Dzień Dobry! Mam pytanko dobrze wiem że żyje pod jednym dachem z toksycznymi rodzicami, ciągła manip
3
odpowiedzi
Dzień Dobry! Mam pytanko dobrze wiem że żyje pod jednym dachem z toksycznymi rodzicami, ciągła manipulacja, krytyka, podcinanie skrzydeł. Nie stać mnie żeby się wyprowadzić ani samej utrzymać na razie ponieważ się uczę. Proszę o jakąś poradę jak sobie radzić, ja dobrze wiem że są to osoby toksyczne dużo czytałam na ten temat one o tym nie wiedzą i nie dam rady im tego uświadomić.
Szanowna Pani,
na początku zaznaczę, że każda sytuacja jest inna i wymaga indywidualnej analizy, by móc trafnie dopasować odpowiedź, a także pomoc i wsparcie psychologiczne. U jednej osoby może się coś sprawdzić, a innej osobie nie przynieść ulgi.
Choć nie opisała Pani na czym polega ta manipulacja, krytyka, podcinanie skrzydeł - odbieranie zachowań rodziców właśnie w taki sposób musi być dla Pani niezwykle trudne i obciążające. To, że zauważa Pani "toksyczność" pewnych zachowań, może oznaczać świadomość, że cokolwiek się dzieje i jeszcze będzie działo w domu rodzinnym - nie musi to wyznaczać i determinować kierunku Pani życia, wcale nie trzeba się temu bezrefleksyjnie poddawać.
Można działać zgodnie z własnymi wartościami, potrzebami i pragnieniami. Trzeba przyznać, że to, w jakich warunkach żyjemy i zachowania bliskich nam osób (zwłaszcza tak znaczących jak rodzice) - wpływa na myśli, uczucia, zachowania, przekonania, postrzeganie rzeczywistości. Świadomość tego pozwala nauczyć się oddzielać te aspekty od "ja" i nie pozwalać, by to, co nas niszczy i nie jest zgodne z naszymi celami - wygrało. Zanim odseparuje się Pani od rodziców także fizycznie, może Pani zadbać o własną równowagę i separację psychiczną, zamiast prób "uświadamiania rodziców".
Nawet jeśli ktoś zachowuje się w sposób manipulujący, krytykujący i podcinający skrzydła, nie musi to oznaczać, że JEST manipulantem, czy toksyczną osobą. Może to wynikać z różnych czynników, a czasami nawet - paradoksalnie - dobrych intencji.
Tego rodzaju odkrycie i dostrzeganie pozytywnych stron osób, które tak a nie inaczej działają, także może być pomocne w codziennym radzeniu sobie w sytuacji, której w danym czasie zmienić nie można.
Ważne, by mieć osobę/osoby, które będą dla Pani wsparciem, i którym może Pani zaufać. Taką osobą może być ktoś z rodziny, przyjaciół, ale także psycholog.
Przepracowane trudne doświadczenia wzmacniają.
na początku zaznaczę, że każda sytuacja jest inna i wymaga indywidualnej analizy, by móc trafnie dopasować odpowiedź, a także pomoc i wsparcie psychologiczne. U jednej osoby może się coś sprawdzić, a innej osobie nie przynieść ulgi.
Choć nie opisała Pani na czym polega ta manipulacja, krytyka, podcinanie skrzydeł - odbieranie zachowań rodziców właśnie w taki sposób musi być dla Pani niezwykle trudne i obciążające. To, że zauważa Pani "toksyczność" pewnych zachowań, może oznaczać świadomość, że cokolwiek się dzieje i jeszcze będzie działo w domu rodzinnym - nie musi to wyznaczać i determinować kierunku Pani życia, wcale nie trzeba się temu bezrefleksyjnie poddawać.
Można działać zgodnie z własnymi wartościami, potrzebami i pragnieniami. Trzeba przyznać, że to, w jakich warunkach żyjemy i zachowania bliskich nam osób (zwłaszcza tak znaczących jak rodzice) - wpływa na myśli, uczucia, zachowania, przekonania, postrzeganie rzeczywistości. Świadomość tego pozwala nauczyć się oddzielać te aspekty od "ja" i nie pozwalać, by to, co nas niszczy i nie jest zgodne z naszymi celami - wygrało. Zanim odseparuje się Pani od rodziców także fizycznie, może Pani zadbać o własną równowagę i separację psychiczną, zamiast prób "uświadamiania rodziców".
Nawet jeśli ktoś zachowuje się w sposób manipulujący, krytykujący i podcinający skrzydła, nie musi to oznaczać, że JEST manipulantem, czy toksyczną osobą. Może to wynikać z różnych czynników, a czasami nawet - paradoksalnie - dobrych intencji.
