Dzień dobry. Czy jest możliwe, aby refluks gardłowo-krtaniowy (pdp. na tle zaburzeń czynnościowych p
3
odpowiedzi
Dzień dobry. Czy jest możliwe, aby refluks gardłowo-krtaniowy (pdp. na tle zaburzeń czynnościowych przełyku) był spowodowany złą postawą ciała i zmianami w obrębie kręgosłupa? Miałam operowaną przepuklinę lędźwiową, natomiast z pewnością są też zmiany w pozostałych odcinkach kręgosłupa (siedząca praca, wymuszona postawa ciała, parestezje prawego barku). Jestem pod kontrolą gastrologa i laryngologa. Póki co standardowa terapia, dieta i zmiana trybu życia nie działają.
Dzień dobry,
dziękuję za pytanie — jest bardzo trafne i porusza temat często pomijany w kontekście refluksu gardłowo-krtaniowego (LPR).
Choć główną przyczyną LPR są zaburzenia funkcji dolnego i górnego zwieracza przełyku, to postawa ciała i zmiany w obrębie kręgosłupa mogą znacząco wpływać na przebieg i nasilenie objawów.
Zła postawa ciała, zwłaszcza w odcinku piersiowym i szyjnym (pochylenie głowy do przodu, zaokrąglone barki, spłycenie naturalnych krzywizn), może:
- zwiększać ciśnienie w jamie brzusznej (np. przy zgarbieniu i długotrwałym siedzeniu), co sprzyja cofaniu się treści żołądkowej,
- zaburzać napięcie przepony – kluczowego mięśnia oddechowego, który współpracuje z dolnym zwieraczem przełyku i pomaga utrzymać treść żołądkową na miejscu,
- wpływać na napięcie powięzi i mięśni w obrębie szyi, klatki piersiowej i przełyku, co może nasilać dolegliwości gardłowo-krtaniowe,
W przypadku istniejących zmian w kręgosłupie lędźwiowym i objawów w obrębie barku (np. parestezji), sugeruje to dysfunkcje układu nerwowo-mięśniowego, które również mogą mieć wpływ na sposób oddychania i napięcia w obrębie tułowia.
W takich sytuacjach terapia powinna być holistyczna — poza leczeniem farmakologicznym i dietetycznym, warto włączyć pracę nad postawą, naukę prawidłowego oddechu przeponowego, rozluźnianie napięć (szczególnie w obrębie szyi i klatki piersiowej) oraz wzmocnienie mięśni głębokich i stabilizujących.
Zachęcam do konsultacji z fizjoterapeutą pracującym w podejściu funkcjonalnym lub osteopatycznym — być może to będzie brakujący element terapii.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia!
dziękuję za pytanie — jest bardzo trafne i porusza temat często pomijany w kontekście refluksu gardłowo-krtaniowego (LPR).
Choć główną przyczyną LPR są zaburzenia funkcji dolnego i górnego zwieracza przełyku, to postawa ciała i zmiany w obrębie kręgosłupa mogą znacząco wpływać na przebieg i nasilenie objawów.
Zła postawa ciała, zwłaszcza w odcinku piersiowym i szyjnym (pochylenie głowy do przodu, zaokrąglone barki, spłycenie naturalnych krzywizn), może:
- zwiększać ciśnienie w jamie brzusznej (np. przy zgarbieniu i długotrwałym siedzeniu), co sprzyja cofaniu się treści żołądkowej,
- zaburzać napięcie przepony – kluczowego mięśnia oddechowego, który współpracuje z dolnym zwieraczem przełyku i pomaga utrzymać treść żołądkową na miejscu,
- wpływać na napięcie powięzi i mięśni w obrębie szyi, klatki piersiowej i przełyku, co może nasilać dolegliwości gardłowo-krtaniowe,
W przypadku istniejących zmian w kręgosłupie lędźwiowym i objawów w obrębie barku (np. parestezji), sugeruje to dysfunkcje układu nerwowo-mięśniowego, które również mogą mieć wpływ na sposób oddychania i napięcia w obrębie tułowia.
W takich sytuacjach terapia powinna być holistyczna — poza leczeniem farmakologicznym i dietetycznym, warto włączyć pracę nad postawą, naukę prawidłowego oddechu przeponowego, rozluźnianie napięć (szczególnie w obrębie szyi i klatki piersiowej) oraz wzmocnienie mięśni głębokich i stabilizujących.
