Dzień dobry, Mam 23 lata i mam ogromne problemy z poczuciem własnej wartości, pewnością siebie, po
4
odpowiedzi
Dzień dobry,
Mam 23 lata i mam ogromne problemy z poczuciem własnej wartości, pewnością siebie, poczuciem niższości wobec innych ludzi czy lękiem przed różnymi sytuacjami społecznymi, które w zasadzie towarzyszyły mi prawie całe życie, jednak od około 2 lat, po skończeniu szkoły i wejściu we wczesną dorosłość, bardzo się to nasiliło i nie daje mi to spokoju.
Zawsze miałem bardzo małe grupy znajomych, w których byłem małomówny i zamknięty w sobie. Mimo mojego wieku nigdy nie byłem w żadnym związku i to ma ogromny wpływ na moje poczucie własnej wartości, w zasadzie to wśród moich znajomych nawet nigdy nie było żadnych dziewczyn. Chciałbym móc nawiązywać znajomości i relacje z kobietami, ale zawsze towarzyszyło mi myślenie, że jestem kompletnie bezwartościową osobą, która na to nie zasługuje i się do tego nie nadaje, przez co nigdy nawet nie próbowałem zagadywać do żadnej dziewczyny mimo, że tego chce. Boje się, że w takiej sytuacji i w tym wieku może być już za późno. Normalni mężczyźni w moim wieku są pewni siebie, normalnie nawiązują takie relacje i zakładają rodziny, a nawet jeśli brakuje pewności siebie i być może są nieśmiali i tak znajdują sposób na to żeby się przełamać.
Przez moje niskie poczucie własnej wartości, skrajną nieśmiałość i lęk przed sytuacjami społecznymi zrezygnowałem też z dalszej nauki po szkole średniej np. ze studiów dlatego, że szkoły/uczelnie czyli miejsca, w których jest mnóstwo osób w podobnym wieku zawsze wywoływały u mnie niepokój i stres przez co teraz tkwię w pracy bez przyszłości, czuję się niespełniony i czuje, że marnuje sobie życie.
Obawiam się, że mogę mieć depresję i możliwe, że mam osobowość unikającą (na podstawie tego, co wyczytałem w internecie, wiele objawów do mnie pasuje) bądź jakieś inne, podobne zaburzenia.
Nie wiem do końca do kogo się udać z tym problemem, czy najlepszym rozwiązaniem byłaby wizyta u psychologa, psychoterapeuty czy psychiatry, od długiego czasu się nad tym zastanawiam, ale nie wiem czy to wystarczająco duży problem żeby udać się z tym do specjalisty, dlatego, że zdaje sobie sprawę z tego, że są osoby, które mają poważniejsze problemy, traumy, choroby psychiczne itp. dlatego zastanawiam się, co mogę zrobić w tej sytuacji.
Mam 23 lata i mam ogromne problemy z poczuciem własnej wartości, pewnością siebie, poczuciem niższości wobec innych ludzi czy lękiem przed różnymi sytuacjami społecznymi, które w zasadzie towarzyszyły mi prawie całe życie, jednak od około 2 lat, po skończeniu szkoły i wejściu we wczesną dorosłość, bardzo się to nasiliło i nie daje mi to spokoju.
Zawsze miałem bardzo małe grupy znajomych, w których byłem małomówny i zamknięty w sobie. Mimo mojego wieku nigdy nie byłem w żadnym związku i to ma ogromny wpływ na moje poczucie własnej wartości, w zasadzie to wśród moich znajomych nawet nigdy nie było żadnych dziewczyn. Chciałbym móc nawiązywać znajomości i relacje z kobietami, ale zawsze towarzyszyło mi myślenie, że jestem kompletnie bezwartościową osobą, która na to nie zasługuje i się do tego nie nadaje, przez co nigdy nawet nie próbowałem zagadywać do żadnej dziewczyny mimo, że tego chce. Boje się, że w takiej sytuacji i w tym wieku może być już za późno. Normalni mężczyźni w moim wieku są pewni siebie, normalnie nawiązują takie relacje i zakładają rodziny, a nawet jeśli brakuje pewności siebie i być może są nieśmiali i tak znajdują sposób na to żeby się przełamać.
Przez moje niskie poczucie własnej wartości, skrajną nieśmiałość i lęk przed sytuacjami społecznymi zrezygnowałem też z dalszej nauki po szkole średniej np. ze studiów dlatego, że szkoły/uczelnie czyli miejsca, w których jest mnóstwo osób w podobnym wieku zawsze wywoływały u mnie niepokój i stres przez co teraz tkwię w pracy bez przyszłości, czuję się niespełniony i czuje, że marnuje sobie życie.
Obawiam się, że mogę mieć depresję i możliwe, że mam osobowość unikającą (na podstawie tego, co wyczytałem w internecie, wiele objawów do mnie pasuje) bądź jakieś inne, podobne zaburzenia.
Nie wiem do końca do kogo się udać z tym problemem, czy najlepszym rozwiązaniem byłaby wizyta u psychologa, psychoterapeuty czy psychiatry, od długiego czasu się nad tym zastanawiam, ale nie wiem czy to wystarczająco duży problem żeby udać się z tym do specjalisty, dlatego, że zdaje sobie sprawę z tego, że są osoby, które mają poważniejsze problemy, traumy, choroby psychiczne itp. dlatego zastanawiam się, co mogę zrobić w tej sytuacji.
