Pytania pacjentów (33)
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witaj. Zgłoś się do psychologa po poradę. Temat złożony-zaniżona samocena. Wskazana terapii. Pozdrawiam.
Witam ponownie. Kieruję się tym razem z pytaniem ile czasu trwa wizyta? Pozdrawiam
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Wizyta trwa 50 minut.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Do psychologa dziecięcego celem terapii.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Proszę przekonsultować sprawę z psychologiem dziecięcym opisując dokładnie domową sytuacje. Porada pomoże, wskazówki pomogą.
Dzień dobry, mam problemy z zasypianiem i nocnym budzeniem się 2 letniego dziecka. Czy zajmuje się Pani takimi problemami?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
tak. Zapraszam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Konieczna dokładna konsultacja, dokładny wywiad i wtedy porada. Pozdrawiam. Barbara Struzikowska
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
wWtam. konieczny dokładny wywiad rodzinny. Barbara Struzikowska
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Wskazany dokładny wywiad i wtedy wyjaśnienie zachowania. Psychologa polecam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Wizyta u psychologa-to konieczne.
Mam problemy ze swoim 11-letnim synem. Nie jest on w stanie wykonywać pewnych czynności, uznawanych za automatyczne. Zapomina o spuszczeniu wody w toalecie, myciu rąk, nie do wyegzekwowania jest kwestia przebrania się w domowe ubrania, po jego przyjściu ze szkoły. Kiedy się nudzi, niszczy wiele rzeczy (bierze przedmiot, skubie, dłubie i zostawia). Nie sądzę, by robił to złośliwie, raczej jest skrajnie bezrefleksyjny. Nie odkłada nic na miejsce. Wokół niego jest bałagan, w szkole to samo. Nie respektuje domowych zasad (grzebie w moich prywatnych rzeczach, używa sprzętów kuchennych - choć mu zabroniłam, bo poniszczył). Nie pomagają rozmowy. Coraz częściej się złoszczę na niego, on z kolei jest skupiony wtedy na swojej "krzywdzie", kompletnie nie bierze pod uwagę moich argumentów ("Mamo, bo ty sie mnie ostatnio tylko czepiasz"). W domu wyrażamy złość, więc wątpię by podłożem jego zachowań była jakaś ukryta agresja. Dziecko było badane pod kątem dysleksji (którą orzeczono), poziom intelektu ponad normę, aczkolwiek dysharmonijny. Nie wiem jak mu pomóc. Nie działają ani kary, nagrody też nie. Tak jakby pamięć automatyczna nie funkcjonowała. To ciepły, radosny chłopiec, ale kompletnie chaotyczny. Jego dwoje rodzeństwa zachowuje się w normie. Czy da się coś zrobić z jego głową? Gdzie i jak to diagnozować i z tym pracować?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Wskazany wywiad rodzinny, porada, wskazókki Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Jeśli była pani w szpitalu wie pani jak wygląda wizyta u lekarza psychiatry. Proszę skorzystać z konsultacji i porady.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Wizyta u psychologa dziecięcego celem dokładnej diagnozy.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Konieczne porady po wywiadzie u psychologa dziecięcego.
Mam 17 lat i cierpię na nerwice natręctw od ponad roku. Posiadam 5 natretnych myśli nie dających mi spokoju każdego dnia. Mój chłopak z ktorym jestem od roku jest obecnie za granicą i pierwsza rzecz jakiej się boję to ze po prostu mnie zostawi. Po drugie boję się, ze wracając do Polski samolotem rozbije sie. Kolejne myśli to niepowodzenie w znalezieniu pracy i coś czego obawiam się najbardziej, czyli brak możliwości posiadania dzieci lub poronienie. Każdego dnia niemoge przestać o tym wszystkim myśleć i po prostu się boję. Za trzy tygodnie mam wizytę u nowego psychiatry, poprzedni lekarz okazał się źle dobierać do mnie leki (Fevarin, Seronil i Setaloft), po których stan znacznie mi sie pogorszyl. Prócz nerwicy cierpię na depresje. Odstawienie ostatniego leku spowodowalo u mnie objawy odwykowe takie jak bol i zawroty glowy oraz przechodzące przez głowę prądy. Objawy minely po paru dniach, jednak myśli się poglebiaja i jest ich coraz więcej. Co robić czekając na wizytę by poczuć się lepiej i jak poprosić lekarza o pobyt w szpitalu psychiatrycznym? Zawsze bałam się szpitali, ale jestem w tak beznadziejnym stanie, ze myślę, ze może mi on tylko pomoc a nie zaszkodzić.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witam. Bardzo dokładnie pani opisała sytuację Wydaje się że powinna pani zostać szybko zaopiekowana psychoterapią indywidualną. proszę w mieście gdzie pani mieszka zaczęła szybko psychoterapię.
