Dzień dobry. Przez kilka dni odczuwałem delikatną ciężkość jakby w płucach i czułem mostek (środek

3 odpowiedzi
Dzień dobry.
Przez kilka dni odczuwałem delikatną ciężkość jakby w płucach i czułem mostek (środek płuc). Szczególnie przy wydychaniu powodowało to czasami kaszel. Musiałem lekko raz lub dwa razy kaszlnąć gdy wydychałem powietrze. Czasem serce szybciej bije. Dziś dwukrotnie obudziłem się po 20 minutach snu i szybkim biciem serca i lękiem które przeszły po chwili gdy sobie powiedziałem że wszystko w porządku i nie warto się stresować ani bać. Często w trakcie dnia muszę tak myśleć bo czuje lęk wywołany dziwnym samopoczuciem. Miałem dziś też lekkie przeczyszczenie i od kilku dni szybciej mi się robi sucho w ustach i nosie i mam usta i kąciki ust popękane.
Jeszcze 5 dni temu miałem dodatkowe problemy ale zostały tylko te które opisałem.

Wcześniej nagle zacząłem mieć kilka problemów. Częste dreszcze, szybkie bicie serca bez powodu gdy nic nie robiłem wraz z lękiem bo to nowość dla mnie. Ciężar przy oddychaniu w okolicach prawego płuca i w mostku. Ataki ciepła nagłe i przechodziły szybko. Moje kończyny i klatka oraz szczęka drżały. Nie miałem problemów w ubikacji. A zaczęło się to prawie tydzień temu. Zaczęło się od tego że coś mi wyskoczyło w uchu zewnętrznym ale nie w małżowinie a głębiej. Bardzo bolało przez kilka dni i przestało boleć choć ucho nadal zatkane. Chyba jest ropa bo coś tam jest gdy czyszczę ucho bo zapach jest brzydki i ma to kolor żółtawy.

Tak więc dzisiaj tylko czuje lęki, delikatny ciężar czuje w prawym płucu i troszeczkę w mostku coś czuje przy oddychaniu. To nie jest żaden dyskomfort. Serce od czasu zabije szybciej i przechodzi. Mam puls w okolicach 88-94. Jakby puls jest różny każdego dnia. Gdy zacząłem mieć problemy to miał powyżej 100 a potem miałem coraz niższy. Czuje jakby osłabienie i wolniej jem.
Staram się wietrzyć pomieszczenie, chodzę na 30 minutowe spacery bo mam bardzo mało ruchu w życiu i często prowadzę siedzący tryb życia. Pije mięte i zioła. Nic mnie nie boli. Łatwo się stresuje więc albo mam nerwicę, hipochondrie albo coś z sercem/płucami.
Nie wiem kiedy pójdę do lekarza bo pewnie teraz ciężej się dostać więc poprosiłbym jakieś ogólne rady. Jakie jedzenie mogłoby mi pomóc, warzywa i owoce, jakieś leki bez recepty oraz ćwiczenia/czynności.
Dzień dobry, proszę spróbować ćwiczeń relaksacyjnych. Terapia pomogła by w odnalezieniu przyczyny lęków i nabyciu umiejętności radzenia sobie z nimi.
Pozdrawiam,Magdalena Wieczorek

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Weronika Zawadzka
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Dzień dobry. Zachęcałabym Pana, żeby w pierwszej kolejności skonsultować się z lekarzem internistą. Warto wykluczyć ewentualne przyczyny fizyczne pojawiających się objawów. Z psychologicznego punktu widzenia część z nich może być związana z lękiem. Nie mogę doradzić, jakie leki przyjmować ani co dokładnie jeść. To obszar, w którym najlepiej wypowie się lekarz.
Świetnie, że dba Pan o codzienną aktywność. Ruch ma bardzo duży wpływ na samopoczucie. Warto też zwrócić uwagę na higienę snu i jakość diety. Pomocne mogą być też proste techniki relaksacyjne, np. ćwiczenia na nerw błędny, trening autogenny Schultza czy relaksacja progresywna Jacobsona. Nagrania do nich można bez problemu znaleźć na YouTube.
mgr Anna  Jasińska
Psychoterapeuta, Psycholog
Wrocław
Dzień dobry, bardzo dobrze że Pan opisał swoje dolegliwości i poszukuje pomocy. Wyobrażam sobie, jak niepokojące mogą być takie objawy.
Z dużym prawdopodobieństwem wskazują one na dolegliwości z puli zaburzeń lękowych, w tym przypadku występujących pod postacią somatyczną. Nasilony lęk długofalowo wpływa na zachowanie i upośledza funkcjonowanie dlatego konieczna jest wizyta u specjalisty.
Doraźnie może się Pan się wspierać spacerami czy ćwiczeniami oddechowymi (np. technika 4-7-8, czyli wdech przez 4 sekundy, zatrzymanie oddechu na 7 sekund i wydech przez 8 sekund), natomiast aby realnie poprawić swój stan, konieczna będzie praca z psychoterapeutą.
Zalecam:
- na początek wizytę u lekarza pierwszego kontaktu, który pomoże ustalić czy objawy z którymi się Pan zmaga nie mają podłoża somatycznego.
- spotkanie z psychoterapeutą, który w procesie pomoże Panu ustali jakie jest podłoże zaburzeń lękowych i pomoże przepracować ważne problemy. Aby terapia przyniosła realne efekty i ulgę, powinna odbywać się raz w tygodniu.
- wizytę u psychiatry, który być może zaleci farmakoterapię - będzie to duże wsparcie w pierwszej fazie terapii
Życzę dużo zdrowia!

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.