Pytania pacjentów (1072)
Czy można podczas stosowania Sertagenu 50 mg, oraz na noc Trittico 25 mg stosować Mefacit, a także tabletki rozkurczowe typu No-Spa?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Można. Choć efekt tego połączenia może zależeć od wskazań i przeciw wskazań do ich stosowania. W każdym razie lepiej stosować je w umiarkowanych dawkach.
Czy istnieje jakiś lek który odrzuci mnie od alkoholu?
Mam problem od dłuższego czasu,oczywiście jak chce to moge nie pic,ale jak juz zacznę to pije az alkohol sie skończy.
Czy psychiatra mi pomoże?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Chyba nie ma co liczyć na to, że "lek odrzuci od alkoholu". Sam pijący może wyrzec się go. I powinien, jeśli ma poczucie, że ten środek zaczyna rządzić jego życiem. Przekonanie, że jak się chce to można nie pić jest dość złudne. Istotą uzależnienia jest to, że człowiek robi rzeczy, których wolałby nie robić.
Nie sądzę by wizyta u psychiatry była najlepszym rozwiązaniem. Proponuję kontakt z poradnią odwykową. Ale taki czyn wymaga odważnej decyzji zerwania z wielością zaprzeczeń. Bez tego trudno ruszyć z miejsca.
Poradnie odwykowe najczęściej dysponują całym wachlarzem programów,dostosowanych do indywidualnych potrzeb klientów.
Pozdrawiam
Witam mam pytanie dotyczące stosowania leków zażywam bioxetin 20 mg czy mogę zamienić na fluoksetyne 10 mg po 2 tabletki
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Bioxetyna i Fluoksetyna to ten sam lek produkowany przez dwie różne firmy. Więc ta zamiana to tylko zmiana nazwy.
Pozdrawiam
Problem dotyczy mojej mamy lat 52 zawsze wesoła z werwą do życia pełna optymizmu i szczęścia od około 8 miesięcy jest bardzo przytłoczona zmęczona ma problem ze snem często płacze nic ja nie cieszy. Bardzo chciałabym jej jakoś pomoc wiem ze to wiek menopauzy ale wiem ze każda kobieta przez to przechodzi wiec myśle ze jakoś mogę jej pomoc z pomocą specjalisty tylko nie wiem do kogo się kierować. Dodam jeszcze ze ma bardzo niskie ciśnienie i to tez chyba wpływa na tak złe samopoczucie. Proszę o pomoc.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Trudno pomagać najbliższym. Zdezorientowani zmianą funkcjonowania zwykle rozpaczliwie poszukujemy rozwiązania. Często przez medykalizowanie. A to menopauza, a to niskie ciśnienie krwi...
A może to nie choroba a kryzys egzystencjalny? A reakcja na trudną sytuację? A kryzys siły wieku? A może to odpowiedni sposób radzenia sobie z przeżyciami, o których otocznie nic nie wie?
Proponuję rozpocząć od uważnego, życzliwego a nie oceniającego(!!) wysłuchania tego co Mama ma do powiedzenia. (Niezwykle istotną sprawą jest powstrzymanie się od oceny!)
Od prób zrozumienia tego co Ona przeżywa. Od prób wspierania jej w tej trudnej sytuacji.
Może dobrze będzie dopytać się o przeżycia nie tylko związane ze smutkiem, płaczem, zburzeniami snu. Nawet człowiek bardzo chory nie składa się wyłącznie z cierpienia.
A może warto dociec co sama Matka chciały by dla niej zrobić?
Jeśli trzeba będzie udać się do lekarza proponuję wizytę u psychiatry. Nieraz trudno nakłonić cierpiącego do wizyty u tego(tej) specjalisty(tki). Może lepiej jest proponować wizytę bez sugerowania choroby. Lepiej jest proponować konsultację celem uzyskania informacji jak można pomóc!
Pozdrawiam
Czy są już równie skuteczne lub skuteczniejsze leki od preparatów Risperidonu i Olanzapiny jeżeli chodzi o zwalczanie objawów wytwórczych (pozytywnych) ?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Tak są. Jest ich kilka. Nie piszę o nich bo uważam, że lek należy zastosować dla każdego człowieka nie tylko według rozpoznania ale i innych, ważnych czynników jak: wiek, płeć, inne schorzenia, dotychczasowe leczenie, przestrzeganie zaleceń lekarskich itp. Bez zbadania lekarskiego nie sposób podpowiadać które leki mogą być skuteczniejsze.
