Dzień dobry. Mój problem polega na tym, że nie wiem jak poradzić sobie z moim zachowaniem. Otóż p
4
odpowiedzi
Dzień dobry.
Mój problem polega na tym, że nie wiem jak poradzić sobie z moim zachowaniem.
Otóż potrafię się gapić na obcych ludzi lub nawet do nich głupkowato
uśmiechać. Czuję się sfrustrowany brakiem drugiego człowieka w moim życiu. Z roku na rok jest to coraz mocniejsze odczucie. Jestem coraz to bardziej zdesperowany i nikt nie che ze mną przez to przebywać za wyjątkiem najbliższych osób.
Mój problem polega na tym, że nie wiem jak poradzić sobie z moim zachowaniem.
Otóż potrafię się gapić na obcych ludzi lub nawet do nich głupkowato
uśmiechać. Czuję się sfrustrowany brakiem drugiego człowieka w moim życiu. Z roku na rok jest to coraz mocniejsze odczucie. Jestem coraz to bardziej zdesperowany i nikt nie che ze mną przez to przebywać za wyjątkiem najbliższych osób.
Szanowny Autorze,
Fakt, że piszesz o swoich emocjach – frustracji, związanej z tym, że nie ma drugiej bliskiej osoby w twoim życiu– to dobry znak. Widać, że dostrzegasz problem i masz motywację, aby go rozwiązać, a to jest zasób, który może bardzo pomóc Ci wykonać krok w kierunku znalezienia drugiej „połówki”. Zachęcam gorąco do rozpoczęcia pracy z psychologiem lub psychoterapeutą. Jeśli dodatkowo zastanawiasz się, co jest powodem Twojego zachowania, polegającego na przyglądaniu się innym, również jest to temat do poruszenia podczas sesji (a także rozmowa o tym, czy faktycznie jest to zachowanie wymagające zmiany). Dodam, że w przypadku doświadczania trudności, o których napisałeś, pomocna może okazać się terapia grupowa. Proponuję jednak zacząć od indywidualnego spotkania z terapeutą.
Fakt, że piszesz o swoich emocjach – frustracji, związanej z tym, że nie ma drugiej bliskiej osoby w twoim życiu– to dobry znak. Widać, że dostrzegasz problem i masz motywację, aby go rozwiązać, a to jest zasób, który może bardzo pomóc Ci wykonać krok w kierunku znalezienia drugiej „połówki”. Zachęcam gorąco do rozpoczęcia pracy z psychologiem lub psychoterapeutą. Jeśli dodatkowo zastanawiasz się, co jest powodem Twojego zachowania, polegającego na przyglądaniu się innym, również jest to temat do poruszenia podczas sesji (a także rozmowa o tym, czy faktycznie jest to zachowanie wymagające zmiany). Dodam, że w przypadku doświadczania trudności, o których napisałeś, pomocna może okazać się terapia grupowa. Proponuję jednak zacząć od indywidualnego spotkania z terapeutą.
Witam, jak rozumiem bardzo źle się z tym czujesz. Polecam skorzystania z pomocy psychologicznej - sama porada tutaj nie wystarczy. Proszę pamiętać o tym, że każda terapia ma na celu polepszenia jakości życia osoby zgłaszającej się na nią. Z psychologiem lub psychoteraputą mógłby Pan to uczynić. Z wyrazami szacunku, Marcin Rybak
Sugeruję wizytę: Konsultacja online (pierwsza wizyta) - 120 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry. Przyczyny Pańskiego zachowania mogą być podyktowane jak Pan słusznie zauważył, zarówno chęcią nawiązania relacji, jak również trudnościami w jej nawiązaniu. Uważam, że warto tą kwestie omówić z psychologiem.
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta) - 160 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
To, co opisujesz, może wynikać z silnej potrzeby kontaktu i bliskości z innymi ludźmi, przy jednoczesnym poczuciu frustracji z powodu samotności. Częste wpatrywanie się w obcych lub uśmiechanie się „głupkowato” może być nieświadomym sposobem szukania uwagi, akceptacji lub kontaktu społecznego. To nie jest wstydliwe, ale może powodować poczucie izolacji, jeśli nie ma reakcji zwrotnej ze strony innych.
Kilka praktycznych kroków, które mogą pomóc:
Po pierwsze, świadomość własnych potrzeb – rozpoznaj, że Twoje zachowanie jest wyrazem pragnienia kontaktu, a nie „błędem” charakteru.
Po drugie, rozwijanie relacji w kontrolowany sposób – zamiast spontanicznie szukać kontaktu u obcych, spróbuj angażować się w sytuacje, w których możesz nawiązać więź w bezpiecznym kontekście, np. zajęcia grupowe, kursy, kluby zainteresowań. To pozwala na kontakt społeczny bez poczucia odrzucenia.
Po trzecie, praca nad frustracją i emocjami – zapisanie swoich uczuć w dzienniku lub rozmowa z kimś zaufanym może zmniejszyć napięcie i poczucie desperacji.
Jeżeli poczucie samotności i impulsywne zachowania stają się bardzo silne i trudne do kontrolowania, warto skonsultować się z psychologiem. Profesjonalista może pomóc zrozumieć mechanizmy Twoich zachowań i nauczyć strategii, które pozwolą lepiej radzić sobie z potrzebą bliskości oraz emocjami frustracji i samotności
Kilka praktycznych kroków, które mogą pomóc:
Po pierwsze, świadomość własnych potrzeb – rozpoznaj, że Twoje zachowanie jest wyrazem pragnienia kontaktu, a nie „błędem” charakteru.
Po drugie, rozwijanie relacji w kontrolowany sposób – zamiast spontanicznie szukać kontaktu u obcych, spróbuj angażować się w sytuacje, w których możesz nawiązać więź w bezpiecznym kontekście, np. zajęcia grupowe, kursy, kluby zainteresowań. To pozwala na kontakt społeczny bez poczucia odrzucenia.
Po trzecie, praca nad frustracją i emocjami – zapisanie swoich uczuć w dzienniku lub rozmowa z kimś zaufanym może zmniejszyć napięcie i poczucie desperacji.
Jeżeli poczucie samotności i impulsywne zachowania stają się bardzo silne i trudne do kontrolowania, warto skonsultować się z psychologiem. Profesjonalista może pomóc zrozumieć mechanizmy Twoich zachowań i nauczyć strategii, które pozwolą lepiej radzić sobie z potrzebą bliskości oraz emocjami frustracji i samotności
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.