Chciałabym nauczyć się panować nad swoimi emocjami. Jestem w nowym związku, mieszkałam za granicą od
3
odpowiedzi
Chciałabym nauczyć się panować nad swoimi emocjami. Jestem w nowym związku, mieszkałam za granicą od grudnia ubiegłego roku. Mam córkę jeszcze z poprzedniego związku. Codzienność za granicą mnie przytłacza, cały czas siedzę w domu, sprzątam. Jestem bardzo wybuchowa osoba, nie kontroluje swoich emocji, nie myślę o konsekwencjach swoich czynów. Bardzo często kłótnie są o błahostki a ja potrafię od słowa do słowa zamienić je w awanturę. Podczas awantur padają przykre słowa których potem żałuję typu "nie jesteś ojcem mojego dziecka". Awantury w moim związku zniszczyły wszystko, nie potrafię rozmawiać z partnerem. Czuję się z tym wszystkim bardzo źle a przede wszystkim sama ze sobą. Mam strasznie zaniżona samoocene, partner wcześniej pokazywał, że podobam mu się jako kobieta ale po jednej z awantur podczas której powiedziałam mu właśnie, że nie jest ojcem mojego dziecka na miesiąc stał się dla mnie obojętny. Czuję się źle sama ze sobą, czuję się bezwartościowo, nie czuje się jak kobieta. Zapomniałam co to znaczy kochać. Wiem, że to wszystko wina mojego niepanowania nad emocjami. Jestem w trakcie spotkań z panią psycholog w Polsce i mam nadzieję, że uda mi się wyjść z tego dołka. Czy między spotkaniami z psycholog są jakieś sposoby na radzenie sobie z emocjami i podwyższenie własnej samooceny? I co najważniejsze, w jaki sposób mogę znów wzbudzić zaufanie u partnera.
Dzień dobry,
Pani zainteresowanie, jak sobie radzić pomiędzy sesjami z terapeutką, dobrze rokuje efektywności terapii. Proszę wspólnie z terapeutką zastanowić się jakie działania Pani może podjąć, żeby zatrzymać emocje, zanim wymkną się Pani spod kontroli. Dobrze działającym sposobem są regularne rozmowy z bliskimi o trudnościach - regularne, czyli niezależne od chwilowego (również dobrego) samopoczucia. Zachęcam Panią do podjęcia tego tematu na terapii. Pozdrawiam serdecznie. Katarzyna Zalewska
Pani zainteresowanie, jak sobie radzić pomiędzy sesjami z terapeutką, dobrze rokuje efektywności terapii. Proszę wspólnie z terapeutką zastanowić się jakie działania Pani może podjąć, żeby zatrzymać emocje, zanim wymkną się Pani spod kontroli. Dobrze działającym sposobem są regularne rozmowy z bliskimi o trudnościach - regularne, czyli niezależne od chwilowego (również dobrego) samopoczucia. Zachęcam Panią do podjęcia tego tematu na terapii. Pozdrawiam serdecznie. Katarzyna Zalewska
Dzień dobry, jednym ze sposobów pracy z własnymi emocjami jest prowadzenie dziennika uczuć i emocji. Zapisujemy w nim daną sytuację która wywołała w nas określone emocje, zapisujemy na jakim poziomie one były, następnie zapisujemy to jak byśmy chcieli się zachować w tej sytuacji, a następnie co możemy. tym kierunku zrobić. Według badań poziom odczuwania danej emocji po jej nazwaniu i uznaniu spada w porównaniu do chwili jej wystąpienia. Proszę spróbować prowadzić taki dziennik regularnie - wystarczy raz dziennie usiąść i zapisać najważniejsze wydarzenia z dnia. Dodatkowo jeśli Pani nie próbowała proszę spróbować treningów mindfulness. Skupienie na tu i teraz bardzo pomaga w okiełznaniu emocji. Pozdrawiam!
Szanowna Pani,
opisuje Pani bardzo trudną, ale również niezwykle ważną sytuację rozwojową – moment, w którym uświadamiamy sobie wpływ własnych reakcji emocjonalnych na relacje z bliskimi. To pierwszy, kluczowy krok w kierunku zmiany, a sama decyzja o pracy z psychologiem świadczy o dużej motywacji i samoświadomości.
Wyrażona przez Panią impulsywność, trudność w regulacji emocji, niska samoocena oraz silne reakcje w relacjach mogą wskazywać na cechy tzw. atypowości systemu nerwowego – m.in. wysoką reaktywność emocjonalną, możliwe cechy ADHD lub osobowości borderline. Warto rozważyć diagnozę różnicową, ponieważ badania (np. Linehan, 1993; Stepp et al., 2014) pokazują, że objawy te są często mylone z "charakterem", a w rzeczywistości są objawami neurobiologicznymi, które można leczyć i regulować psychoterapią oraz treningami emocji.