Naprawdę są równie skuteczne leki jeżeli chodzi o leczenie objawów wytwórczych (pozytywnych)? Bo risperidon i olanzapina są najczęściej stosowane przy tego typu objawach i uchodzą za raczej najskuteczniejsze ze wszystkich.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Leki stosuje się nie tylko według wskazań chorobowych. Na dobór leków ma wpływ szereg czynników jak: wiek, płeć, budowa ciała, choroby do tej pory przebyte ( nie tylko psychiczne), sposób metabolizowania leków, objawy uboczne przy ich zażywaniu....
Dość często stosowane są i inne leki psychotropowe czyli leki przeciwpsychotyczne prócz tych wymienionych w pytaniu.
Proszę pamiętać, że dla nas psychiatrów określenie" lek psychotropowy" oznacza środek farmakologiczny stosowany w leczeniu psychoz. A nie, jak to często określa się "na forach" środek szkodzący, powodujący upośledzenie funkcjonowania, uszkadzający mózg, uzależniający!
Jeśli pytanie jest zadawane z prostej ciekawości - to proszę poszukać strony internetowej przeznaczonej dla pacjent - tam można znaleźć wiarygodne informacje. Ale nie strony producentów leków "wspomagających leczenie".
Jeśli zaś pytający(a) sam(a) ma przepisywane leki przeciw psychotyczne - proponuje porozmawiać o tym z lekarzem leczącym!
Czy moge se jakos sama pomoc z lekami?boje sie czegos ale niewiem czego. Nie moge o tym przestac myslec.ogolnie czuje sie zle a moze nawet strasznie zle. Mieszkam w Angli. Czy sa jakies leki?ktora sa w stanie mi pomoc?
Z gory dziekuje za odpowiedz.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Likwidowanie lęków przy pomocy leków nie jest
najlepszym rozwiązaniem.
Uczucia powstają w części mózgu która nie znajduje się pod naszą kontrolą. Nie możemy wybierać sobie emocji.
Jednak choć ich nie możemy wybierać możemy
być za nie odpowiedzialni.
Wskazanym jest świadome ich przeżywanie a nie odtrącanie, odrzucanie. W efekcie jeśli chcemy się ich pozbyć wzmacniamy je. Ignorowanie ich, odrzucanie, odgradzanie się od nich, choć wydaje się dobrą metoda na pozbycie się ich prowadzi jednak jedynie do tego, że wpływają na nasze zachowanie w sposób dla nas nieuświadamiany.
Proponuję wczuć się w te lęki, spróbować je nieoceniająco przeżyć. One są choć Pani tego nie chce. Ale może one chcą coś Pni powiedzieć? O Pani samej, o sposobach reagowania na wydarzenia z Pani życie? Czasem lęk jest ostrzeżeniem przed podejmowaniem ryzykownych decyzji!
Chyba dobrze byłoby spotkać się z psychoterapeutą.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opis wskazuje na to, że u Mamy wystąpiło majaczenie ("delirium, tremens"). Jest to zaburzenie psychiczne, choroba psychiczna spowodowana przez alkohol. Nawet nie leczone zwykle mija po kilku dniach. Ale... Więcej
Od tygodnia biorę Tegretol. W tym czasie przytyłam 3 kg mimo, że nie mam większego apetytu i jem podobnie, jak wcześniej, gdy waga stała w miejscu. Lekarz mówwił, że po Tegretolu się nie tyje. Czy u mnie ten lek może być powodem tycia? Jeśli tak, to w jaki sposób on wpływa na wzrost masy ciała, bo nie jem więcej.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Trudno "przytyć" 3 kg w ciągu tygodnia. Natomiast waga ciała może w tym czasie wzrosnąć tak bardzo. Tegretol raczej nie powoduje "przytycia", może jednak spowodować wzrost poziomu hormonu antydiuretycznego co zaburza gospodarkę płynami i może dawać przyrost wagi. Może jednak być potrzebna konsultacja lekarza Internisty(?), endokrynologa(?) lub lekarz rodzinnego.
Pozdrawiam.
