Depresja czy nerwica?
Witam, jestem w depresji od 2,5 roku. Rano jestem wyciszona, ale po południu mam natłok myśli, nie potrafię się na niczym skoncentrować, ani niczym się zając. 5 lat temu uciekłam z urlopu od człowieka, który groził mi pobiciem i zabiciem. Przeżyłam strach i stres. Mam również poczucie winy i nie mogę o tym zapomnieć, czuję się uzależniona. Widzę, że jest coraz gorzej, nie widzę sensu wychodzenia w domu i do tego jestem samotna. Mam bóle pleców ze stresu. Nie potrafię spokojnie żyć. Co mam robić.?
6 odpowiedzi
Potrzebna jest pomoc. Przeżyła Pani dużo,ale o ile rozumiem jest to w sensie fizycznym już za Panią, teraz trzeba się uwolnić psychicznie i odbudować wiarę w siebie, poszukać wsparcia w otoczeniu, zacząć żyć na nowo. Pomoże w tym psychoterapia. Jeśli jest pani z Wrocławia lub okolic- zapraszam .
Proszę poszukać dla siebie wsparcia i pomocy. Może to być psychoterapia - wtedy należy umówić się na konsultację do psychoterapeuty, albo grupa wsparcia dla osób doświadczających przemocy (ze względu na doświadczenia, o których Pani pisze ) - w takiej sytuacji musiałaby Pani zorientować się, czy w Pani mieście prowadzona jest taka grupa. Jeżeli specjaliści (psychoterapeuta bądź psycholog prowadzący grupę ) zalecą Pani konsultację u psychiatry, proszę postąpić zgodnie z ich wskazówkami. Pozdrawiam, Agata Hensoldt - Jankowska Ośrodek Psychoterapii Przystań Wrocław
Proszę skontaktować się z psychoterapeutą. Opracowanie Pani problemów wymaga prawdopodobnie psychoterapii.
Witaj. Stan, który opisujesz musi być dla Ciebie prawdziwą udręką. Z jednej strony masz problemy w życiu tu i teraz, z drugiej nie potrafisz poradzić sobie z przeszłością, która ciągle do Ciebie wraca. Piszesz o wielu rzeczach, które są według mnie bardzo ważne i warte zatrzymania się nad nimi i przyjrzenia im w gabinecie psychologa lub psychoterapeuty. Być może warto byłoby się wesprzeć farmakoterapią. Piszesz, że masz depresję, ale nie wiem czy to stwierdzona i już wcześniej jakoś leczona diagnoza czy tak po prostu myślisz. Natomiast na pewno warto skorzystać z pomocy specjalisty. Dlatego przede wszystkim zachęcam Cię do umówienia się na wizytę u psychologa. Pamiętaj proszę, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście a dla Ciebie najważniejsze, że zrobiłaś już pierwszy krok i napisałaś. Prawdopodobnie potrzebna będzie Ci kilkumiesięczna terapia, która polega na spotkaniach ok. raz w tygodniu i omawianiu swoich problemów, odkrywaniu i nazywaniu swoich emocji. Powodzenia!
Witam, Trudności, które Pani opisuje muszą być niezwykle obciążające. Mówi Pani o długotrwałej depresji oraz nieustannym uczuciu strachu i stresie. Trauma, jaką Pani przeżyła wymaga przepracowanie. Nie chcę stawiać diagnozy przez internet, bo nie o to tutaj chodzi. Potrzebuje Pani pomocy terapeuty. Objawy wymieniane przez Panią są poważne, zwłaszcza, że komunikuje Pani, iż nie potrafi żyć na spokojnie. Zapraszam na rozmowę. Pozdrawiam, Magdalena Rachubińska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






