Drodzy mam bardzo duży problem z teściową . Zacznę od początku jak poznałam się z moim mężem byłam o

4 odpowiedzi
Drodzy mam bardzo duży problem z teściową . Zacznę od początku jak poznałam się z moim mężem byłam odtrącona i nigdy nie dostalismy pomocy od teściowej bo ona zawsze praca była najważniejsza .
Teraz sytuacja wygląda tak że myślałam że ona zachorowała i naprawdę nie może wykonywać najprostszych rzeczy . Moj mąż codziennie jeździ do niej aby zaprowadzać ja do toalety i tam oczywiście ja ogarnąć . Zdecydowaliśmy się też na pomoc pani która ma duże doświadczenie w opiece nad starszymi osobami . Po pierwszej wizycie tej Pani która trwała 3 godziny mąż usłyszał że jego mama ściemnia by zwrócić na siebie uwagę . Ja jak zapytałam męża czy chce pomagać mamie usłyszałam że nie ale został wychowany aby rodzica usługiwać i nie może powiedzieć że mu nie pasuje takie traktowanie .
Myz mężem zaczęliśmy się sprzeczać gdzie do tej pory prowadziliśmy szczęśliwe małżeństwo . Ja jestem na tabletkach uspakajających bo nie wytrzymuje i nie mogę patrzeć jak mój mąż jest wykorzystywany i poniżany przez swoją mamę . I jak ma łzy w oczach że musi tam jechać. .Proszę pomóżcie mi co mogę zrobić
prof. dr hab. Magdalena Kraczla
Psycholog, Psychoterapeuta
Katowice
Szanowna Pani, sytuacja na pewno jest skomplikowana. I to niezależnie od tego czy teściowa jest faktycznie chora, czy nie. Z punktu widzenia psychologii takie - jak to Pani pisze "ściemnianie" jest bardzo ważnym faktem, który może być związany z wieloma problemami. W analizie transakcyjnej istnieje teoria gier psychologicznych, czyli nieświadomych zachowań, które mają na celu uzyskanie określonych znaków rozpoznania. Może Pani teściowa właśnie gra w taką grę, aby uzyskać zainteresowanie, współczucie, uwagę? To oczywiście tylko przypuszczenie, ale warto na tę sytuację spojrzeć także z tego punktu widzenia.
Pozdrawiam!
Znajdź eksperta
mgr Anna Kasprzak
Psycholog, Biegły sądowy
Lublin
Droga Autorko, Twoja sytuacja jest naprawdę trudna i rozumiem, że przechodzisz ją bardzo emocjonalnie. Mówi się, że do związku nie wchodzą dwie osoby, a sześć - Ty, partner, Twoi rodzice i rodzice partnera. To wszystko mocno wpływa na związek i sposoby jego realizacji, bo pewne schematy z obydwu waszych rodzin pochodzenia się tutaj mieszają. Widzę jak bardzo kochasz męża i jak zależy Ci na jego szczęściu i spokojnym życiu. Wydaje mi się, że to ten aspekt, czyli wykorzystywanie męża przez mamę, najmocniej Ci doskwiera. Warto pomyśleć o odnalezieniu wspólnej drogi do rozwiązania tej sytuacji. Kłótnie mogą tylko potęgować problem i sprawiać, że komunikacja pomiędzy Wami będzie jeszcze bardziej utrudniona. W tej sytuacji można pomyśleć o wybraniu się na konsultację dla par, gdzie będzie Wam łatwiej przejść przez to wszystko i znaleźć jakiś kompromis. Wówczas będziesz mogła lepiej poznać perspektywę męża, a o Twoją, co wydaje mi się w tym wypadku bardzo cenne. Ważne jest także zrozumienie dlaczego mama czyli Twoja teściowa potrzebuje tak dużej uwagi i zainteresowania. To może być równie znaczące jak rozwiązanie sytuacji z mężem. Może wchodzi tutaj w grę jakaś choroba lub problemy natury psychologicznej? Ten aspekt jest także warty poruszenia. Życzę Ci wszystkiego co dobre!
Sytuacja, którą opisujesz, jest niezwykle trudna i stresująca zarówno dla Ciebie, jak i Twojego męża. Konflikt z teściową, zwłaszcza w kontekście opieki nad starszą osobą, może być przyczyną dużych napięć w małżeństwie.
Znajdź czas, aby spokojnie i szczerze porozmawiać z mężem o swoich uczuciach i obawach. Wyjaśnij, jak ta sytuacja wpływa na Ciebie i Wasze małżeństwo.
Empatia i zrozumienie: Spróbuj zrozumieć, co czuje Twój mąż. Wychowanie, które kładzie nacisk na obowiązek wobec rodziców, może być głęboko zakorzenione. Wspólnie zastanówcie się, jakie są jego granice i potrzeby.
Rozważcie wspólną wizytę u terapeuty małżeńskiego. Profesjonalista może pomóc Wam lepiej komunikować się i znaleźć rozwiązania, które będą akceptowalne dla obu stron.
Wsparcie psychologiczne dla Ciebie: Jeżeli odczuwasz silny stres i musisz korzystać z tabletek uspokajających, warto skonsultować się z psychologiem lub psychiatrą, aby otrzymać odpowiednie wsparcie.
Skoro zatrudniliście osobę do opieki nad teściową, zastanówcie się, czy można zwiększyć zakres jej obowiązków, aby odciążyć męża.
Sprawdźcie, jakie wsparcie dla starszych osób oferują lokalne służby socjalne. Mogą istnieć programy, które mogą wesprzeć Waszą sytuację.
Ważne jest, aby Twój mąż nauczył się ustalać granice w relacji z matką. Może to wymagać czasu i wsparcia, ale jest kluczowe dla jego zdrowia psychicznego i Waszego małżeństwa.
Ograniczenie wizyt: Zastanówcie się nad ograniczeniem częstotliwości wizyt męża u teściowej, aby nie czuł się przytłoczony.
Jeśli stan zdrowia teściowej naprawdę tego wymaga i nie jesteście w stanie zapewnić jej odpowiedniej opieki, warto rozważyć dom opieki jako alternatywę.
Wsparcie od innych członków rodziny: Jeśli to możliwe, spróbujcie zaangażować innych członków rodziny w opiekę nad teściową, aby odciążyć męża.
Twoje zdrowie psychiczne i fizyczne jest bardzo ważne. Znajdź czas na relaks i regenerację.
Aktywności relaksacyjne: Wprowadź do swojego życia aktywności, które pomagają Ci się zrelaksować, takie jak medytacja, joga czy spacery na świeżym powietrzu.
Kluczem do rozwiązania tej sytuacji jest komunikacja, empatia i wsparcie profesjonalistów. Ważne jest, aby wspólnie z mężem znaleźć sposób na zrównoważenie obowiązków i potrzeb Was obu, aby utrzymać zdrowe i szczęśliwe małżeństwo. Pamiętaj, że nie jesteś sama w tej sytuacji i warto szukać pomocy, gdy jest to potrzebne. Pozdrawiam
Dzień dobry. To, co Pani opisuje, jest bardzo obciążające – dla Pani jako żony, ale też dla Pani męża, który utknął między poczuciem obowiązku wobec matki a własnymi granicami. Nic dziwnego, że pojawia się napięcie w małżeństwie i u Pani tak silne emocje.

