Dzień dobry. Ostatnio miałam robione usg taryczycy. - płat prawy 20x21x52mm(obj. ok.10,4), -płat

1 odpowiedzi
Dzień dobry. Ostatnio miałam robione usg taryczycy.
- płat prawy 20x21x52mm(obj. ok.10,4),
-płat lewy: 26x35x57mm (obj.24,8),
-cieśnia poszerzona: gr. do 10,5mm z powodu zlewających się obustronnie zmian ogniskowych o rozmiarach ok. 20x7mm.
W górnej częśći płata prawego widoczne lite, heterochogeniczne okrągłe zmiany ogniskowe o zblizonych wymiarach 22x12mm, 9x9mm i 4x3mm.
W górnej, środkowej i dolnej części płata lewego 4 lite heteroechogeniczne zmiany ogniskowe największe o wymiarach 42x40x29mm, 10x7mm, 5x4mm.
Obecne linijne, hiperechogeniczne struktury pozbawione cienia akustycznego(pasma podścieliska łącznotkankowego). Nie uwidoczniono struktur mogacym odpowiadać powiększonym przytarczycom. Węzły chłonne okołotarczycowe niepowiększone z zachowaną wnęką o kształcie nerkowatym.
TSH 0,822,
FT3 5,6,
FT4 12,02.

Proszę o interpretacje moich wyników.
dr n. med. Marek Derkacz
Endokrynolog, Diabetolog, Internista
Lublin
Szanowna Pani,

Rozumiem, że taka kombinacja liczb może budzić niepokój, zwłaszcza gdy samopoczucie nie zawsze idzie w parze z informacją „wyniki w normie”. Chciałbym Panią uspokoić, ale jednocześnie rzetelnie wyjaaśnić, co one mogą oznaczać w praktyce. W Pani przypadku TSH znajduje się w zakresie prawidłowym, co oznacza, że przysadka mózgowa nadal prawidłowo kontroluje pracę tarczycy. Jednocześnie widzimy FT4 na dolnej granicy normy oraz FT3 przy górnej granicy, co u części Pacjentek może powodować pewne dolegliwości, mimo że formalnie wyniki mieszczą się jeszcze w granicach referencyjnych. Taki układ hormonów bywa obserwowany przy wolu guzkowym i może świadczyć o zwiększonej aktywności biologicznej hormonu T3. Objawowo może to dawać uczucie wewnętrznego napięcia, łatwiejsze męczenie się, gorszy sen, kołatania serca, nadwrażliwość na ciepło lub pocz ucie jednoczesnego pobudzenia i zmęczenia. Są to objawy realne i częste w takiej sytuacji nie oznaczają jednak choroby wymagającej pilnego leczenia, a raczej stan, który warto spokojnie obserwować i kontrolować. Najważniejsze jest to, że na tym etapie nie ma cech jawnej nadczynności tarczycy. Wskazana jest natomiast dalsza diagnostyka guzków (biopsja największej zmiany) oraz kontrola hormonów w najbliższych tygodniach. Takie postępowanie pozwala bezpiecznie ocenić sytuację i podjąć decyzje w oparciu o fakty, a nie obawy. Proszę pamiętać, że w zdecydowanej większości podobnych przypadków zmiany okazują się łagodne, a gospodarka hormonalna pozostaje stabilna lub wymaga jedynie obserwacji. Jednak dla własnego bezpieczeństwa bardzo proszę nie odkładać wizyty "na potem" i w wolnej chwili udać się na konsultację do specjalisty endokrynologa, który będzie "pilotował" dalszą diagnostykę i leczenie.

Z poważaniem,

Dr n. med. Marek Derkacz
specjalista chorób wewnętrznych
specjalista diabetolog
specjalista endokrynolog

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.