Dzień dobry, Obecnie jestem w drugiej ciąży i od jej początku nie mogę sobie sama ze sobą poradzi

4 odpowiedzi
Dzień dobry,

Obecnie jestem w drugiej ciąży i od jej początku nie mogę sobie sama ze sobą poradzić. Od zawsze miałam lęk przed szpitalem, lekarzami, badaniami. Pierwsza ciąża 7 lat temu była dosyć spokojna a w tej bardzo wszystko przeżywam. To mój 11 tydzień i zdiagnozowaną cukrzycę ciążową. Ta wiadomość mnie podłamała, ale staram sobie radzić z dietą i mierzę cukier. W pierwszej ciąży miałam leciutkie jednorazowe krwawienie, wystarczyły czopki i było już dobrze. Ginekolog już wtedy mnie uprzedził, że jak sytuacja się powtórzy w kolejnej ciąży to będę musiała pojechać na zastrzyk do szpitala i zostać tam parę dni. Ta myśl o tym, że tak może być mnie prześladuje. Codziennie o tym myślę i strasznie się boję szpitala i tego co by mi tam robili. 5 lat temu miałam usuwany woreczek żółciowy i byłam w szpitalu 2 doby. Bardzo się stresowałam przed tym wszystkim. Przed samym zabiegiem byłam na środku uspokajającym. Później się śmiałam, że więcej było tego strachu niż czego kolwiek. 7 lat temu z córką miałam cc i nie było aż tak źle jak myślałam. Nie wiem skąd teraz ta panika, lęk przd tym wszystkim. Najgorszy to ten strach przed szpitalem w czasie ciąży.
Pozdrawiam.
mgr Anna Krzeszowska
Psycholog, Psychotraumatolog, Psychoterapeuta
Wrocław
Dzień dobry, zachęcam do skorzystania ze wsparcia psychologa. W czasie ciąży mogą się nasilać lęki, niepokój, może Pani doświadczać skrajnych emocji. Pisze Pani o lękach związanych ze szpitalem. Często lęk sprawia, że unikamy wszelkiej styczności z tym, czego się boimy. Unikanie dodatkowo nasila lęk. Zapraszam na konsultację. Warto skorzystać z profesjonalnej pomocy nastawionej na poprawę codziennego funkcjonowania.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Agnieszka Kałoska
Psycholog
Otwock
Dzień dobry,
Jest Pani w momencie życia, w którym wiele zmienia się w Pani fizjologii co może wpływać na wahania nastroju, występowanie lęku, doświadczaniu silnych emocji. Rozumiem, że lęk, którego Pani doświadcza jest nieuzasadniony i niepotwierdzony wydarzeniami z przeszłości. Warto zastanowić się co dokładnie powoduje, że doświadcza Pani lęku, co takiego może się wydarzyć, czy podobne sytuację miały miejsce w przeszłości. Polecam spotkanie z psychologiem w celu poszukania przyczyny lęku.
mgr Marta Ługowska
Psycholog
Warszawa
Dzień dobry,

Lęk przed szpitalem i zabiegami medycznymi, zwłaszcza w czasie ciąży, jest zupełnie zrozumiały. To, co Pani przeżywa, może być potęgowane przez obecne hormony ciążowe oraz przez stres związany z diagnozą cukrzycy ciążowej. Ważne jest, aby pamiętać, że to, co Pani czuje, jest normalną reakcją na trudne okoliczności.

Pierwszym krokiem w radzeniu sobie z tym lękiem może być otwarte rozmawianie o swoich obawach z bliskimi, a także z lekarzem prowadzącym. Wyrażanie swoich uczuć i obaw może nie tylko przynieść ulgę, ale również pomóc w znalezieniu dodatkowego wsparcia.

Dodatkowo, mogłoby być pomocne skorzystanie z pomocy psychologa lub terapeuty, który specjalizuje się w pracy z kobietami w ciąży i może pomóc w zarządzaniu lękiem oraz stresami związanymi z ciążą. Techniki relaksacyjne, takie jak głębokie oddychanie, medytacja, czy mindfulness, również mogą być wartościowym narzędziem w łagodzeniu napięcia.

Przygotowanie do wizyty w szpitalu również może pomóc w zmniejszeniu lęku. Może to obejmować rozmowy z personelem medycznym o tym, czego można się spodziewać, oraz ustalenie planu, który pomoże Pani czuć się bardziej kontrolującą sytuację.

Pani wcześniejsze doświadczenia, choć stresujące, pokazują, że potrafi Pani radzić sobie z trudnymi sytuacjami. Przypominanie sobie, że poprzednie doświadczenia okazały się mniej straszne niż się wydawało, może również pomóc w zbudowaniu pewności siebie w obecnej sytuacji.