Najpierw ważna rzecz: Pani reakcja jest zrozumiała. Widzi Pani cierpienie męża i chce go chronić. Problem polega na tym, że im bardziej Pani „walczy” z jego mamą lub próbuje go od niej odciągnąć, tym większe jest ryzyko, że on poczuje się jeszcze bardziej rozdarty i zacznie się bronić – niekoniecznie dlatego, że się z Panią nie zgadza, tylko dlatego, że jest pod ogromną presją wewnętrzną.

To, co mówi Pani mąż – że „został wychowany, żeby usługiwać rodzicom” – to bardzo silne przekonanie, często budowane latami. Dla niego odmowa może oznaczać poczucie winy, lęk, a nawet wrażenie, że jest „złym synem”. Tego nie da się zmienić argumentem czy jedną rozmową.

Z drugiej strony, to co Pani opisuje (łzy, przymus, brak zgody wewnętrznej) pokazuje, że on sam przekracza swoje granice. I to jest sedno problemu – nie tylko relacja z matką, ale jego trudność w stawianiu granic.

Co może Pani zrobić?

Przede wszystkim spróbować zmienić sposób rozmowy z mężem – z „Twoja mama Cię wykorzystuje” na „widzę, jak bardzo Ci to szkodzi i martwię się o Ciebie”. To subtelna, ale bardzo ważna różnica. Ona zmniejsza jego poczucie, że musi wybierać między Panią a matką.

Może Pani też delikatnie kierować rozmowę w stronę konkretów:
czy naprawdę konieczne jest, żeby to on robił wszystko sam?
czy można zwiększyć zakres pracy opiekunki?
czy była rzetelna konsultacja lekarska, która jasno określa, na ile mama jest samodzielna?

Czasem w takich sytuacjach pomocne jest „przeniesienie odpowiedzialności” z jednej osoby na system opieki – czyli lekarz, pielęgniarka środowiskowa, opiekunka. To zmniejsza emocjonalne uwikłanie.

Bardzo ważne: Pani nie jest w stanie „uratować” męża przed tą sytuacją, jeśli on sam nie zacznie stawiać granic. Może go Pani wspierać, ale nie przejmie Pani tej decyzji za niego.

Dlatego warto też zadbać o siebie. Jeśli bierze Pani leki uspokajające i czuje, że to wszystko Panią przerasta, dobrze byłoby mieć własne wsparcie – psychologa, z którym będzie mogła Pani to poukładać. Bo w tej chwili jest Pani wciągnięta w bardzo trudny układ rodzinny.

Na koniec coś ważnego, choć trudnego: możliwe, że teściowa rzeczywiście manipuluje… ale nawet jeśli tak jest, kluczowe nie jest „udowodnienie tego”, tylko to, czy Pani mąż nauczy się reagować inaczej. Bez tego sytuacja będzie się powtarzać.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.