dzien dobry, przez jakos 2 lata mam takie uczucie pustki w głowie, nic nie potrafie sobie wyobrazić
4
odpowiedzi
dzien dobry, przez jakos 2 lata mam takie uczucie pustki w głowie, nic nie potrafie sobie wyobrazić ani wymyslic. chodze do szkoly i na przykład gdy nauczycielka kaze mi cos wymyslic to nie potrafie. w mojej głowie jest tak jakby czarno i mam jakąś blokade która nie pozwala mi na wymyślenie czegokolwiek (i takie cos tyczy się wszystkiego co robię). męczy mnie to strasznie ponieważ rysuje, maluje i jak kiedys potrafilam wymyslic mega pomysl na fajny rysunek to teraz nie potrafie narysowac nic sama (przez co wpadam w złość, rzucam moimi rzeczami do okola, placze) a jestem w plastyku wiec jest to okropne uczucie. często tez mam takie chwilowe uczucie odrealnienia czy cos w tym stylu ze swiat nagle zdaje się 2d i jest taki nie realny. przez to wszytko nie czuje satysfakcji z zycia i z tego co kiedys kochalam (rysowanie).
Uczucie "pustki w głowie", które Pani opisuje może mieć więcej niż tylko jedną przyczynę i nie musi automatycznie świadczyć o występowaniu zaburzenia. Zdarza się natomiast, że stanowi jeden z objawów zaburzeń afektywnych (na przykład depresji) lub zaburzeń lękowych. Rozumiem, że od dłuższego czasu doskwiera Pani również drażliwość, obniżony nastrój, poczucie "blokady" umysłowej i okresowe poczucie derealizacji - do tego stopnia, że zgłasza Pani trudności w funkcjonowaniu w szkole i w życiu codziennym. Prawidłowa i pełna diagnoza trudności, z którymi się Pani zmaga oraz zaadresowanie ich wymagałaby konsultacji psychologicznej lub psychoterapeutycznej - w zależności od Pani wieku (z uwagi na to, że wspomniała Pani, iż uczęszcza do szkoły plastycznej) będzie to specjalista osób dorosłych lub dzieci i młodzieży.
Dzień Dobry,
Jak sama Pani wspomniała coś Panią blokuje wewnątrz, co nie pozwala realizować pasji. Niemożność stworzenia rysunku dodatkowo powoduje złość i płaczliwość. Wspomniała Pani jeszcze o odrealnieniu, odczuciu pustki i że w głowie jest czarno. Wyżej wymienione objawy utrudniają normalne funkcjonowanie i nie pozwalają się cieszyć życia. Czy odczuwa Pani też obniżony nastrój? Opis może wskazywać na występowanie zaburzeń depresyjnych/lękowych. Proszę jednak pamiętać, że to jest możliwość. Warto jest zatroszczyć się o siebie i udać się do psychiatry/psychologa, który po zebraniu wywiadu pomoże ustalić, co Pani dolega i podejmie się leczenia.
Jak sama Pani wspomniała coś Panią blokuje wewnątrz, co nie pozwala realizować pasji. Niemożność stworzenia rysunku dodatkowo powoduje złość i płaczliwość. Wspomniała Pani jeszcze o odrealnieniu, odczuciu pustki i że w głowie jest czarno. Wyżej wymienione objawy utrudniają normalne funkcjonowanie i nie pozwalają się cieszyć życia. Czy odczuwa Pani też obniżony nastrój? Opis może wskazywać na występowanie zaburzeń depresyjnych/lękowych. Proszę jednak pamiętać, że to jest możliwość. Warto jest zatroszczyć się o siebie i udać się do psychiatry/psychologa, który po zebraniu wywiadu pomoże ustalić, co Pani dolega i podejmie się leczenia.
Szanowna Pani, opisywane przez Panią trudności mogą mieć bardzo różną przyczynę. Poza myślami ważne jest, jaki stan afektywny odczuwa Pani we wspomnianych sytuacjach (np. w przypadku odpytywania przez nauczyciela). Uczucie „pustki w głowie” może wskazywać na występowanie lęku przed udzieleniem odpowiedzi. Wspomina też Pani o silnych uczuciu frustracji, które wiąże się z niemożnością odczuwania przyjemności z tego, co było Pani pasją. W przypadku utrzymywania się takich trudności warto skontaktować się z psychoterapeutą, który będzie mógł lepiej rozeznać się w przyczynach tych uczuć i wspólnie z Panią zadbać o poprawę Pani samopoczucia. Pozdrawiam.
Dzień dobry,
To co opisujesz, musi jest niewątpliwie trudne i rozumiem twoje przytłoczenie tą sytuacją, szczególnie że rysowanie było czymś, co dawało ci radość i jest częścią Twojej codzienności. Uczucie "pustki w głowie", spadek kreaktywności, brak satysfakcji z rzeczy, które wcześniej Cię cieszyły i te epizody poczucia nierealności świata to objawy, które mogą być ważnym sygnałem zaburzeń depresyjnych. 2 lata bez znaczącej poprawy, to na tyle długi czas, że mocno sugeruję wizytę u psychiatry.
Warto też skonsultować się z psychologiem/psychoterapeutą, aby rozpocząć odpowiednie interwencje i otrzymać wsparcie.