Dzień dobry. W opisanej przez Pana sytuacji zauważyłam wiele wątków, które Pan porusza. Z pewnością problemy o których Pan pisze są dotkliwe, delikatne i trudne. Myślę, że wizyta u psychologa jest jak najbardziej wskazana, aby spróbować wspólnie ze specjalistą nazwać emocje, które Panu towarzyszą, uzyskać wsparcie i przepracować sytuacje, które Pan przeżywa. Myślę, że nie ma "zbyt błahych" problemów, z którymi można zwrócić się o pomoc. Każdy inaczej przeżywa różne sytuacje i inaczej sobie z nimi radzi. Każdy też posiada różne zasoby i umiejętności do radzenia sobie w trudnościach. Dlatego jak najbardziej zachęcam do konsultacji u psychologa. Serdecznie pozdrawiam.
Dzień dobry,
Bez przeprowadzenia konsultacji i wstepnej diagnozy trudno stwierdzić czy opisane przez pana Problemy są natury neurobiologicznej czy też są związane z zaburzeniami lękowymi. Jednakże Pana trudności z którymi się Pana zmaga wskazują na problemy (z poziomu tendencji i przekonań o sobie o których Pana pisze a także rezygnacji ze swoich potrzeb i celów), którym moża przyjrzeć się w procesie psychoterapii. Myslę, ze dobrze byłoby gdyby skorzystał Pan z wizyty u psychoterapeuty (będącego jednocześnie psychologiem) i przyjrzał się razem z nim swoim trudnościom. Specjalista w razie potrzeby skieruje Pana do lekarza psychiatry. Jeśli natomiast Pana nastrój jest znacznie obniżony przez dłuższy czas i na ten moment to jest największa trudność której Pan doświadcza, może Pan w pierwszym kroku skierować się do psychiatry, który ewentualnie wdroży leczenie farmakologiczne. Zdrowie i dobrostan psychiczny jest bardzo ważnym elementem funkcjonowania człowieka, zachęcam więc Pana do skorzystania z konsultacji u psychoterapeuty i szerszego omówienia z nim swoich trudności. Pozdrawiam serdecznie
Bez przeprowadzenia konsultacji i wstepnej diagnozy trudno stwierdzić czy opisane przez pana Problemy są natury neurobiologicznej czy też są związane z zaburzeniami lękowymi. Jednakże Pana trudności z którymi się Pana zmaga wskazują na problemy (z poziomu tendencji i przekonań o sobie o których Pana pisze a także rezygnacji ze swoich potrzeb i celów), którym moża przyjrzeć się w procesie psychoterapii. Myslę, ze dobrze byłoby gdyby skorzystał Pan z wizyty u psychoterapeuty (będącego jednocześnie psychologiem) i przyjrzał się razem z nim swoim trudnościom. Specjalista w razie potrzeby skieruje Pana do lekarza psychiatry. Jeśli natomiast Pana nastrój jest znacznie obniżony przez dłuższy czas i na ten moment to jest największa trudność której Pan doświadcza, może Pan w pierwszym kroku skierować się do psychiatry, który ewentualnie wdroży leczenie farmakologiczne. Zdrowie i dobrostan psychiczny jest bardzo ważnym elementem funkcjonowania człowieka, zachęcam więc Pana do skorzystania z konsultacji u psychoterapeuty i szerszego omówienia z nim swoich trudności. Pozdrawiam serdecznie
Szanowny Autorze, serdecznie dziękuję za podzielenie się Pana pytaniem. Rozumiem, że doświadcza Pan niepewność oraz lęku w relacjach społecznych, a także boryka się Pan z obniżonym poczucie własnej wartości. Dodatkowo, jest Pan w okresie wczesnej dorosłości, która może wiązać się z wieloma zmianami w życiu, nierzadko stanowią one wyzwanie. Skutecznych rozwiązań dla Pana może być wiele. W odnalezieniu najlepszych, pomocna okaże się Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR). Jest to podejście terapeutyczne, które koncentruje się na Kliencie, na jego potrzebach, jego życiu oraz tym, jak miałoby ono wyglądać w wyniku współpracy terapeutycznej. Droga do lepszego samopoczucia często bywa trudna, dlatego warto zacząć od małych, stopniowych kroków. Czytając Pana wypowiedz, zauważyłam chęć zadbania o siebie oraz dużo motywacji do działania. Jest to kluczowe w procesie zmiany. Podzielenie się Pana historią oraz poszukiwanie pomocy/wsparcia od specjalisty, jest pierwszym krokiem w kierunku budowania rozwiązań, a tym samym, drogi do Pańskiego lepszego samopoczucia. Proszę mieć świadomość swoich wysiłków. Życzę Panu wszystkiego dobrego, Emilia Jędryka
Dzień dobry, dziękuje za podzielenie się swoją historią. Sądzę, że podzielenie się swoimi trudnościami świadczy o dużej odwadze i jest to pierwszy krok do zmiany.
Sądzę, że jeśli aktualnie doświadczane odczucia utrudniają funkcjonowanie to zachęcałbym do konsultacji psychologicznej/psychoterapeutycznej, podczas której specjalista miałby szansę zapoznać się z szerszym kontekstem.
Życzę wszystkiego dobrego :)
Sądzę, że jeśli aktualnie doświadczane odczucia utrudniają funkcjonowanie to zachęcałbym do konsultacji psychologicznej/psychoterapeutycznej, podczas której specjalista miałby szansę zapoznać się z szerszym kontekstem.
Życzę wszystkiego dobrego :)
Sugeruję wizytę: Psychoterapia indywidualna - 140 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.