Dzień dobry, Mam kłopotliwe pytanie i nie wiem gdzie szukać pomocy. Po porodzie naturalnym, nic

2 odpowiedzi
Dzień dobry,
Mam kłopotliwe pytanie i nie wiem gdzie szukać pomocy.
Po porodzie naturalnym, nic u mnie nie wywróciło do normy. Absolutnie nic. Moje wejście do pochwy wygląda jakby przejechał tamtędy pociąg, a satysfakcja z penetracji zniknęła.
Rodziłam 6 lat temu. Na początku myslalam, ze potrzebuje wiecej czasu. No ale po 6 latach jest ciągle tak samo.
Nie wiem, czy jestem tam za luźna, czy straciłam całe unerwienie. Nie wiem dlaczego nic nie odczuwam. Absolutnie nic.
Mój mąż mówi, że on nie czuję żadnej różnicy. Ginekolodzy mówią, że jest wszystko ok.
A ja nie czuję nic.
Odczuwam podniecenie i satysfakcję, z innych pieszczot, ale nie czuję momentu wsunięcia członka, ani samej penetracji.
Najczęściej w tym momencie chce mi się płakać i modle się, żeby mąż jak najszybciej skończył.
Mąż jest dobrze wyposażony, przed ciążą było wszystko w porządku, zbliżenia były częste i bardzo satysfakcjonujące.
Teraz do zbliżeń dochodzi bardzo rzadko, bo on chce sprawiać mi przyjemność jak dawniej a ja nic nie czuję. Nie wiem co musiałby tam włożyć.
Dodam, że badania ginekologicznego też nie czuję. Absolutnie nic.
Nie wiem gdzie szukać pomocy i czy da się mi pomóc. Są dni, że żałuję że mam dziecko, i że nie zdecydowałam się od razu na cesarkę, gdybym wiedziała że tak się to skończy.
Nie wiem, może ktoś z państwa będzie w stanie coś doradzić.
Dziękuję
mgr Monika Woźniak
Seksuolog, Psychotraumatolog, Psycholog
Warszawa
Szanowna Pani, zaleciłabym wizytę u fizjoterapeuty uroginekologicznego. Obecnie medycyna uroginekologiczna jest na naprawdę dobrym poziomie. Pogłębiony wywiad wraz z badaniami powinien ułatwić postawienie diagnozy. Przed wizytą należy zrobić badania: morfologia oraz hormony, aby wykluczyć problemy innej natury.
Proponuję poczytać opinie o specjaliście zanim Pani zdecyduje do kogo się udać. Pozdrawiam
Znajdź eksperta
mgr Bożena Elżbieta Gniewek
Psycholog, Seksuolog
Wałbrzych
Szanowna Pani,
to, co Pani opisuje, jest bardzo obciążające emocjonalnie i jednocześnie realne – brak odczuwania podczas penetracji po porodzie może się zdarzyć i zdecydowanie nie jest „wymyślony”. Rozumiem też żal i poczucie straty – to ważna część życia i relacji.
Najczęściej przyczyną nie jest „rozciągnięcie”, lecz zmiany w napięciu mięśni dna miednicy (zarówno ich osłabienie, jak i przewlekłe napięcie), zaburzenia czucia (np. po mikrourazach nerwów), a także czynnik psychiczny – szczególnie jeśli pojawiło się zniechęcenie, napięcie, presja czy smutek związany ze współżyciem. To, że odczuwa Pani przyjemność przy innych formach stymulacji, jest bardzo ważną informacją – układ seksualny działa, tylko w inny sposób reaguje na bodźce.
W takiej sytuacji warto podejść do problemu wielotorowo:
fizjoterapia uroginekologiczna (ocena czucia, napięcia i pracy mięśni dna miednicy),
konsultacja seksuologiczna (praca nad przywróceniem odczuwania i komfortu w penetracji),
ewentualnie pogłębiona diagnostyka neurologiczna, jeśli brak czucia dotyczy także badania ginekologicznego.
Diagnostyka różnicowa może obejmować m.in.:
zaburzenia czucia (hipoestezja) w obrębie nerwów miednicy,
dysfunkcje mięśni dna miednicy (osłabienie vs. nadmierne napięcie),
wtórne zaburzenia seksualne o podłożu psychologicznym (np. po trudnym doświadczeniu porodu),
rzadziej – zaburzenia hormonalne lub przewlekłe napięcie układu nerwowego.
To nie jest sytuacja „bez wyjścia” – wiele kobiet odzyskuje odczuwanie i satysfakcję, ale wymaga to ukierunkowanej pracy, a nie tylko ogólnego stwierdzenia „wszystko jest w porządku”.
Najważniejsze na ten moment: to nie jest Pani wina i to, że ciało reaguje inaczej po porodzie, nie oznacza, że tak musi zostać.
Zapraszam do kontaktu online

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.