Jest mama 3 letniej Hanii. Od zawsze Hania była bardzo energiczna, mało spała i wszędzie było jej pełno. Nagle po powrocie z przedszkola powiedziała że boli ja brzuch i poszła wcześniej spać. W weekend rano dużo energi a potem zaczęły się wymioty przez dwa dni po wszystkim co wypiła i zjadła. Zero gorączki i zero biegunki. Mówiła tylko że boli ja co jakiś czas brzuch. Trafiliśmy do szpitala i przez 4 dni wykonano jej każde możliwe badania które nie wykazały nic - były idealne. Czasami tylko goraczkowala. Wyszliśmy do domu. Tego samego dnia już nic nie jadła i trochę piła, poszła spać. Następnego dnia pełno energi i nagle ok 12/13 opadła z sił i poszła spać. Spała już do następnego dnia rano. I powtórka rano energia, je i pije a potem o tej samej porze jakby ktoś ją wyłączył. Nagły brak energii, potrafi np. Leżeć i patrzeć w okno. Ogólnie nagle baaardzo smilutnieje. Czasami przejawia duża agresja do nas i nie pozwala się dotknąć ani pogłaskać. Ona tak funkcjonuje już kolejny dzień a my nie wiemy co jej jest. Proszę o poradę
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witam. Konieczny dokładny wywiad odnośnie sytuacji. Skorzystaj z psychologa dziecięcego. Pozdrawiam, Struzikowska, Kraków. ZAPRASZAM
5 miesiecy temu sprowadzilismy sie ze USA ( gdzie urodzila sie nasza corka) do Polski. Corka ma 8 lat I niestety ma problemy z zaklimatyzowaniem sie w nowym otoczeniu. Od 4 dni na problemy z zoladkiem, biegunki I bole brzucha jak mamy gdzies wyjsc. Z moich obserwacji widze ze to jest na tle nerwowym! Kilkakrotnie podpytuje Ja czy cos sie stalo w szkole, czy czyms sie denerwuje ale odpowiada ze Nie! Bardzo chce Jej pomoc! Prosze o po rade. Pozdrawiam
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witam. Skontaktuj się z psychologiem dziecięcym i zacznijcie terapię by nerwicę wegetatywną która zaczyna się rozwijać, zatrzymać. Struzikowska, psycholog, KRAKÓW
Syn ma 8 lat i zdiagnozowany od dwóch miesięcy zespół Aspargera w Aksonie w Białymstoku. Jest bardzo inteligentny, dobrze czyta i pisze, świetnie liczy z matematyki. Dziecko z powodzeniem uczestniczy systematycznie w spotkaniach z panią psycholog szkolną.Ma problem z niektórymi zachowaniami społecznymi. Najgorzej jest gdy musi się podporządkować np. paniom w szkole i zrobić coś co nie jest po jego myśli. Jeśli jest to połączone z jakąś nową sytuacją wtedy potrafi reagować agresją:
- werbalną (dziwne dźwięki jak sapanie, charczenie, warczenie, gderanie itp.),
- słowną - brak zgody na coś połączone nawet z wulgaryzmami,
- czynną - próby obrony siebie przed czynną akcją pani - więc próby bicia pani,
- w maksymalnych przypadkach - (zachowanie kompletnie odjechane od rzeczywistości) - jakby wycie z płaczem - bardzo trudno jest go wtedy uspokoić; wymaga to dużo czasu.
Panie wychowawczyni z klasy integracyjnej zasugerowały, że czas najwyższy aby go wyciszyć farmakologicznie. Bazują na swoim doświadczeniu, że mają kilkoro dzieci, którym trafnie dobrane leki zmieniają całkowicie dziecko na okres nauki w szkole (kilka godzin) i dziecko z agresywnego staje się łagodne, pogodne i miłe.
Czy w takim wieku należy podawać dziecku środki farmakologiczne w celu jego wyciszenia?
Jakie jest ryzyko skutków ubocznych podawanych środków farmakologicznych?
Czy są inne metody na opanowanie wybuchów gniewu dziecka?
Czy środki uspokajające np. ziołowe nie pomogą?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witaj. Opiekuję się dziećmi z ZA. W Krakowie jest wspaniała szkoła dla takich dzieciaków. Farmakologia bez pośpiechu. Ja stosuję terapię , skuteczną dla ZA. Działa. Polecam Ci kontakt z psychologiem dziecięcym. Struzikowska, psycholog, Kraków
Syn ma niską samoocenę stracił chęć do życia i nie chce chodzić do szkoly,nie chce jeść.ma skacze 17 lat
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Niska samoocena budowana jest latami. Psychoterapia pomoże. Zgłoście się do terapeuty. Pozdrawiam. Psycholog Struzikowska, Kraków
Chciałabym zapytać czy potrzebuje wizyty ze specjalistą. Moje wewnętrzne "ja" mnie niepokoi. Mam nadzieję że nie odbierzecie mojej wypowiedzi za jakąś błahostkę lub żenade.
Więc, mam rocznikowo 15 lat i mój stan psychiczny zaczął się pogarszać odkąd zaczęłam chodzić do gimnazjum. Na początku nie zwracałam na to uwagi, myślałam że to samo przejdzie. Jednak minęły 2 lata a moja psychika się pogarsza. Początek mojego samopoczucia składał się z pustki i braku radości. Teraz mój smutek się pogłębia. Często czuje się beznadziejnie i winna za wszystko co się ostatnio stało. W najgorszych sytuacjach miewam myśli samobójcze... Nie rozmawiałam jeszcze z nikim o tym problemie. Wszystko staram się ukrywać by nie zamartwiać najbliższych. Szukałam już przykładowych chorób które mogą mnie dotyczyć lecz na razie chciałabym się dowiedzieć czy udać się na wizytę.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witam. Opis wskazuje na stan około depresyjny. Skorzystaj szybko z pomocy psychologa. Psychoterapia pomoże. Pozdrawiam. Struzikowska
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Zapraszam do Krakowa. Chętnie podejmę się terapii.
Pracuje
zawodzie psychologa od 30 lat. Mam doświadczenie w terapii pani problemu.Pozdrawiam, Struzikowska