(mam 19 lat) Odkąd pamiętam co jakiś czas (codziennie) pojawia się u mnie chęć kiwania się do przodu, zazwyczaj na stojąco. Często przy tym wyobrażam sobie coś, wymyślam, "śnię na jawie". Niby mogę to kontrolować, ale przestanie czy powstrzymanie się jest trudne, zwłaszcza gdy przez długi czas siedzę nieruchomo, robiąc coś niekoniecznie przyjemnego, np. ucząc się, robiąc zadania. Gdy jestem w obecności innych ludzi, nie mam tej chęci, ale też nigdy nie uczyłam się przy innych. Nie byłby to wielki problem gdyby nie właśnie problemy z nauką. Zastanawiam się czy może to być część jakiegoś większego problemu, czy powinnam iść raczej do psychologa czy do psychiatry? Z góry dziękuję.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Niestety mój drogi ta ilość informacji o Twoich problemach nie jest wystarczająca by domyślać się co to za zjawisko. Może to być choroba ale nie musi. Bezwiednie powtarzane czynności, gesty mogą być sposobem na rozładowanie napięcia "nerwowego". Czy jesteś świadom jakie emocje pojawiają się w chwili wykonywania tych czynności? Proponuję spróbować "przeżyć je", uświadomić je sobie, to może pomóc w poradzeniu sobie z tym problemem. Może to być sygnał tego jak radzisz sobie z emocjami w innych sytuacjach.
Kontakt z psychiatrą wskazany. Nie dlatego bym podejrzewał u Ciebie chorobę ale by profesjonalista mógł, po badaniu, zaproponować najodpowiedniejsze postępowanie.
Pozdrawiam.
Czy to nerwica? 2 tyg temu pogotowie i ostatnio to samo. Zrobili mi ekg niby było niezbyt zabrali mnie na sor tam kardiolog powiedział że z ekg i wywiadu to oznaki silnej nerwicy. Mam czasami przyspieszone bicie serca i takie nerwobole jakby z lewej strony i czasami na plecach. Jak jestem sama w domu to czuję się niezbyt dobrze . Gdy jestem z kimś czuje się dobrze ale pokluwa mnie od czasu do czasu. Wychowuje dwójkę dzieci w wieku 1 i 3 lata. Szybko się denerwuje i czasami jak mnie coś lekko zaboli zaraz się zastanawiam od czego czy coś mi jest.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opis może wskazywać na nerwicę lękową. Ten rodzaj nerwicy przejawia się nie tylko (a czasem nie głównie) przez wysoki poziom lęku. Towarzyszące mu objawy somatyczne są często bardziej dokuczliwe i łatwiej zauważalne niż sam lęk.
A czy łatwo uświadamia sobie Pani inne uczucia? A gdyby tak potraktować obecne objawy nie tylko jako chorobę (którą niechybnie są!) ale jako sygnał do bliższego kontaktu z własnymi emocjami?
Wracając do opisanych objawów - gorsze samopoczucie w osamotnieniu też wskazuje na zaburzenia lękowe. W napadach paniki boimy się o własne życie a obecność innych uspakaja. Nie można być spokojnym przy takich dolegliwościach.
Zaburzenia są leczalne! Nie musi Pani cierpieć. Proponuje konsultacje psychiatry. to on(ona) zadecyduje o sposobie postępowania - leki + psychoterapia jest chyba najlepszą "opcją".
Pozdrawiam
Mam 21 lat, od jakiegoś czasu miałem problemy z pamięcią, myśleniem i bólem głowy, ale od pewnego czasu się one nasiliły. Teraz moja pamięć jest bardzo słaba, praktycznie od razu zapominam co właśnie słyszałem, czytałem itp, i do do tego mam wrażenie, że nie do końca wszystko rozumiem. Do tego brakuje mi słów, zwłaszcza kiedy próbuję mówić a nie pisać, wtedy nawet jak wiem co chcę powiedzieć, to nie wiem jak, z powodu "braku słów". Czuję jakbym "nie miał myśli", mam zupełną pustkę w głowie i czuję się jak pijany albo naćpany. Ciągle boli mnie lewa strona głowy, w okolicy skroni i czoła. Znałem też dobrze angielski, ale teraz nie jestem praktycznie w stanie nic powiedzieć w tym języku, ale wszystko jakby wciąż rozumiem (tylko nic nie zapamiętuje). Do tego straciłem poczucie czasu. Od paru dni snuję się bezmyślnie i jedyne co czuję to stres spowodowany moim stanem. Nie mogę przez to spać w nocy. Samo napisanie tego kosztowało mnie cały rozum jaki mi został. Wiem że muszę z tym iść do lekarza ale w międzyczasie chcę mieć chociaż pojęcie co może być ze mną nie tak i czy to jest uleczalne.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Pytania na końcu listu są zrozumiale i w pełni uzasadnione. Niestety odpowiedź nie jest prosta.
