Dzień dobry, nie wiem już co robić. Rozstałam się z facetem po najgorszym roku w moim życiu. Jedna P

4 odpowiedzi
Dzień dobry, nie wiem już co robić. Rozstałam się z facetem po najgorszym roku w moim życiu. Jedna Pani psycholog twierdzi, że mam objawy depresji. Sama czuję się tragicznie codziennie. Jak już myślałam, że chociaż od niego się uwolnie i będzie może trochę lepiej to okazało się, że jestem w ciąży. Zabezpieczalismy się ale jak widać coś poszło nie tak. Jestem załamana, nie chce tego dziecka, psuje mi wszystkie plany jakie zdążyłam sobie ułożyć, żeby żyć w końcu jak ja chcę. On na siłę próbuje mi wmówic że musimy być razem itd. tłumacze mu, że nie chcę. Czuje do niego obrzydzenie. Wiecznie mnie wyzywa, szarpie, dwa razy mnie pobił aż była policja ale oni mają to gdzieś. Nawet teraz jak jestem w ciąży ciągle mnie poniża. Wyzywa od .... na prawdę mam go już dość. Szczególnie jego huśtawek nastroju. Jednego dnia jest nie do zniesienia "słodki" co to nie on a wieczorem mnie szarpie, wyzywa. Nawet jak jestem w ciąży. Nie mogę spotkać się nawet z koleżanką bo słyszę, że pewnie się idę puszczać, że on sobie też znajdzie jakieś dziwki po czym mnie o wsyztsko obwinia. Wmawia, że on mnie nie wyzywa, nie poniża. Nie wyobrażam sobie że ma mnie z tym człowiekiem coś łączyć do końca życia.
Warto skorzystać z profesjonalnej poradni, w tym czego pani potrzebuje. Być może ułatwi to podjęcie decyzji.
Znajdź eksperta
mgr Joanna Cłapa
Psycholog, Psychotraumatolog
Gdańsk
Proszę skontaktować się z najbliższym centrum interwencji kryzysowej, tam doświadczeni psycholodzy lub terapeuci doradzą pani co robić. Ppzdrawiam.
Dzień dobry,
Bardzo mi przykro, że przechodzisz Pani przez tak trudną sytuację. To, czego Pani doświadcza, jest bardzo poważne i wymaga natychmiastowej pomocy. Przede wszystkim musi Pani zadbać o swoje bezpieczeństwo i zdrowie psychiczne.
Skontaktuj się z profesjonalistami: Z tego, co opisujesz, doświadczasz przemocy domowej. W Polsce działają organizacje i instytucje, które mogą Ci pomóc. Możesz skontaktować się z "Niebieską Linią", która oferuje wsparcie dla ofiar przemocy domowej. Możesz także udać się do lokalnego ośrodka pomocy społecznej, który może pomóc w znalezieniu schronienia, poradnictwa prawnego oraz wsparcia psychologicznego.

Zasięgnij pomocy prawnej: Warto skontaktować się z prawnikiem, aby dowiedzieć się, jakie masz prawa i jak możesz chronić siebie oraz swoje dziecko. W Polsce możesz złożyć zawiadomienie o przestępstwie (przemocy) do prokuratury lub policji. Możliwe jest także uzyskanie zakazu zbliżania się przez partnera.
Wsparcie psychologiczne: Rozważ kontynuację terapii lub znalezienie nowego terapeuty, z którym poczujesz się bezpiecznie. Depresja to poważna choroba, która wymaga leczenia, a w Twoim przypadku trudne okoliczności mogą pogłębiać jej objawy. Nie wahaj się prosić o pomoc – jesteś w trudnej sytuacji, która wymaga wsparcia.

Otocz się wsparciem: Jeśli masz zaufane osoby w swoim otoczeniu, spróbuj z nimi porozmawiać. Bliscy, rodzina czy przyjaciele mogą okazać się cennym wsparciem emocjonalnym.
Przemyśl swoje opcje: Decyzje dotyczące ciąży są niezwykle osobiste i trudne, zwłaszcza w takich okolicznościach. Masz prawo do podjęcia decyzji, która będzie dla Ciebie najlepsza, biorąc pod uwagę zarówno Twoje zdrowie psychiczne, jak i sytuację życiową.
Najważniejsze to podjąć kroki, które zapewnią Ci bezpieczeństwo i umożliwią uzyskanie wsparcia, którego potrzebujesz.
Pozdrawiam
To, co Pani opisuje, jest bardzo poważną sytuacją przemocy psychicznej i fizycznej. Wyzwiska, kontrolowanie, izolowanie od znajomych, wzbudzanie poczucia winy, wmawianie Pani, że „to się nie wydarzyło”, naprzemienne bycie „czułym” i agresywnym, szarpanie czy bicie — to nie są „trudności w związku”, tylko przemoc. I fakt, że dzieje się to również w czasie ciąży, dodatkowo zwiększa ryzyko dla Pani zdrowia psychicznego i fizycznego.

Bardzo ważne jest, żeby jasno powiedzieć: nie odpowiada Pani za jego zachowanie. Osoby stosujące przemoc bardzo często próbują wmówić partnerowi, że „prowokuje”, „przesadza”, „źle pamięta” albo że „to z miłości i zazdrości”. To mechanizm manipulacji i kontroli. Pani reakcja — obrzydzenie, lęk, chęć ucieczki, poczucie psychicznego wyczerpania — jest naturalną reakcją organizmu na długotrwałe przeciążenie i krzywdę.

W tym momencie najważniejsze jest bezpieczeństwo Pani, a dopiero później podejmowanie życiowych decyzji pod presją partnera. Człowiek będący w depresji, chronicznym stresie i przemocy często ma poczucie całkowitego zagubienia oraz tego, że „nie ma dobrego wyjścia”. Dlatego proszę nie zostawać z tym sama. Potrzebuje Pani realnego wsparcia — psychologicznego, ale być może także prawnego i interwencyjnego. Warto skontaktować się z organizacją pomagającą kobietom doświadczającym przemocy albo z telefonem wsparcia dla osób w kryzysie. Nawet jeśli policja wcześniej zareagowała niewystarczająco, to nie znaczy, że sytuacja nie jest poważna.

To również bardzo ważne, by nie podejmować decyzji wyłącznie pod wpływem nacisku partnera. Ciąża nie oznacza, że musi Pani wracać do relacji przemocowej ani że ma Pani obowiązek „ratować związek”. Wiele osób stosujących przemoc wykorzystuje ciążę jako sposób na silniejsze związanie partnerki ze sobą i zwiększenie kontroli.

Pani słowa pokazują ogromne przeciążenie emocjonalne i możliwe objawy depresyjne — szczególnie poczucie beznadziei, przytłoczenia i braku perspektyw. W takiej sytuacji bardzo ważny jest kontakt z psychiatrą lub psychoterapeutą, najlepiej takim, który ma doświadczenie w pracy z przemocą domową. Nie dlatego, że „coś jest z Panią nie tak”, ale dlatego, że organizm i psychika od dłuższego czasu funkcjonują w stanie zagrożenia.

Najważniejsze teraz to odzyskać choć minimalne poczucie bezpieczeństwa i wpływu na własne życie. Pani nie musi udowadniać, że przemoc „jest wystarczająco poważna”, żeby zasługiwać na pomoc. Już to, co Pani opisuje, jest wystarczającym powodem, by tej pomocy szukać i ją przyjąć.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.