Czy terapeuta jest w stanie nawiazac relacje partnerska z osoba ktora wymaga wsparcia pod wieloma wz
3
odpowiedzi
Czy terapeuta jest w stanie nawiazac relacje partnerska z osoba ktora wymaga wsparcia pod wieloma wzgledami (uzaleznienia alkoholowe,narkotykowe,niedojrzalosc emocjonalna)? Czy jednak zawsze bedzie traktowal ta osobe jako pacjenta , nawet jesli osoba nie jest jego poodopiecznym? Czy osoba uzalezniona wychodzi z nalogu bo sama chce czy jest w stanie ktos wplynac na nia az tak iz bedzie chciec sie zmienic?
Motywacja do leczenia nie jest cechą, przypisaną komuś na stałe. Wynika ona z doświadczeń życiowych danej osoby i środowiska, w którym żyje. To oznacza,że chęć do leczenia może ulegać wahaniom ( od bardzo nie chce do pełnego przekonania). Wpływ kogoś bliskiego na decyzję o leczeniu to tworzenie okoliczności prowadzących do refleksji nad dotychczasowym stylem życia i rozważania czy zmiana ma sens.
Ów wpływ na osobę uzależnioną nie może opierać się na jednorazowym działaniu, ale musi mieć charakter długofalowego, przemyślanego działania ( dlatego polecam osobom bliskim kontakt z terapeutą w celu opracowania planu i wyeliminowania nieskutecznych poczynań).
Relacja terapeuty z osobą szukającą pomocy zawsze zależy od obu stron. To oznacza,że obie strony muszą chcieć się porozumieć i współpracować.
Nie bardzo rozumiem pytanie dotyczące zmian "traktowania pacjenta". Ta relacja także ulega przemianie, ale nigdy nie powinna wyjść poza obszar relacji terapeutycznej. Bardzo wyraźnie mówi o tym kodeks etyki zawodowej i potwierdza doświadczeniu większości terapeutów.
Pozdrawiam Rafał Dobolewski
Ów wpływ na osobę uzależnioną nie może opierać się na jednorazowym działaniu, ale musi mieć charakter długofalowego, przemyślanego działania ( dlatego polecam osobom bliskim kontakt z terapeutą w celu opracowania planu i wyeliminowania nieskutecznych poczynań).
Relacja terapeuty z osobą szukającą pomocy zawsze zależy od obu stron. To oznacza,że obie strony muszą chcieć się porozumieć i współpracować.
Nie bardzo rozumiem pytanie dotyczące zmian "traktowania pacjenta". Ta relacja także ulega przemianie, ale nigdy nie powinna wyjść poza obszar relacji terapeutycznej. Bardzo wyraźnie mówi o tym kodeks etyki zawodowej i potwierdza doświadczeniu większości terapeutów.
Pozdrawiam Rafał Dobolewski
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam, motywacja dotycząca kwestii związanej ze zdrowieniem a tym samym wychodzeniem z nałogu jest kwestią bardzo indywidualną. Indywidualną a jednocześnie jest to "produkt" wtórny - wynikający z zaistniałych sytuacji, doświadczenia itp.Nie ma znaczenia czy motywacja jest zewnętrzna czy wewnętrzna, istotą zmiany jest osoba, oraz jej gotowość do pracy własnej.
Wspomniana "relacja terapeutyczna" powinna być tworzona przez obie strony, w pewien sposób oddziaływuje ona na efektywność terapii. Relacja terapeutyczna zależy od stylu pracy terapeuty, pokładów empatii i narzędzi jakimi sie posługuje.
Natomiast nigdy nie powinna wykraczać poza "ramy" wyznaczane przez kodeks etyki terapeutyczny.
Wspomniana "relacja terapeutyczna" powinna być tworzona przez obie strony, w pewien sposób oddziaływuje ona na efektywność terapii. Relacja terapeutyczna zależy od stylu pracy terapeuty, pokładów empatii i narzędzi jakimi sie posługuje.
Natomiast nigdy nie powinna wykraczać poza "ramy" wyznaczane przez kodeks etyki terapeutyczny.
Dzień dobry,
to bardzo ważne i złożone pytania.
Relacja partnerska opiera się na względnej równości – zdolności obu stron do brania odpowiedzialności za siebie, regulowania emocji i dbania o relację. Jeśli jedna osoba zmaga się z uzależnieniami, dużą niedojrzałością emocjonalną czy potrzebuje wsparcia „na wielu poziomach”, często pojawia się nierównowaga. Wtedy relacja łatwo przesuwa się w stronę opieki, ratowania lub brania odpowiedzialności za drugą osobę, co nie sprzyja partnerskości.
Terapeuta, nawet poza formalną rolą zawodową, zwykle widzi takie mechanizmy i tę nierównowagę. Nie chodzi o traktowanie kogoś „jak pacjenta”, ale o świadomość, że trudności tej osoby realnie wpływają na możliwość budowania zdrowej, wzajemnej relacji.
Jeśli chodzi o uzależnienie – zmiana jest możliwa tylko wtedy, gdy osoba uzależniona sama chce ją podjąć. Inni mogą wspierać, motywować, stawiać granice, ale nie są w stanie chcieć ani zmienić się za kogoś. Próby zmiany „dla kogoś” najczęściej są nietrwałe i obciążające dla relacji.
Jeśli te pytania są dla Pani/Pana ważne osobiście, rozmowa z terapeutą może pomóc spokojnie przyjrzeć się sytuacji, swoim granicom i temu, co jest realnie możliwe, a co nie.
Serdecznie pozdrawiam
Agnieszka
to bardzo ważne i złożone pytania.
Relacja partnerska opiera się na względnej równości – zdolności obu stron do brania odpowiedzialności za siebie, regulowania emocji i dbania o relację. Jeśli jedna osoba zmaga się z uzależnieniami, dużą niedojrzałością emocjonalną czy potrzebuje wsparcia „na wielu poziomach”, często pojawia się nierównowaga. Wtedy relacja łatwo przesuwa się w stronę opieki, ratowania lub brania odpowiedzialności za drugą osobę, co nie sprzyja partnerskości.
Terapeuta, nawet poza formalną rolą zawodową, zwykle widzi takie mechanizmy i tę nierównowagę. Nie chodzi o traktowanie kogoś „jak pacjenta”, ale o świadomość, że trudności tej osoby realnie wpływają na możliwość budowania zdrowej, wzajemnej relacji.
Jeśli chodzi o uzależnienie – zmiana jest możliwa tylko wtedy, gdy osoba uzależniona sama chce ją podjąć. Inni mogą wspierać, motywować, stawiać granice, ale nie są w stanie chcieć ani zmienić się za kogoś. Próby zmiany „dla kogoś” najczęściej są nietrwałe i obciążające dla relacji.
Jeśli te pytania są dla Pani/Pana ważne osobiście, rozmowa z terapeutą może pomóc spokojnie przyjrzeć się sytuacji, swoim granicom i temu, co jest realnie możliwe, a co nie.
Serdecznie pozdrawiam
Agnieszka
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.