Tego rodzaju odkrycie i dostrzeganie pozytywnych stron osób, które tak a nie inaczej działają, także może być pomocne w codziennym radzeniu sobie w sytuacji, której w danym czasie zmienić nie można.
Ważne, by mieć osobę/osoby, które będą dla Pani wsparciem, i którym może Pani zaufać. Taką osobą może być ktoś z rodziny, przyjaciół, ale także psycholog.
Przepracowane trudne doświadczenia wzmacniają.
Dzień dobry,
Na wstępie robię założenie, że ma Pani w blisko w 100% rację i faktycznie z Pani rodzicami jest tak, jak Pani napisała.
Przyjmując to założenie:
1) proszę utrzymywać możliwie stały i regularny kontakt z osobami, które są dla Pani wsparciem: zamiast manipulacji - szczerość, asertywność; zamiast krytyki - wzmacnianie pozytywnych stron i zachęcanie do zmiany tego, co zmiany wymaga; zamiast podcinania skrzydeł - budowanie wiary we własne zasoby i umiejętności.
2) proszę kupić książkę: "Program zmiany sposobu życia" - Young, Klosko i czytać
3) proszę opracować realistyczne plan możliwie szybkiej wyprowadzki z domu; nie naciskam na samą wyprowadzkę, ale na stworzenie planu, a przy jego tworzeniu proszę przyjąć założenie, że nie ważne jakie są przeszkody, Pani musi wymyślić sposób, aby je obejść - plan może się okazać trudny do wykonania i bardzo ambitny, na razie to nie jest ważne. Proszę go stworzyć.
Pomocne może też być kilka spotkań / konsultacji z psychologiem.
Pozdrawiam i powodzenia!
Na wstępie robię założenie, że ma Pani w blisko w 100% rację i faktycznie z Pani rodzicami jest tak, jak Pani napisała.
Przyjmując to założenie:
1) proszę utrzymywać możliwie stały i regularny kontakt z osobami, które są dla Pani wsparciem: zamiast manipulacji - szczerość, asertywność; zamiast krytyki - wzmacnianie pozytywnych stron i zachęcanie do zmiany tego, co zmiany wymaga; zamiast podcinania skrzydeł - budowanie wiary we własne zasoby i umiejętności.
2) proszę kupić książkę: "Program zmiany sposobu życia" - Young, Klosko i czytać
3) proszę opracować realistyczne plan możliwie szybkiej wyprowadzki z domu; nie naciskam na samą wyprowadzkę, ale na stworzenie planu, a przy jego tworzeniu proszę przyjąć założenie, że nie ważne jakie są przeszkody, Pani musi wymyślić sposób, aby je obejść - plan może się okazać trudny do wykonania i bardzo ambitny, na razie to nie jest ważne. Proszę go stworzyć.
Pomocne może też być kilka spotkań / konsultacji z psychologiem.
Pozdrawiam i powodzenia!
Dzień dobry,
życie w domu, w którym nie ma wsparcia, a ponadto jest wiele zachowań toksycznych może negatywnie wpływać na twoje samopoczucie, ale też zdrowie psychiczne. Ważne, że to zauważasz i masz tego świadomość. Jeśli nie masz w tej chwili możliwości, aby się wyprowadzić, to najlepszym rozwiązaniem jest zadbanie o siebie, czyli ochronienie siebie przed tymi toksycznymi zachowaniami. Rozumiem, że próbowałaś rozmawiać z rodzicami, ale to nie przyniosło rezultatu. Spróbuj zatem skupić się na sobie, na budowaniu swojej siły wewnętrznej, aby nie dopuszczać do siebie tych zachowań i słów rodziców. Może jest ktoś w twoim otoczeniu - znajomi, przyjaciele, dalsza rodzina, którzy są dla ciebie wsparciem. Jeśli tak, to koncentruj się na rozwijaniu relacji z nimi. Jeśli masz taką możliwość, to skorzystaj z wizyty u psychologa, który pomoże ci znaleźć sposoby, jak radzić sobie z toksycznymi zachowaniami rodziców, aby nie były one bolesne i krzywdzące.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