Prosze pamietać, że jest to okres, który wymaga szczególnej troski o siebie. Proszę dbać o swoje zdrowie psychiczne tak samo, jak o fizyczne. Wsparcie profesjonalne i bliskich może być nieocenione w takim czasie. Trzymam kciuki za Panią i życzę dużo zdrowia oraz spokoju na cały okres ciąży.
To, co Pani przeżywa, jest bardzo zrozumiałe w kontekście ciąży. Ciąża sama w sobie jest stanem zwiększonej wrażliwości emocjonalnej. Hormony nasilają reaktywność układu nerwowego, a mózg automatycznie przełącza się w tryb czuwania i ochrony dziecka. To, co wcześniej było „stresem do przejścia”, teraz może urastać do rangi zagrożenia.

W Pani historii widać coś bardzo ważnego. Każda wcześniejsza sytuacja medyczna, czyli cesarskie cięcie, zabieg usunięcia pęcherzyka żółciowego, epizod krwawienia, zakończyła się dobrze. Przed nimi był silny lęk, a po wszystkim okazywało się, że strach był większy niż realne doświadczenie. To oznacza, że Pani układ nerwowy ma tendencję do przewidywania najgorszego scenariusza, ale rzeczywistość temu nie potwierdza.

Obecnie lęk koncentruje się na szpitalu w ciąży. Warto zauważyć, że to nie jest strach przed konkretną procedurą, tylko przed wyobrażeniem „co by mi tam robili” oraz przed utratą kontroli. Lęk bardzo często żywi się niedopowiedzeniem. Im mniej konkretów, tym więcej katastroficznych wizji.

Dodatkowo diagnoza cukrzycy ciążowej mogła uruchomić poczucie, że „coś jest nie tak”, że ciąża przestała być spokojna. To podkopało Pani poczucie bezpieczeństwa. Mimo że cukrzyca ciążowa jest częsta i przy odpowiedniej kontroli w większości przypadków kończy się zdrowym porodem, dla Pani stała się sygnałem zagrożenia.

To, że teraz lęk jest większy niż 7 lat temu, nie oznacza, że jest Pani słabsza. W drugiej ciąży często mamy mniej naiwnego spokoju, bo wiemy więcej, czytamy więcej, przewidujemy więcej. Do tego dochodzi odpowiedzialność za starsze dziecko.

Proszę zwrócić uwagę na mechanizm, który się u Pani uruchamia.
Pojawia się myśl: a jeśli będzie krwawienie i trafię do szpitala.
Potem obraz: zostanę tam kilka dni, coś mi zrobią, nie dam rady.
Ciało reaguje napięciem.
Pani zaczyna codziennie o tym myśleć, jakby to było nieuniknione.

Tymczasem to jest scenariusz warunkowy, nie fakt. Lęk traktuje możliwość jak pewność.

Można spróbować kilku rzeczy.

Po pierwsze doprecyzować medycznie, na czym dokładnie polegałby ten zastrzyk i pobyt. Co to za lek, jak długo trwa hospitalizacja, jakie są procedury. Konkret obniża fantazję.

Po drugie wracać do dowodów z przeszłości. Bałam się przed operacją, a było do przejścia. Bałam się przed cc, a poradziłam sobie. Pani doświadczenie mówi, że potrafi Pani funkcjonować w sytuacji medycznej mimo lęku.

Po trzecie ograniczyć ruminacje. Jeżeli łapie się Pani na codziennym wyobrażaniu szpitala, można wprowadzić zasadę „czas na martwienie się”. Na przykład 15 minut dziennie zapisuje Pani wszystkie obawy, a poza tym czasem świadomie przekierowuje uwagę na teraźniejszość.

Po czwarte regulacja ciała. Wolny, wydłużony wydech, rozluźnianie barków, kontakt stóp z podłogą. Układ nerwowy w ciąży jest bardziej pobudliwy, więc potrzebuje częstszego uspokajania.

Jeżeli lęk zaczyna dominować codzienność, warto rozważyć konsultację psychologiczną typowo pod kątem lęku okołoporodowego. To częstsze niż się mówi. Nie musi Pani z tym zostawać sama.

Chciałabym też podkreślić coś ważnego. Lęk nie jest przeczuciem. To reakcja ochronna. Fakt, że się Pani boi, nie zwiększa prawdopodobieństwa, że coś się wydarzy. To tylko sygnał, że bardzo zależy Pani na bezpieczeństwie swoim i dziecka.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.