Bez konsultacji medycznej nic nie da się zrobić. Moim zdaniem należy ( i to szybko) skontaktować się z NEUROLOGIEM bo może to być niebezpieczna choroba! Choć nie wykluczam też zburzeń nerwicowych.
Jednak radzę zacząć od neurologa.
W NFZ trzeba mieć skierowanie do takiego specjalisty. Czasem terminy są chyba odległe. Więc może wizyta prywatna? Nakłaniam do tego.
Szukam odpowiedniego miejsca/osoby ktora pomoze mi z
- moim ciezkim zyciem/dziecinstwem ktore mialem.
- problemy z funkcjonowaniem codziennym
- depresja,
- lek
- lek socjalny
- problemy z koncentracja, pisaniem/czytaniem/nauka.
- problemy ze znalezieniem partnera/nawiazania znajomosci.
- jakie diagnozy moga u mnie wystepowac na wszelkie problemu jakie mam.
- raport odnosnie moich problemow i uszkodzen psychicznych.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Ten list odczytuję jako desperacką próbę - wołaniem o pomoc. Mogę sobie wyobrazić jak autorowi(ce) musi być ciężko. Ale trudno o adekwatną odpowiedź gdy nie wiadomo jakie jest miejsce zamieszkania/pobytu autora(ki). Na wszelki wypadek zapraszam!
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
"Brak uczuć" to objaw nie tak rzadko spotykany. W różnych sytuacjach życiowych, w różnych chorobach. Dość często skarżą się na niego ludzie z rozpoznaną schizofrenią. W słownictwie medycznym nosi to... Więcej
Pomoc ONLINE, mieszkam w Norwegii. Czy mozna uzyskac pomoc,badania,terapie?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Konsultacje tak. Od tego będzie zależne dalsze postępowanie
Zauważyłam u siebie ostatnio dziwne zachowania np. posmarowałam sobie twarz maścią i wróciłam do pokoju , po chwili ni stąd ni zowąd , ''coś w głowie podpowiadało mi '' bo w sumie nie wiem jak to ująć w słowa , że mam wrócić do tej maści i sprawdzić czy aby na pewno odkręca się w lewą stronę a zakręca w prawo, pomyślałam sobie , że po co mam to robić skoro doskonale o tym wiem , ale i tak nie dawało mi to spokoju i nie ''zniknęło '' mi z głowy dopóki nie podeszłam i nie sprawdziłam. Kolejny przykład ; Bardzo często od jakiegoś czasu kiedy kładę się spać, i dopiero kiedy usypiam nagle nie wiem dlaczego coś ''podpowiada mi '' że mam schować stopę która wystaje mi zza kołdry , a wtedy śmieję się z tego i mówię do siebie , że po co mam to robić skoro to w ogóle mi nie przeszkadza , ale i tak dopóki tego nie zrobię to nie ma opcji żebym zasnęła, tak samo jest z poduszką kiedy coś ''podpowiada mi '' , że mam ją obrócić na drugą stronę (są jeszcze inne takie zachowania) . Ja i mój chłopak zauważyliśmy również , że nie umiem nad sobą panować i jestem agresywna, dzisiaj doszło pomiędzy nami do małej sprzeczki a ja zaczęłam go szarpać , wyzywać chociaż tak naprawdę nie miałam powodu, po czym zaczęłam się mocno drapać po udach, tak mocno, że zaczęła lecieć krew, nie chciałam tego zrobić i zanim sobie uświadomiłam w trakcie co tak naprawdę robię, moje dłonie same ''poszły w ruch ''.
Czy to są objawy jakiejś choroby?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opisane objawy mogą sugerować tendencja do natrętnego przeżywania. Często towarzyszy temu skłonność do drażliwości i wybuchowości. Są to zaburzenia z kręgu nerwicowego. Najlepiej byłoby dość szparko skontaktować się z psychiatrą. Leczenie pomaga. Leki + psychoterapia to najdorzeczniejsza metoda.
