Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda terapia osoby wykorzystanej w dzieciństwie, czy potrzeba jest
3
odpowiedzi
Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda terapia osoby wykorzystanej w dzieciństwie, czy potrzeba jest mówienia o wszystkim w szczegółach ? Czy muszę wracać do tego ? Ostatnio przypomina mi się to, jednak pojedyncze fragmenty, a wolałabym to wszystko zapomnieć. Czy po terapii można zapomnieć?
Dziękuję
Dziękuję
Nic nie dzieje się na terapii bez woli i zgody pacjenta :)
Tematy podejmowane na spotkaniach wynikają ze wspólnych ustaleń pacjent - terapeuta i zapewne nie spowodują "wymazania" wspomnień, ale pomagają zmienić ich interpretację i w ten sposób przynieść ulgę
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry
Z tego co czytam, jest w Pani dużo obaw związanych z tym wykorzystaniem które Pani przezyła. Jest to normalne po takim doświadczeniu. Na terapii nic nie jest poruszane bez zgody pacjenta. Rozumiem, że ma Pani obawę, że po raz kolejny zostanie Pani do czgoś zmuszona wbrew swojej woli. To również być może ma związek z tym co Pani przeżyła. Jednak to Pani decyduje się nad czym chce pracować. Terapia niestety nie działa jak gumka do zmazywania. Nie zapomnimy i nie wymarzemy tych zdarzeń, jednak może ona pomóc w rozumieniu oraz zobaczeniu tego jakimi schematami działa Pani w życiu teraz. Na terapii możemy zmienić te schematy oraz zyskać wiedzę jak korzystać z tego doświadczenia, a nie tylko cierpieć czy winić siebie. Na terapii raczej zajmuje się emocjami niż zgłębianiem szczegółów związanych z danym przeżyciem. Czasem po prostu powrót do tego co sie wydarzyło jest pomocny. Pomocny w sposób taki, że można to przeżyć inaczej. Wyrazić coś co nie było wyrażone wtedy. Jednak to Pani decyduje na ile i kiedy jest Pani gotowa oraz to Pani decyduje oczym Pani mówi.
Z tego co czytam, jest w Pani dużo obaw związanych z tym wykorzystaniem które Pani przezyła. Jest to normalne po takim doświadczeniu. Na terapii nic nie jest poruszane bez zgody pacjenta. Rozumiem, że ma Pani obawę, że po raz kolejny zostanie Pani do czgoś zmuszona wbrew swojej woli. To również być może ma związek z tym co Pani przeżyła. Jednak to Pani decyduje się nad czym chce pracować. Terapia niestety nie działa jak gumka do zmazywania. Nie zapomnimy i nie wymarzemy tych zdarzeń, jednak może ona pomóc w rozumieniu oraz zobaczeniu tego jakimi schematami działa Pani w życiu teraz. Na terapii możemy zmienić te schematy oraz zyskać wiedzę jak korzystać z tego doświadczenia, a nie tylko cierpieć czy winić siebie. Na terapii raczej zajmuje się emocjami niż zgłębianiem szczegółów związanych z danym przeżyciem. Czasem po prostu powrót do tego co sie wydarzyło jest pomocny. Pomocny w sposób taki, że można to przeżyć inaczej. Wyrazić coś co nie było wyrażone wtedy. Jednak to Pani decyduje na ile i kiedy jest Pani gotowa oraz to Pani decyduje oczym Pani mówi.
To bardzo ważne i odważne pytanie — i zupełnie naturalne, że pojawia się w Pani obawa przed „wracaniem” do bolesnych wspomnień.
W psychotraumatologii wiemy, że po doświadczeniach wykorzystania w dzieciństwie wspomnienia mogą powracać w postaci tzw. intruzji – czyli natrętnych, niechcianych obrazów, emocji, myśli lub wrażeń z ciała, które pojawiają się nagle, bez kontroli. To nie znaczy, że „Pani to sobie przypomina” – to raczej sposób, w jaki psychika sygnalizuje, że pewne emocje nie zostały jeszcze bezpiecznie przetworzone.