Odbudowanie zaufania w relacji to proces – zaczyna się od przyjęcia odpowiedzialności bez obwiniania siebie, pokazania zaangażowania w pracę nad sobą i cierpliwej obecności. Zmiana zaczyna się od środka, a Pani już ją rozpoczęła.
Zapraszam do kontaktu
opisuje Pani bardzo trudną, ale również niezwykle ważną sytuację rozwojową – moment, w którym uświadamiamy sobie wpływ własnych reakcji emocjonalnych na relacje z bliskimi. To pierwszy, kluczowy krok w kierunku zmiany, a sama decyzja o pracy z psychologiem świadczy o dużej motywacji i samoświadomości.
Wyrażona przez Panią impulsywność, trudność w regulacji emocji, niska samoocena oraz silne reakcje w relacjach mogą wskazywać na cechy tzw. atypowości systemu nerwowego – m.in. wysoką reaktywność emocjonalną, możliwe cechy ADHD lub osobowości borderline. Warto rozważyć diagnozę różnicową, ponieważ badania (np. Linehan, 1993; Stepp et al., 2014) pokazują, że objawy te są często mylone z "charakterem", a w rzeczywistości są objawami neurobiologicznymi, które można leczyć i regulować psychoterapią oraz treningami emocji.
Odbudowanie zaufania w relacji to proces – zaczyna się od przyjęcia odpowiedzialności bez obwiniania siebie, pokazania zaangażowania w pracę nad sobą i cierpliwej obecności. Zmiana zaczyna się od środka, a Pani już ją rozpoczęła.
Zapraszam do kontaktu
Podobne pytania
- Czy przy urostomii jest tez możliwość zrobienia zabiegu detour?
- Czy przetrzymywanie śliny może powodować choroby zębów bądź pogłebienie próchnicy ?
- podczas stosowania Furaginy na zapalenie pęcherza. Wystąpiły u mnie takie objawy jak - nudności, następnie ból głowy( do końca dnia po zażyciu), następnie ospanie, a na końcu przez ok1min widziałam przed oczami(tylko na białym tle)zółte plamy ( trochę jak od neonowego pisaka).. Wiem że w moim przypadku…
- Mam 17 lat. Od jakiegoś czasu (około 4 miesięcy) miewam napady lęku, przeplatające się z objawami fizycznymi. Objawy fizyczne to najczęściej: duszności, brak tchu, bardzo płytki oddech, nagłe pocenie się i napady gorąca naprzemiennie z napadami zimna, zawroty głowy. W najcięższych sytuacjach dochodzą…
- Czy schizofrenia z OCD może przejść w zaburzenia osobowości? Mam takie pytanie. Od wielu lat jestem leczony psychiatrycznie z rozpoznaniami schizofrenii paranoidalnej (F20.0) oraz zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (F42.0). Podawane leki dawały poprawę ale najczęściej po kilku miesiącach moje dolegliwości…
- Niedawno miałem zabieg usuniecia tluszczaka i zauwazylem ze wrósł mi sie pierwszy szew z z trzech, co powinienem zrobić jezeli moj chirurg jest dostepny dopiero za tydzien ?
- Mężczyzna lat 24 Witam, od pół roku mam problem z oddawaniem moczu. Przy oddawaniu moczu pod koniec muszę "wypychać" mocz. Nie mogę oddać całego moczu jednym ciagłym strumieniem. Często też muszę chwilę poczekać aż mocz zacznie lecieć.
- Żona leczy się od lat na CHAD. Zawsze brała convulex + ketrel. W zeszłym roku nie brała convulexu przez 8 miesięcy z powodu starań o dziecko. Poroniła i nastąpił nawrót choroby. Teraz wróciła do leków i wymiotuje drugi dzień. Czy to możliwe, że convulex już nie zdaje egzaminu?
- Jestem po resekcji jelita grubego mój wynik histopatologiczny to T1N2a, adenocarcinoma G2, po resekcji jelita marginesy bez utkania nowotworu złośliwego.czy mam szansę na całkowite wyleczenie. Z góry dziękuję za odpowiedź.
- Mam 14 lat i dużo się masturbuje, ok. 2 razy dziennie. Kiedy widzę ładną dziewczynę odrazu mi się chce masturbować i ciężko mi powstrzymać pragnienie. Czy to zdrowe w tym wieku? Czy to już nie uzależnienie?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.