Drodzy państwo, od kilku dni nie wiem co się ze mną dzieje. Jednak może od początku, 2 lata temu lec
1
odpowiedzi
Drodzy państwo, od kilku dni nie wiem co się ze mną dzieje. Jednak może od początku, 2 lata temu leczyłam depresje (terapia+leki) powoli je odstawiłam ze względu na poprawę. Do tej pory nie było żadnych problemow, bardzo dobry nastrój i samopoczucie, czasem zdarzało mi się płakać z błahych powodów ale nie było to na tyle dokuczliwe (zazwyczaj wywołane jakimś czynnikiem). Kilka dni temu pokłóciłam się z bliską mi osobą, nie rozumiem do końca swojej reakcji, poczułam się źle potraktowana co bardzo na mnie wpłynęło. Nie wiem czy mogę to jakoś połączyć z moim zakończonym leczeniem ale to jedyne co przychodzi mi do głowy. Zaczęło się od ciągłego smutku, dziwne kłucia w głowie, bóle mięśni, karku, pleców, ogólne osłabienie, zawroty głowy, zmęczenie, rozkojarzenie, nie mogę się skupić i nie mam siły cokolwiek zrobić. Do tego dochodzi uczucie pustki w głowie, chce mi się płakać bo nie mogę nic zrobić, po 15 minutowym spacerze dopada mnie ogromne zmęczenie. Czy to może być nawrót depresji? Zupełnie nie wiem co mam robić. Mimo, że konflikt został zażegnany objawy ciągle się utrzymują. Najgorzej jest rano a poprawa wieczorem lub na odwrót.
Żeby rozpoznać nawrót depresji, objawy powinny trwać przynajmniej 2 tygodnie. - Może to przejściowy smutek? Jeśli samopoczucie nie poprawi się, sugeruję konsultację specjalisty i - najprawdopodobniej - powrót do leków (i terapii). - Mało kto ma tylko "jeden konflikt" we własnej psychice. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.