życie w domu, w którym nie ma wsparcia, a ponadto jest wiele zachowań toksycznych może negatywnie wpływać na twoje samopoczucie, ale też zdrowie psychiczne. Ważne, że to zauważasz i masz tego świadomość. Jeśli nie masz w tej chwili możliwości, aby się wyprowadzić, to najlepszym rozwiązaniem jest zadbanie o siebie, czyli ochronienie siebie przed tymi toksycznymi zachowaniami. Rozumiem, że próbowałaś rozmawiać z rodzicami, ale to nie przyniosło rezultatu. Spróbuj zatem skupić się na sobie, na budowaniu swojej siły wewnętrznej, aby nie dopuszczać do siebie tych zachowań i słów rodziców. Może jest ktoś w twoim otoczeniu - znajomi, przyjaciele, dalsza rodzina, którzy są dla ciebie wsparciem. Jeśli tak, to koncentruj się na rozwijaniu relacji z nimi. Jeśli masz taką możliwość, to skorzystaj z wizyty u psychologa, który pomoże ci znaleźć sposoby, jak radzić sobie z toksycznymi zachowaniami rodziców, aby nie były one bolesne i krzywdzące.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Podobne pytania
- Witam, Mam 31 lat. Od 6 grudnia zaczęła boleć mnie kostka u lewej nogi od strony zew. Była ciepła i po kilku dniach zrobiła się sina.Miałam robione badania na dne moczanowa ale jest ok. Podwyższone badania jakie wyszły to Crp 13.6. D dimery 8 Usg u ortopedy wyszło zapalenie ścięgna i śródstopia.…
- W kwietniu 2017r.miałam wewnetrzną stabilizację złamania dalszego końca lewej i prawej kości promieniowej z uzyciem płytki LCP DR VA (Synthes).Czy mogę mieć zrobiony rezonans magnetyczny?
- Córka 8 lat spadła z łóżka i złamała palucha -kość blizsza (złamanie blisko sródstopia, na rtg wygląda jakby sam koniec kosci był złamany ) do chirurga trafiliśmy 5 dni po urazie. Tylko w dniu urazu córką oszczędzała się potem normalnie chodziła spacery itp. Teraz stopa jest w gipsie. Czy ta aktywność…
- Witam. Mam 31 lat bielactwo nabyte oraz hashimoto. Mam dużo pieprzyków na ciele, jeden z nich znajduje się w zgieciu łokcia i mam go odkąd pamiętam. Pieprzyk jest brązowy ma ok5mm jest wystający tak jakby sie skladal z takich małych "bąbelków". Jakis czas po urodzeniu dziecka zauwazylam ze pojawily sie…
- Witam, ostatnio postanowiłam zrobić badania w kierunku insulinooporności. Moje wyniki to glukoza 89mg, insulina 9.1u, wskaźnik homa 2, hemoglobina glikowana (icd 9-l55) 4.7 %, hemoglobina glikowana (ifcc) 28 mmol. W jakim kierunku mam pójść? Czy to oznacza cukrzycę / insulinooporności? Do kogo się udać?…
- Witam mam 25 lat, od 2 dni zmagam się z uciążliwym bólem w klatce piersiowej po stronie serca. Ból odczuwalny przy małym wysiłku, w czasie spania podczas zmiany pozycji oraz przy pełnym wydechu (wtedy pulsuje). Ból jest mniejszy przy nabraniu powietrza do płuc. Czego może być to objaw? Gdzie się udać?
- Witam. Cztery dni temu, dokładnie 30 grudnia 2020 miałem przeprowadzoną ekstrakcję lewej dolnej siódemki. Ząb wyszedł bez problemów i rana była niewielka, teraz goi się prawidłowo. Niestety musiałem na ten czas odstawić papierosy, ale strasznie mnie korci żeby jednego zapalić. Niestety obawiam się…
- Dzień dobry, jestem kobietą i mam 25 lat. Nigdy nie miałam libido. Czy powinnam zrobić jakieś badania, żeby wykluczyć nieprawidłowości w hormonach, a jeśli tak to jakie? Nie zauważyłam niczego niepokojącego związanego z brakiem popędu, ale być może powinnam wykonać badania dla pewności? Do jakiego specjalisty…
- Witam, Od paru dni gdy się masturbuję to podczas tej czynności i juz po wytrysku głównie na rękach pojawiają mi się czerwone plamy. Występują one też na nogach i klatce ale są praktycznie niezauważalne. Nie swędzą, nie ma żadnych krost. Znikają po krótkim czasie ale mam obawy że może to być coś poważnego.…
- Witam, miałam leczoną 8 w którą wdała się głęboka próchnica. Było wykonane zdjęcie rtg. Ząb został wyleczony podczas jednej wizyty. Zastosowano wodorotlenek. Po wizycie ząb bolał pare godzin. Obecnie mija 3 tydzień a ząb jest wrażliwy na zimno. Czy to normalna reakcja? Jak długo potrzebuje taki ząb na…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.