Współczesna psychotraumatologia wykorzystuje metody takie jak EMDR, Brainspotting, Somatic Experiencing czy terapia poznawczo-behawioralna ukierunkowana na traumę (TF-CBT).
W terapii traumy nie chodzi o szczegółowe opowiadanie wszystkiego. Celem nie jest odtwarzanie wydarzeń, ale bezpieczne „przeprocesowanie” emocji, które pozostały w ciele i pamięci emocjonalnej, by przestały wywoływać lęk, napięcie czy wstyd. Terapeuta zawsze dopasowuje tempo pracy do Pani granic i gotowości — można pracować nad skutkami traumy bez wchodzenia w drastyczne szczegóły.
I tak – bez traumy można żyć. Naprawdę warto bez niej żyć.
Bo życie po przepracowaniu traumy jest spokojniejsze, pełniejsze, z większym poczuciem bezpieczeństwa i wpływu na siebie. Wspomnienia nie znikają, ale przestają rządzić teraźniejszością. To możliwe – i dostępne dla każdej osoby, która odważy się poprosić o pomoc.
Po terapii większość osób mówi, że potrafi myśleć o przeszłości spokojniej, bez napięcia i bez powrotu dawnych emocji. To jest właśnie uzdrowienie — nie zapomnienie, ale odzyskanie wpływu nad tym, co kiedyś zabierało spokój.
To, że Pani wspomnienia wracają, nie jest oznaką słabości – to sygnał, że psychika jest gotowa, by zostać wysłuchana w bezpieczny sposób. Warto poszukać psychoterapeuty- psychotraumatologa, który ma doświadczenie w pracy z traumą dziecięcą.
Z ogromnym szacunkiem i wsparciem
Anna Kupryjaniuk
W psychotraumatologii wiemy, że po doświadczeniach wykorzystania w dzieciństwie wspomnienia mogą powracać w postaci tzw. intruzji – czyli natrętnych, niechcianych obrazów, emocji, myśli lub wrażeń z ciała, które pojawiają się nagle, bez kontroli. To nie znaczy, że „Pani to sobie przypomina” – to raczej sposób, w jaki psychika sygnalizuje, że pewne emocje nie zostały jeszcze bezpiecznie przetworzone.
Współczesna psychotraumatologia wykorzystuje metody takie jak EMDR, Brainspotting, Somatic Experiencing czy terapia poznawczo-behawioralna ukierunkowana na traumę (TF-CBT).
W terapii traumy nie chodzi o szczegółowe opowiadanie wszystkiego. Celem nie jest odtwarzanie wydarzeń, ale bezpieczne „przeprocesowanie” emocji, które pozostały w ciele i pamięci emocjonalnej, by przestały wywoływać lęk, napięcie czy wstyd. Terapeuta zawsze dopasowuje tempo pracy do Pani granic i gotowości — można pracować nad skutkami traumy bez wchodzenia w drastyczne szczegóły.
I tak – bez traumy można żyć. Naprawdę warto bez niej żyć.
Bo życie po przepracowaniu traumy jest spokojniejsze, pełniejsze, z większym poczuciem bezpieczeństwa i wpływu na siebie. Wspomnienia nie znikają, ale przestają rządzić teraźniejszością. To możliwe – i dostępne dla każdej osoby, która odważy się poprosić o pomoc.
Po terapii większość osób mówi, że potrafi myśleć o przeszłości spokojniej, bez napięcia i bez powrotu dawnych emocji. To jest właśnie uzdrowienie — nie zapomnienie, ale odzyskanie wpływu nad tym, co kiedyś zabierało spokój.
To, że Pani wspomnienia wracają, nie jest oznaką słabości – to sygnał, że psychika jest gotowa, by zostać wysłuchana w bezpieczny sposób. Warto poszukać psychoterapeuty- psychotraumatologa, który ma doświadczenie w pracy z traumą dziecięcą.
Z ogromnym szacunkiem i wsparciem
Anna Kupryjaniuk
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.