Dzień dobry, od 8 miesięcy uczęszczałam na indywidualna terapię integracyjna. Na ostatnim spotkan

Dzień dobry, od 8 miesięcy uczęszczałam na indywidualna terapię integracyjna. Na ostatnim spotkaniu postanowiłam pożegnać się z terapeuta, ponieważ miałam pewne wątpliwości dotyczące jego profesjonalizmu. Nasze ostatnie spotkanie przebiegło w dosyć nerwowej atmosferze, a w ostaniej minucie terapii terapeuta poruszył temat, którego nigdy wcześniej,że mną nie poruszał. Terapeuta zasugerował mi kontynouwanie terapii z kobietą, bo według niego mam problem z mężczyznami. Otworzył nowy temat w 49 minucie spotkania, nie dając mi żadnej szansy na dyskusję, a gdy chciałam dopytać dlaczego według niego powinnam iść do kobiety terapeuty i co dokładnie ma na myśli, odpowiedział mi ,że czas już się zakończył. Nie ukrywam,że jest mi bardzo przykro. Przez 8 miesięcy terapii, nigdy nie wspomniał o tym, że powinnam udać się do kobiety terapeutki. Na ostatnim spotkaniu, w ostatniej minucie dał mi taką informację i zostawił mnie z tym samej sobie. Chcę dodać, że większość moich znajomych to mężczyźni i zawsze czułam się komfortowo wśród mężczyzn. Czy płeć terapeuty ma znaczenie i czy terapeuta zachował się wobec mnie okey?

3 odpowiedzi


Dzień dobry Płeć terapeuty może mieć znaczenie, ale nie musi. To są kwestie bardzo indywidualne, powodowane różnymi czynnikami, doświadczeniami . Czy terapeuta zachował się wobec Pani okey? Myślę, że najważniejsze jest to, jak Pani się poczuła z tym zachowaniem. Być może wspierająca i uwalniająca może się okazać rozmowa z terapeutą o tym jak Pani się poczuła i co według niego przemawia za tym, że powinna Pani pójść do kobiety terapeutki. Z pozdrowieniami Anna Arciuch

Anna Arciuch

Anna Arciuch

psycholog

Warszawa

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, odpowiadając na Pani pytanie : 1. tak płeć może mieć znacznie, podobnie jak wiele innych czynników. 2. Jeśli sytuacja w dniu sesji i przebieg ośmiomiesięcznej terapii przebiegał w omawianym kontekście, jak wyżej, to terapeuta nie zachował się okey. Pozdrawiam ciepło.

Piotr T. Karasek

Piotr T. Karasek

psychoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Dzień dobry, Rozumiem, że ta sytuacja była dla Pani trudna i mogła wywołać wiele emocji – zwłaszcza, że po tylu miesiącach współpracy zakończenie terapii nie przebiegło w sposób, który dawałby Pani poczucie zamknięcia i zrozumienia. Z Pani opisu wynika, że terapeuta wprowadził ważny temat w ostatniej chwili, nie dając Pani przestrzeni na jego omówienie. Może to budzić poczucie niedosytu, zagubienia czy nawet złości – i są to bardzo naturalne reakcje. W relacji terapeutycznej kluczowe jest poczucie bezpieczeństwa i możliwość otwartej rozmowy, także o wątpliwościach czy decyzjach dotyczących dalszej terapii. Jeśli chodzi o kwestię płci terapeuty – dla niektórych osób ma to znaczenie, dla innych nie. Może być tak, że w określonych sytuacjach płeć terapeuty wpływa na proces terapii, ale jeśli nigdy wcześniej nie czuła się Pani niekomfortowo z terapeutą-mężczyzną, a w swoim życiu dobrze odnajduje się Pani w męskim towarzystwie, to warto zastanowić się, na jakiej podstawie terapeuta wysnuł ten wniosek. Ważne jest, aby takie kwestie były omawiane i uzasadnione w trakcie terapii, a nie podawane w ostatniej chwili, bez możliwości ich zgłębienia. Jeśli czuje Pani, że sposób, w jaki zakończyła się ta terapia, pozostawił w Pani trudne emocje, być może warto skonsultować się z innym terapeutą – niekoniecznie kobietą, ale kimś, kto da Pani poczucie większego komfortu i przestrzeni do refleksji nad całą tą sytuacją. To naturalne, że po takiej sytuacji może Pani odczuwać rozczarowanie czy smutek. Proszę pamiętać, że ma Pani prawo do tego, aby terapia przebiegała w sposób dla Pani wspierający i budujący. Pozdrawiam serdecznie, Natalia Kądzielawa Psycholożka, Psychoterapeutka

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.