Pamiętaj też proszę, że musisz radzić sobie z tym sama. Jeśli masz taką możliwość i otwartość na ten moment, podziel się tym z rodzicami/przyjacielem/psychologiem szkolnym lub skontaktuj się z wybraną fundacją lub telefonem zaufania (dla dzieci i młodzieży: 116 111 lub jesli jesteś pełnoletnia: 116 123).
To co opisujesz, musi jest niewątpliwie trudne i rozumiem twoje przytłoczenie tą sytuacją, szczególnie że rysowanie było czymś, co dawało ci radość i jest częścią Twojej codzienności. Uczucie "pustki w głowie", spadek kreaktywności, brak satysfakcji z rzeczy, które wcześniej Cię cieszyły i te epizody poczucia nierealności świata to objawy, które mogą być ważnym sygnałem zaburzeń depresyjnych. 2 lata bez znaczącej poprawy, to na tyle długi czas, że mocno sugeruję wizytę u psychiatry.
Warto też skonsultować się z psychologiem/psychoterapeutą, aby rozpocząć odpowiednie interwencje i otrzymać wsparcie.
Pamiętaj też proszę, że musisz radzić sobie z tym sama. Jeśli masz taką możliwość i otwartość na ten moment, podziel się tym z rodzicami/przyjacielem/psychologiem szkolnym lub skontaktuj się z wybraną fundacją lub telefonem zaufania (dla dzieci i młodzieży: 116 111 lub jesli jesteś pełnoletnia: 116 123).
Podobne pytania
- Witam.Od kilku lat leczę bez skutku zmianę na czubku nosa.Jasno brązowa plamka,z czasem zaczerwioniona i okresowo łuszcząca. Dokuczliwe mrowienie...Krem Rozex i Solacutan włączone po diagnozie;rogowacenie słoneczne. Obecnie po zerwaniu kolejnej łuski/skórki/,pojawiło się silne zaczerwienie ,prawie ranka.…
- Witam serdecznie, mam pytanie odnośnie prawo jazdy a epilepsji. Czy taka osoba może zrobić prawo jazdy? Bo część osób twierdzi że to jest zakazane a druga że można. Wizytę u lekarza mam dopiero lipiec - sierpień. Chcialabym zasięgnąć państwa opini.
- TSH 3,83 (norma 0,35-4,94), ft4 1,06 (0,7-1,48), ft3 2,73 (1,58-3,91) świadczy u 34latki o niedoczynności tarczycy? Czy pomimo regularnych cykli (28-34dni) i owulacji taki wynik może utrudniać zajście w ciąże? Czy konieczne jest leczenie obniżające TSH?
- Złe proporcje mleka modyfikowanego dla noworodka. Jestem przerażona, nie śpię po nocach i o niczym innym nie potrafię myśleć jak o tym jaka krzywdę zrobiłam swojemu dziecku. Moja córka przez tydzień dostawała zle proporcje mleka o pół lub jedną miarkę za dużo. Mleka nie przygotowywałam ja tylko bliscy…
- TSH 3,83 (norma 0,35-4,94), ft4 1,06 (0,7-1,48), ft3 2,73 (1,58-3,91) świadczy u 34latki o niedoczynności tarczycy? Czy pomimo regularnych cykli (28-34dni) i owulacji taki wynik może utrudniać zajście w ciąże? Czy konieczne jest leczenie obniżające TSH?
- Dzień dobry, od lat zmagam się z nadpotliwością stóp, dłoni i pach. Od 6 miesięcy regularnie poddaję się zabiegom jonoforezy (na dłonie i stopy). Czy te zabiegi mają wpływ na pracę narządów rozrodczych i płodność? Wiem, że ten zabieg jest niedozwolony w ciąży, jesteśmy na etapie starań o dziecko.
- Witam, mam 25 lat. Mam problem z ciągłym smutkiem i utratą zainteresowania życiem. Często jem tylko jeden posiłek dziennie, nie mogę zasnąć i czuję się przemęczony. Straciłem także zainteresowanie seksem i nie mam silnej samooceny, przez co unikam związków. Moja samoocena była już niska od dziecka i…
- Zdradziła mnie żona i niechciala mnie znać odkąd wróciłem do domu wyprowadzila się z domu utrwala kontakt że mną A z kochankiem się spotykała przylapalem ja na gorącym wyłączyłem jej i jesteśmy razem chodź non stop do tego wracamy i się kłócimy mówi że mnie kocha nie mogę sobie z tym poradzić nie wiem…
- Witam. W badaniu usg ginekolog zauwazyl u mnie liczne pęcherzyki na jajnikach. Lekarz podejrzewa pcos. Jednak moje pytanie brzmi czy takie pęcherzyki mogą powstać od przewlekłego stresu ? Od ok pół roku żyje w bardzo dużym stresie przez co rozregulował mi się cyk. Wcześniej miałam regularne miesiaczki,…
- Witam. W badaniu usg ginekolog zauwazyl u mnie liczne pęcherzyki na jajnikach. Lekarz podejrzewa pcos. Jednak moje pytanie brzmi czy takie pęcherzyki mogą powstać od przewlekłego stresu ? Od ok pół roku żyje w bardzo dużym stresie przez co rozregulował mi się cyk. Wcześniej miałam regularne miesiaczki,…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.