Mam zaburzenia lękowe, tzw nerwice wegetatywna. Regularnie uczeszczam na psychoterapie jednak zaczelam zastanawiac sie nad eeg biofeedback jako dodatek do psychoterapii czy warto? Czy ta metoda przynosi skutki w nerwicy wegetatywnej?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Czy nie można tego ustalić z psychoterapeutą(tką)? Niejednokrotnie biofeedback w takich zburzeniach bywa pomocny.
Przedyskutowanie tego problemu z prowadzącą(cym) psychoterapię może pomóc w samym procesie terapii!!
Dzień dobry,
zapomniałam zapytać lekarza gdy wypisywał receptę, czy cital wchodzi w interakcję z pierścieniem Nuvaring ? Zażywając cital czy mogę pić kawę i alkohol?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Proszę mi wybaczyć ale zadawanie pytania w jednym liście o Nuvaring, kawę i alkohol budzi moje podejrzenia. Czy to nie jest tak, że chciałaby Pani uzyskać z g o d ę na te używki? Dlaczego leczący się Citalem ma pić alkohol? Taż oba te środki działają na mózg! I to najczęściej przeciwstawnie!
A Nuvaringiem nie wchodzi w interakcję.
Niedawno zachorowałam na depresję. Po wizytach u paru lekarzy które nie przyniosły poprawy ostatni doktor zmienił mi leki. Zaczęłam OD 1/2 tabletki Servenonu 10 mg i do tego 1 lub 2 tabletkI Clonazepamu
0,5 mg. Rano jestem bardzo niespokojna, nie mogę się zebrać w sobie. Te dawki mam brać 4 dni, potem włączyć Egzystę 1 tabletkę 75 mg i 1 tabletkę Clonazepamu. Po tygodniu Egzysta 2 razy rano i w południe. Bez Clonazepamu. Wieczorem biorę od paru lat Trittico 150 mg. Śpię bardzo dobrze, spokojnie bez koszmarów. Moje pytanie brzmi czy przy tych lekach mogę pić trochę słabej kawy. Piłam ją zawsze i nagle odstawiłam. Może to tez powoduje złe samopoczucie. Czekam z wielka nadzieją na poprawę nastroju, bo jeszcze pracuję i jest mi trudno si e skupić. Czy zamiast Clonazepamu mogę czasem brać Efebam ? Czekam z nadzieją na poprawę nastroju.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
I dobrze! Trzeba (niestety!) trochę poczekać na rezultaty. Leki wpływające na nastrój nie działają od pierwszych dawek. Ale działają! I to skutecznie!
Nie musi Pani odstawić kawy. Byle nie było to kilka filiżanek mocnej na dzień.
Nie mieszałbym Afobamu z Cloranxenem. To leki z tej samem grupy farmakologicznej.
Pozdrawiam
Właśnie dowiedziałam się że jestem w 4 tygodniu 6 dniu ciąży. Od dwóch miesięcy przyjmuję lek ELICEA 5mg, jutro planuje przyjąć 2,5 mg, pojutrze 2,5 mg i odstawić lek całkowicie. Czy w czasie kiedy przyjmowałam lek nie wiedząc że jestem w ciąży, zarodek mógł jakoś ucierpieć? Bardzo się tym martwię. Boję cię również, że nagłe odstawienie ELICEA spowoduje u mnie powrót lęku i nasilenie objawów somatycznych, (cały czas cierpię na na różne dolegliwości, podobno mam zaburzony układ wegetatywny). Czy może tak być?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Nie sądzę by przyjmowanie Elicei miała fatalny wpływ na płód. Lepiej odstawiać stopniowo, tak jak Pani to zaczęła robić ale chyba trzeba wydłużyć ten okres. Najlepiej skonsultować tę sprawę z leczącym, psychiatrą. Przy leczeniu zaburzeń nastroju u osób w ciąży bierze się po uwagę stosunek zagrożeń do korzyści. A więc jedynie lekarz leczący może należycie pokierować ta sprawą.
Pozdrawiam
Autor
Popularne pytania
-
W jaki sposób poradzić sobie ze stresem w pracy?
Trudności ze snem oraz ucisk w klatce piersiowej mogą być wynikiem nagromadzonego…