Czy psychologia może zastąpić kult religijny? Czy moze zastapic np Absolut. Pragnienie kontaktu z ty
3
odpowiedzi
Czy psychologia może zastąpić kult religijny? Czy moze zastapic np Absolut. Pragnienie kontaktu z tym Absolutem. Na ziemi nigdy sie nie doswiadczy pelni absolutu bo zawsze sie pojawi cos co bedzie to kwestionowac. Pojawia sie pytanie co bedzie z czlowiekiem po smierci. Czy istnieje zycie po smierci a jak jest to jakie to bedzie zycie? Jakie te zycie po smierci bedzie mialo prawa. Czy obecne zycie bedzie mialo zwiazek z przyszlym zyciem czy nie? Czemu zyjac na ziemii tak malo wiemy o tym co bedzie po smierci. Musimy sie ograniczac od terazniejszosci i optymizmu i nie zadawac sobie takich pytan. Co na to psycholog - filozof religii?
Psychologia jest nauka pomagająca człowiekowi zrozumieć siebie i innych, życie, ... Mam trochę wrażenie, że mowa jest o potrzebach duchowych, których 'nie zaspokaja' religia a tego się oczekuje. Coś się wypaliło, zapodziało? Człowiek stoi przez wyzwaniem nadania swojemu życiu sensu, jeśli go poszukuje. Stoi przed znalezieniem czegoś co da mu poczucie więzi i osadzenia w czymś większym niż on sam i życzliwym mu? Tyle mogę na teraz. Pozdrawiam, PK
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Autorefleksja, zainteresowania transcendentalne, otwartosc umyslu to bardzo cenne narzedzia do autorozwoju. Ubogacaja nasze istnienie, czynia je czyms wyjatkowym. ALE, jesli filozoficzne przemyslenia staja sie dzialalnoscia dominujaca, w jakis sposob udaremniaja efektywne funkcjonowanie w innych sferach zycia, to na pewno warto sie temu przyjrzec, np. w kierunku zaburzen nastroju. Jezeli przemyslenia wydaja sie natretne, nadmiarowe, obezwladniajace, zbyt intensywne-takze warto zwrocic na to uwage i rozwazyc ze specjalista wystapienie zaburzen obsesyjno-kompulsywnych, ktore czesto przyjmuja wymiar duchowy.
Z perspektywy psychologii jungowskiej religia i psychologia pełnią różne funkcje, ale w pewnych aspektach mogą się dopełniać. Kult religijny i poszukiwanie Absolutu to dla Junga wyraz archetypowej potrzeby człowieka do kontaktu z czymś większym – czymś, co wykracza poza jednostkowe istnienie i nadaje sens życiu. Archetyp Jaźni (Self) jest w teorii Junga odpowiednikiem boskości w psychice człowieka, a dążenie do Absolutu można rozumieć jako proces indywiduacji, czyli stopniowego odkrywania głębokiej, nieświadomej struktury własnej psyche.
Psychologia nie może zastąpić Absolutu, ponieważ nie jest systemem metafizycznym, ale może pomóc człowiekowi zrozumieć jego własne doświadczenie religijne, jego źródła i sposób, w jaki wpływa ono na psychikę. Jung uważał, że religia spełnia ważną funkcję psychiczną – pomaga zintegrować nieświadomość, nadaje sens istnieniu i łagodzi lęk przed śmiercią.
Pytania o życie po śmierci są naturalną konsekwencją ludzkiej świadomości i nieuniknionej konfrontacji z przemijaniem. Jung nie próbował na nie odpowiedzieć w sposób dogmatyczny, ale podkreślał, że nieświadomość jest znacznie szersza niż to, co świadome, a fenomeny takie jak wizje mistyczne, doświadczenia bliskie śmierci (NDE) czy treści snów mogą sugerować, że ludzka psychika nie jest ograniczona jedynie do materialnego istnienia.
Dlaczego żyjąc na ziemi, wiemy tak mało o tym, co po śmierci? Jung powiedziałby, że psychika człowieka jest nastawiona przede wszystkim na doświadczenie ziemskie, a nieświadomość kolektywna filtruje rzeczywistość w taki sposób, aby umożliwić nam funkcjonowanie tu i teraz. Przekraczanie tego poznania wymagałoby symbolicznej śmierci ego – co zdarza się w wyjątkowych stanach świadomości, np. w mistycyzmie czy w psychologicznej transformacji.
Czy obecne życie ma związek z przyszłym? Jeśli spojrzymy na psyche jako strukturę rozwijającą się ponad czasem, to można powiedzieć, że indywidualne doświadczenia budują coś, co wykracza poza jedną egzystencję. W jaki sposób – tego Jung nie próbował rozstrzygnąć, ale uznawał, że wyobrażenia o reinkarnacji czy życiu po śmierci są uniwersalne, co może wskazywać na ich głęboką psychologiczną prawdę, nawet jeśli nie mają one charakteru dosłownego.
Psycholog – filozof religii może więc powiedzieć, że te pytania są ważne, a ich zadawanie świadczy o głębokiej refleksji nad sensem istnienia. Nie powinny być tłumione, lecz przepracowywane – nie jako obciążenie, ale jako element duchowej i psychologicznej podróży ku pełni siebie.
Psychologia nie może zastąpić Absolutu, ponieważ nie jest systemem metafizycznym, ale może pomóc człowiekowi zrozumieć jego własne doświadczenie religijne, jego źródła i sposób, w jaki wpływa ono na psychikę. Jung uważał, że religia spełnia ważną funkcję psychiczną – pomaga zintegrować nieświadomość, nadaje sens istnieniu i łagodzi lęk przed śmiercią.
Pytania o życie po śmierci są naturalną konsekwencją ludzkiej świadomości i nieuniknionej konfrontacji z przemijaniem. Jung nie próbował na nie odpowiedzieć w sposób dogmatyczny, ale podkreślał, że nieświadomość jest znacznie szersza niż to, co świadome, a fenomeny takie jak wizje mistyczne, doświadczenia bliskie śmierci (NDE) czy treści snów mogą sugerować, że ludzka psychika nie jest ograniczona jedynie do materialnego istnienia.
Dlaczego żyjąc na ziemi, wiemy tak mało o tym, co po śmierci? Jung powiedziałby, że psychika człowieka jest nastawiona przede wszystkim na doświadczenie ziemskie, a nieświadomość kolektywna filtruje rzeczywistość w taki sposób, aby umożliwić nam funkcjonowanie tu i teraz. Przekraczanie tego poznania wymagałoby symbolicznej śmierci ego – co zdarza się w wyjątkowych stanach świadomości, np. w mistycyzmie czy w psychologicznej transformacji.
Czy obecne życie ma związek z przyszłym? Jeśli spojrzymy na psyche jako strukturę rozwijającą się ponad czasem, to można powiedzieć, że indywidualne doświadczenia budują coś, co wykracza poza jedną egzystencję. W jaki sposób – tego Jung nie próbował rozstrzygnąć, ale uznawał, że wyobrażenia o reinkarnacji czy życiu po śmierci są uniwersalne, co może wskazywać na ich głęboką psychologiczną prawdę, nawet jeśli nie mają one charakteru dosłownego.
Psycholog – filozof religii może więc powiedzieć, że te pytania są ważne, a ich zadawanie świadczy o głębokiej refleksji nad sensem istnienia. Nie powinny być tłumione, lecz przepracowywane – nie jako obciążenie, ale jako element duchowej i psychologicznej podróży ku pełni siebie.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.