Dzień dobry, bardzo proszę o poradę, bo szczerze mówiąc jestem już mocno zdezorientowany, załamany i
1
odpowiedzi
Dzień dobry, bardzo proszę o poradę, bo szczerze mówiąc jestem już mocno zdezorientowany, załamany i psychicznie zmęczony sytuacją.
Mam 23 lata. W żuchwie po prawej stronie: ząb 5 leczony kanałowo 3 miesiące temu, zęby 6 i 7 były leczone kanałowo 8–10 lat temu. Otrzymałem informację, że wszystkie te leczenia są nieprawidłowe i potencjalnie wymagają re-endo. Po tej samej stronie miałem również chirurgicznie usuwaną zatrzymaną ósemkę ok. 1,5 roku temu.
Obecnie największym problemem jest dolna 7. Od około 2,5 tygodnia mam silny stan zapalny - początkowo bardzo intensywny, pulsujący ból. Aktualnie jestem w 5. dniu antybiotykoterapii; ból ogólny się zmniejszył, ale ząb nadal jest wyraźnie bolesny przy ostukiwaniu i daje uczucie „wysadzenia”. Nie mogę normalnie domknąć szczęki - każdy kontakt z górnym zębem powoduje silny ból, a wieczorami pojawia/nasila się też ogólny ból żuchwy. Byłem u dwóch dentystek: obie potwierdziły stan zapalny (na pewno przy 7, możliwe że także przy 6), przy czym jedna rozpoznała torbiel przy 7, a druga uznała, że torbieli nie ma.
Na konsultacji z mikro CBCT padła też informacja, że: korzeń 7 jest zakrzywiony na samym dole i że występuje jakiś „stopień”, co znacznie komplikuje ewentualne re-endo.
Moje możliwości finansowe są obecnie mocno ograniczone. Nie stać mnie na implant, jeśli doszłoby do ekstrakcji. Realnie wchodzą w grę dwie opcje: próba ratowania siódemki (re-endo) albo jej usunięcie i funkcjonowanie bez zęba przez długi czas. Z racji wieku bardzo niechętnie myślę o ekstrakcji, ale jednocześnie obawiam się kosztów i niepewnego efektu re-endo, zwłaszcza że do leczenia kwalifikowałoby się więcej zębów (również na górze przy 6 są podobno zmiany okołowierzchołkowe).
Co by mi państwo doradzali?
-Czy w takiej sytuacji reendo 7 za wszelką cenę ma sens?
-Czy może ją lepiej usunąć i skupić się na 5 i 6?
-Czy w takim wieku (23 lata) da się funkcjonować bez siódemki (co najmniej przez kilka lat) bez negatywnych powikłań dla innych zębów, zgryzu, stawów?
Mam 23 lata. W żuchwie po prawej stronie: ząb 5 leczony kanałowo 3 miesiące temu, zęby 6 i 7 były leczone kanałowo 8–10 lat temu. Otrzymałem informację, że wszystkie te leczenia są nieprawidłowe i potencjalnie wymagają re-endo. Po tej samej stronie miałem również chirurgicznie usuwaną zatrzymaną ósemkę ok. 1,5 roku temu.
Obecnie największym problemem jest dolna 7. Od około 2,5 tygodnia mam silny stan zapalny - początkowo bardzo intensywny, pulsujący ból. Aktualnie jestem w 5. dniu antybiotykoterapii; ból ogólny się zmniejszył, ale ząb nadal jest wyraźnie bolesny przy ostukiwaniu i daje uczucie „wysadzenia”. Nie mogę normalnie domknąć szczęki - każdy kontakt z górnym zębem powoduje silny ból, a wieczorami pojawia/nasila się też ogólny ból żuchwy. Byłem u dwóch dentystek: obie potwierdziły stan zapalny (na pewno przy 7, możliwe że także przy 6), przy czym jedna rozpoznała torbiel przy 7, a druga uznała, że torbieli nie ma.
Na konsultacji z mikro CBCT padła też informacja, że: korzeń 7 jest zakrzywiony na samym dole i że występuje jakiś „stopień”, co znacznie komplikuje ewentualne re-endo.
Moje możliwości finansowe są obecnie mocno ograniczone. Nie stać mnie na implant, jeśli doszłoby do ekstrakcji. Realnie wchodzą w grę dwie opcje: próba ratowania siódemki (re-endo) albo jej usunięcie i funkcjonowanie bez zęba przez długi czas. Z racji wieku bardzo niechętnie myślę o ekstrakcji, ale jednocześnie obawiam się kosztów i niepewnego efektu re-endo, zwłaszcza że do leczenia kwalifikowałoby się więcej zębów (również na górze przy 6 są podobno zmiany okołowierzchołkowe).
Co by mi państwo doradzali?
-Czy w takiej sytuacji reendo 7 za wszelką cenę ma sens?
-Czy może ją lepiej usunąć i skupić się na 5 i 6?
-Czy w takim wieku (23 lata) da się funkcjonować bez siódemki (co najmniej przez kilka lat) bez negatywnych powikłań dla innych zębów, zgryzu, stawów?
Na pewno ma Pani duże zmiany przywierzchołkowe, świadczy o tym wysadzenie zęba pewnie zakrzywione korzenie uniemożliwiły dokładne przeleczenie i re-endo niewiele da, nie do rady przy zębach dolnych trzonowych robić resekcji bo zabieg może grozić krwotokiem z tętnicy .podżuchwowej Pozostaje usunięcia zęba.
Trzeba też pamiętać, ze niedoleczony ząb jest ogniskiem zapalnym i "sieje " bakterie po całym organiźmie, może być przyczyna wielu zapaleń. Czy więc warto taki ząb trzymać ???
Trzeba też pamiętać, ze niedoleczony ząb jest ogniskiem zapalnym i "sieje " bakterie po całym organiźmie, może być przyczyna wielu zapaleń. Czy więc warto taki ząb trzymać ???
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.