4 lata temu zmarła moja mama na raka. Krutko po jej śmierci. U mnie zaczęły się bóle brzucha Miałam

4 lata temu zmarła moja mama na raka. Krutko po jej śmierci. U mnie zaczęły się bóle brzucha Miałam robione i usg, gastroskopie, kolonoskopie nic nie wyszło. Wszystko jest ok. Ale bóle brzucha wciąż są. Proszę o poradę? może mieć to jakiś związek z niepszepracowaną załobą po mamie?

3 odpowiedzi


Witam Panią, Przykro mi z powodu śmierci Pani mamy. Pani trop może być dobry. Skoro badania wykazały, że jest Pani zdrowa fizycznie przyczyny dolegliwości mogą leżeć w nieprzepracowanej żałobie. Brak przeżycia emocji i doświadczenia ich oraz brak sposobności wyrażenia emocji związanych ze stratą mogą przejawiać się somatycznie. Strata bliskiej osoby to bardzo trudne doświadczenie, czasem radzimy sobie z nią na własną rękę, ale bywa tak że potrzebujemy drugiej osoby, która w bezpiecznej atmosferze będzie z nami, naszymi uczuciami, myślami, wysłucha i okaże zrozumienie. Może warto skorzystać z pomocy specjalisty. Pozdrawiam serdecznie!

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam, Odpowiadając na Pani pytanie - istnieje taka możliwość - wówczas mówimy o wtórnym procesie żałoby, który może przejawiać się choćby poprzez somatyzacje (dolegliwości psychofizyczne, bólowe ect.) oraz zmiany nastroju/reagowania - np. nagłe wahania nastroju, trudności w kontroli emocji, odczuwanie bliżej nieokreślonego lęku czy niepokoju. Zachęcałabym Panią do kontaktu z psychologiem/ psychoterapeutą w celu omówienia tego co Pani aktualnie czuje i przeżywa wz. z odejściem Matki. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia! Karolina Palczewska


Szanowna Pani, to, co Pani opisuje – nawracające bóle brzucha mimo prawidłowych wyników badań – może mieć silny związek z nieprzepracowaną żałobą i przewlekłym napięciem emocjonalnym po stracie Mamy. Z perspektywy psychoneuroimmunologii i psychiatrii psychosomatycznej dobrze udokumentowano, że silne przeżycia emocjonalne mogą „osadzać się” w ciele, zwłaszcza w układzie pokarmowym (np. badania Mayer et al., 2015). Jelita to drugi mózg – emocje, których nie możemy nazwać, często manifestują się właśnie w formie dolegliwości żołądkowo-jelitowych. W kontekście neuroatypowości układu nerwowego (np. u osób wysoko wrażliwych lub z cechami ADHD/ASD), niewyrażona żałoba może uruchamiać ciągły stan napięcia, który utrwala się w układzie autonomicznym – a to prowadzi do tzw. somatyzacji, czyli objawów fizycznych bez podłoża organicznego. To, co Pani odczuwa, ma głęboki sens – ciało reaguje na ból emocjonalny, którego nie dało się wtedy wyrazić. Diagnoza różnicowa i proces terapeutyczny może przynieść ulgę nie tylko psychicznie, ale też fizycznie. Zapraszam do kontaktu

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.