od przygryzania ale wątpię że to od tego bo nie widzę takiej możliwości…
- Dzień dobry, Po 3 latach od nastawienia lewej stopy wrócił problem taki że kość w śródstopiu znowu zaczęła mnie boleć przez co przy chodzeniu czuje jakies skoki kości w stopie. Próbowałem stosować okłady z letniej wody pokrytej szarym mydłem. W pracy stojącej miałem problem taki że po jakimś czasie…
- Witam serdecznie, mąż jest po skomplikowanej operacji urwanego naczepu bicepsa. Operacja odbyła się z 4 tygodniowym opóźnieniem z powodu złej diagnozy lekarzy. Finalnie operacja się udała. Po 4 tygodniach od operacji biceps wraca do sił jednak pojawiło się skostnienie po silnym urazie w okolicy łokcia,…
- Wypadła mi plomba po 2 godzinach miałem wizytę u dentysty, nie założył nowe plomby tylko opatrunek. Mam uczucie rozpierania zębów i nie da się jeść, co robić, czy to minie? Dziękuję za odpowiedź.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.