Czym można wytłumaczyć dziwną chęć podtrzymania kontaktu z mężczyzną, który kilka lat temu ewidentni
4
odpowiedzi
Czym można wytłumaczyć dziwną chęć podtrzymania kontaktu z mężczyzną, który kilka lat temu ewidentnie mnie skrzywdził? Poznałam go w pracy i początkowo myślałam, że po prostu ze mną flirtuje, usiłuje nawiązać romans (był 12 lat starszy i żonaty). Jednak ostatecznie doprowadził do sytuacji, którą z perspektywy czasu można nazwać molestowaniem, albo nawet próbą gwałtu. On obrócił wszystko w żart, uważa, że nigdy nie zrobił nic złego, ja natomiast od wielu lat nie mogę przestać o tym wszystkim myśleć. Na nieszczęście jesteśmy związani współpracą zawodową. Ale ja od jakiegoś czasu szukam sposobów, żeby tych naszych kontaktów było więcej. Mam potrzebę go widywać, rozmawiać z nim, tak jakbym chciała mu coś udowodnić. Chociaż wiem, że to nie jest dobry człowiek i w przeszłości skrzywdził podobnie inne kobiety. Mam poczucie, że jest toksyczny - żeby osiągnąć swój cel w sprawach zawodowych, potrafi być przemiły, ale gdy tylko coś idzie nie po jego myśli, staje się chamski, robi czy mówi coś, żeby mnie poniżyć.
A ja raz myślę sobie, że w sumie to fajny facet, z którym coś mi kiedyś nie wyszło, a za chwilę wieszam na nim psy i wręcz się go boję...
Od prawie 13 lat męczy mnie ta znajomość i nie potrafię się z niej wyplątać, a może nie chcę. Nie wiem.
A ja raz myślę sobie, że w sumie to fajny facet, z którym coś mi kiedyś nie wyszło, a za chwilę wieszam na nim psy i wręcz się go boję...
Od prawie 13 lat męczy mnie ta znajomość i nie potrafię się z niej wyplątać, a może nie chcę. Nie wiem.
Pani doświadczenia wydają się być bardzo złożone i wewnętrznie sprzeczne – jednoczesne poczucie krzywdy, lęku, złości, a z drugiej strony potrzeba kontaktu czy „udowodnienia czegoś” tej osobie. Takie reakcje mogą pojawiać się po sytuacjach naruszających granice, zwłaszcza gdy zostały one zbagatelizowane lub obrócone w żart, co często utrudnia domknięcie emocjonalne i zrozumienie własnych przeżyć.
Silne wahania ocen tej osoby, napięcie w kontakcie oraz trudność w wycofaniu się z relacji mogą wynikać m.in. z nierozpoznanych i nieprzepracowanych emocji, potrzeby odzyskania kontroli lub sensu tamtych wydarzeń. Fakt, że ta relacja od lat Panią obciąża, jest ważnym sygnałem.
Warto rozważyć spotkanie ze specjalistą (psychologiem, psychoterapeutą), by w bezpiecznych warunkach przyjrzeć się temu, co Panią do tej relacji przyciąga, co ją utrzymuje i jakie koszty Pani ponosi. Taka praca może pomóc lepiej zrozumieć siebie i znaleźć sposób na większy spokój oraz ochronę własnych granic.
Silne wahania ocen tej osoby, napięcie w kontakcie oraz trudność w wycofaniu się z relacji mogą wynikać m.in. z nierozpoznanych i nieprzepracowanych emocji, potrzeby odzyskania kontroli lub sensu tamtych wydarzeń. Fakt, że ta relacja od lat Panią obciąża, jest ważnym sygnałem.
Warto rozważyć spotkanie ze specjalistą (psychologiem, psychoterapeutą), by w bezpiecznych warunkach przyjrzeć się temu, co Panią do tej relacji przyciąga, co ją utrzymuje i jakie koszty Pani ponosi. Taka praca może pomóc lepiej zrozumieć siebie i znaleźć sposób na większy spokój oraz ochronę własnych granic.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
z punktu widzenia systemowego czyli pracy na tu i teraz ma Pani naprawdę poważny problem z tym Panem. 13 lat siedzenia w relacji toksycznej nie ukazuje sposobów wyplątania się z nich. Nie wnikam kto z Państwa co insynuuje jednakże widzę że potrzebuje Pani osoby, która z innego punktu widzenia otworzy Pani oczy w inny sposób niż Pani do tej pory to widziała.
Jako specjalista polecam dobrego a zarazem zaufanego psychoterapeuty systemowego, który pomoże Pani w Pani dalszej drodze.
Pozdrawiam
z punktu widzenia systemowego czyli pracy na tu i teraz ma Pani naprawdę poważny problem z tym Panem. 13 lat siedzenia w relacji toksycznej nie ukazuje sposobów wyplątania się z nich. Nie wnikam kto z Państwa co insynuuje jednakże widzę że potrzebuje Pani osoby, która z innego punktu widzenia otworzy Pani oczy w inny sposób niż Pani do tej pory to widziała.
Jako specjalista polecam dobrego a zarazem zaufanego psychoterapeuty systemowego, który pomoże Pani w Pani dalszej drodze.
Pozdrawiam
Droga Pacjentko, po przeczytaniu Pani pytania wyobrażam sobie, jak bardzo rozdarta pomiędzy „chcę” i „nie chcę” może Pani być. Słyszę też, że czuje się Pani poniżana i że się Pani boi się tego człowieka, co jest alarmującym sygnałem. Zachęcam do rozpoczęcia terapii, która wesprze Panią w spojrzeniu na tę sytuację z innej perspektywy. Życzę dużo siły, pozdrawiam.
... a powinna Pani się z tej znajomości jak najszybciej wyplątać... . Freud mówił o thanataos, zasadzie postępowania, obok zasady przyjemności - ludzie żyją by odczuwać przyjemność - ale jest tez druga strona właśnie thanataos potrzeba destrukcji, niszczenia, śmierci, w tym autodestrukcji np. poprzez autosabotaż. Proszę pomyśleć o psychoterapii. Pozdrawiam
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.