Dzień dobry. Przykładowa sytuacja: Są Państwo nauczycielami w zerówce dla 6latków. Za zadanie dzie

Dzień dobry. Przykładowa sytuacja: Są Państwo nauczycielami w zerówce dla 6latków. Za zadanie dzieci mają na lekcji pokolorować w kolorowance miasteczko. Najszybsze dziecko dostanie 6tkę. Jedno z dzieci bierze czerwoną kredkę, koloruje byle jak i idzie do nauczyciela. Pytanie: Czy na tej podstawie można coś powiedzieć o dziecku? Czy to jest jakiś poważniejszy problem, czy po prostu dziecko poszło na łatwiznę, byle jak zrobiło, żeby być najszybsze? Będę wdzięczny za pomoc i pozdrawiam.

3 odpowiedzi


Z pewnością można powiedzieć wiele o sposobach nauczania w opisanej placówce. Wprowadzanie rywalizacji poznawczej na poziomie 6-latków nie jest najlepszym pomysłem. Brawo dla dziecka - obeszło system pruski ;) P.S. nie diagnozujmy przez internet Pozdrawiam

mgr Igor Wiśniewski

mgr Igor Wiśniewski

psycholog dziecięcy

Łódź

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Na podstawie opisanej pojedynczej sytuacji trudno wskazać u sześcioletniego dziecka poważny problem lub wyciągać daleko idące wnioski, bowiem bardzo ważny jest kontekst sytuacji oraz dłuższa obserwacja funkcjonowania dziecka. Istotne zatem będzie to, czy dane zachowania powtarzają się u przedszkolaka częściej, a nie jest to tylko pojedynczy incydent. Ważniejsze od oceniania zachowania dziecka w tej sytuacji jest próba zrozumienia, dlaczego dziecko tak zareagowało. Jeśli na przykład dziecko usłyszało, że „najszybszy dostanie szóstkę”, mogło naturalnie skupić się głównie na szybkości wykonania zadania, a nie jego jakości. Takie zachowanie mogło wynikać z potrzeby sukcesu, emocji związanych z rywalizacją, impulsywności lub po prostu dziecięcego sposobu rozumienia polecenia. To nie musi oznaczać, że „jest jakiś poważniejszy problem, czy po prostu dziecko poszło na łatwiznę”. Jeśli podobne sytuacje pojawiają się częściej, wówczas warto przyjrzeć się temu szerzej. Prawdopodobnie może mieć to związek z koncentracją, wytrwałością, kończeniem zadań czy regulacją emocji. Dzieci często same nie rozumieją, dlaczego trudno im się skupić lub dłużej utrzymać uwagę na wykonywanym zadaniu i doprowadzić je do końca, zwłaszcza kiedy nie mają na to ochoty w danym momencie albo zadanie jest w ich odczuciu nieciekawe. Warto też pamiętać o wpływie nowych technologii i nadmiaru bodźców. Częste korzystanie z ekranów oraz szybka stymulacja mogą obniżać zdolność do spokojnej, cierpliwej pracy i utrzymywania koncentracji. Dlatego bardzo ważna jest higiena cyfrowa, ograniczenie czasu ekranowego oraz wspieranie aktywności rozwijających uwagę i samoregulację. W przypadku kiedy takie zachowania utrzymują się dłużej i zaczynają wpływać na funkcjonowanie dziecka w przedszkolu, warto skonsultować się ze specjalistą — psychologiem dziecięcym lub powiatową poradnią psychologiczno-pedagogiczną. Wczesne zrozumienie przyczyn ewentualnych trudności pozwala lepiej wspierać dziecko i zapobiegać narastaniu problemów. Pozdrawiam i zapraszam do konsultacji.


Za mało informacji, za dużo potencjalnych czynników. Ale zwykle chodzi o to, że dzieci po prostu lubią wygrywać :) Może jest to dziecko na tyle bystre, by po prostu ułożyć to sobie w głowie tak, że niewielkim wysiłkiem może uzyskać zadawalające dla siebie rezultaty?

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.