Dzień dobry, potrzebuje porady w kwestii bólów, które dokuczają mi od 5 miesięcy. Zaczęło się od b
1
odpowiedzi
Dzień dobry, potrzebuje porady w kwestii bólów, które dokuczają mi od 5 miesięcy.
Zaczęło się od bólu zęba, którego nie mogłam zlokalizować. Ból był od 2 do 6. 3 dentystow nie umiało mi pomóc. 4 stomatolog wykonała mi reendodoncję 6, bo myślała, że to może powodować ból (były tam dwa złamane narzędzia i nie znaleziony kanał). Niestety pomimo tego ból jest dalej. Na TK okazało się, że wypełnienie wychodzi poza wierzchołek, ale Pani doktor mówi, że to specjalnie cement biologiczny i nie może powodować tego bólu.
Ból się rozszerzył. Bolą zęby, dziąsło, głowa (skroń, potylica, część za uchem), policzek, oczodół, czasem nos. Mam wrażenie jakby drętwienia w policzku, okolicach nosa. Ból jest jednostajny, mocny, rozpierający, trwa po kilka godzin. Nie działają leki przeciwbólowe.
Ostatnio byłam z tym u neurologa. Stwierdził neuralgię nerwu twarzowego. Przepisał gabapentyne, działała 3 dni i niestety już na 4 dzień ból powrócił. Jest znów bardzo silny i znów promieniuje do głowy, ucha, oka.
Mam umówioną również wizytę do laryngologa i usunięcie ósemki.
Straciłam już nadzieję, że jeszcze będę mogła normalnie funkcjonować, ten ból nie pozwala mi na pracę, naukę, nawet na normalny odpoczynek. Proszę o jakąś pomoc, polecenie co mogę jeszcze zrobić. Jaki może być powód? Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.
Zaczęło się od bólu zęba, którego nie mogłam zlokalizować. Ból był od 2 do 6. 3 dentystow nie umiało mi pomóc. 4 stomatolog wykonała mi reendodoncję 6, bo myślała, że to może powodować ból (były tam dwa złamane narzędzia i nie znaleziony kanał). Niestety pomimo tego ból jest dalej. Na TK okazało się, że wypełnienie wychodzi poza wierzchołek, ale Pani doktor mówi, że to specjalnie cement biologiczny i nie może powodować tego bólu.
Ból się rozszerzył. Bolą zęby, dziąsło, głowa (skroń, potylica, część za uchem), policzek, oczodół, czasem nos. Mam wrażenie jakby drętwienia w policzku, okolicach nosa. Ból jest jednostajny, mocny, rozpierający, trwa po kilka godzin. Nie działają leki przeciwbólowe.
Ostatnio byłam z tym u neurologa. Stwierdził neuralgię nerwu twarzowego. Przepisał gabapentyne, działała 3 dni i niestety już na 4 dzień ból powrócił. Jest znów bardzo silny i znów promieniuje do głowy, ucha, oka.
Mam umówioną również wizytę do laryngologa i usunięcie ósemki.
Straciłam już nadzieję, że jeszcze będę mogła normalnie funkcjonować, ten ból nie pozwala mi na pracę, naukę, nawet na normalny odpoczynek. Proszę o jakąś pomoc, polecenie co mogę jeszcze zrobić. Jaki może być powód? Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.
Dzień dobry. Przyczyn takich dolegliwości może być wiele. Z całą pewnością należy rozważyć neuralgię nerwu trójdzielnego. Tu pomocne mogą być blokady gałęzi, która unerwia obszar bólu. W niektórych przypadkach warto rozważyć wykonanie badania MRI głowy, tak aby sprawdzić czy nie ma konfliktu pomiędzy naczyniami i nerwami w okolicy kąta mostowo móżdzkowego. Niejednokrotnie wskazana jest terapia gamma knife. Podane przez Panią dolegliwości bólowe mogą występować też w zaburzeniach w obrębie stawu skroniowo żuchwowego, dobrze jest też sprawdzić, czy ząb poddany leczeniu kanałowemu nie złamał się. Podsumowując, przyczyn Pani cierpienia jest wiele i wymaga to głebszej diagnostyki i konsultacji wielospecjalistycznej.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.