Zachęcam do konsultacji z fizjoterapeutą pracującym w podejściu funkcjonalnym lub osteopatycznym — być może to będzie brakujący element terapii.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia!
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry, zgodnie z niektórymi doniesieniami naukowymi nieprawidłowa postawa jak najbardziej może wpłynąć na proces leczenie. Czy zła postawa jest głównym czynnikiem refluksu - na refluks składa się wiele czynników, zazwyczaj lekarze wskazują na kilka.
Jest również inne podejście do chorób - Biologia Totalna, ona będzie tłumaczyć refluks m.in. jako skutek "uległości" - np. zależy mi na czymś, chcę coś dostać, ale osoba od której jestem zależny nie pozwala mi na to.
W terapii wisceralnej należy przeprowadzić diagnostykę i podjąć terapię manualną - trzewną.
Jest również inne podejście do chorób - Biologia Totalna, ona będzie tłumaczyć refluks m.in. jako skutek "uległości" - np. zależy mi na czymś, chcę coś dostać, ale osoba od której jestem zależny nie pozwala mi na to.
W terapii wisceralnej należy przeprowadzić diagnostykę i podjąć terapię manualną - trzewną.
Witam,
to bardzo trudne pytanie, gdyż jest wiele czynników które mogą wpływać na odpowiedzi. W dużym skrócie tak mogą.
Unerwienie przełyku stanowi nerw błędny, który jest X nerwem czaszkowym. Jego zakres unerwienia jest ogromny: poprzez sam przełyk, płuca, serce, żołądek, wątrobę, jelito cienkie i spora część jelita grubego- a i tak jeszcze nie wymieniliśmy wszystkiego. W związku z tym zaburzenia w obrębie tych narządów również mogą mieć wpływ na działanie samego nerwu błędnego.
Sam nerw błędny będzie zależny od samej czaszki- zawsze należy sprawdzić otwór szyjny, przez który to opuszcza on czaszkę.
Górny odcinek szyjny jest równie istotny, gdyż stanowi "wyjście" z kręgosłupa.
Dodatkowo należy zobaczyć czy cały szlak pokarmowy działa poprawnie. Ruchomość samego przełyku, żołądek i dwunastnica- czy też przepona, przez którą przechodzi sam przełyk.
Może się dziać wszystko z tych rzeczy o których pisałem, ale może tylko kilka z nich a może jeszcze znaleźć się inna przyczyna.
Podsumowując, zalecam udać się do osteopaty, czy fizjoterapeuty pracującego trzewnie i manualnie, który oceni problem i dobierze odpowiednie techniki do pracy z dolegliwościami.
Mam nadzieję, że udało mi się pokazać, że to może być szerszy problem niż tylko samej okolicy przełyku.
Pozdrawiam,
Jan Przybyłowski
to bardzo trudne pytanie, gdyż jest wiele czynników które mogą wpływać na odpowiedzi. W dużym skrócie tak mogą.
Unerwienie przełyku stanowi nerw błędny, który jest X nerwem czaszkowym. Jego zakres unerwienia jest ogromny: poprzez sam przełyk, płuca, serce, żołądek, wątrobę, jelito cienkie i spora część jelita grubego- a i tak jeszcze nie wymieniliśmy wszystkiego. W związku z tym zaburzenia w obrębie tych narządów również mogą mieć wpływ na działanie samego nerwu błędnego.
Sam nerw błędny będzie zależny od samej czaszki- zawsze należy sprawdzić otwór szyjny, przez który to opuszcza on czaszkę.
Górny odcinek szyjny jest równie istotny, gdyż stanowi "wyjście" z kręgosłupa.
Dodatkowo należy zobaczyć czy cały szlak pokarmowy działa poprawnie. Ruchomość samego przełyku, żołądek i dwunastnica- czy też przepona, przez którą przechodzi sam przełyk.
Może się dziać wszystko z tych rzeczy o których pisałem, ale może tylko kilka z nich a może jeszcze znaleźć się inna przyczyna.
Podsumowując, zalecam udać się do osteopaty, czy fizjoterapeuty pracującego trzewnie i manualnie, który oceni problem i dobierze odpowiednie techniki do pracy z dolegliwościami.
Mam nadzieję, że udało mi się pokazać, że to może być szerszy problem niż tylko samej okolicy przełyku.
Pozdrawiam,
Jan Przybyłowski
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.