Moje doświadczenie

Lekarz Ludmiła Wenska posiada specjalizację z medycyny rodzinnej. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Ultrasonograficznego oraz posiada certyfikat PTU potwierdzający kompetencje w zakresie wykonywania badań ultrasonograficznych. Wykonuje badania usg jamy brzusznej, tarczycy, układu moczowego oraz sutków ( piersi) u pacjentów od 18 r.ż. Stale podnosi swoje kompetencje uczestnicząc w licznych szkoleniach. Posiada wieloletnie doświadczenie zawodowe w pracy z pacjentem ( konsultacje internistyczne).
więcej O mnie

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli

Usługi i ceny

  • USG piersi

    Od 330 zł

  • USG układu moczowego FFS

    Od 320 zł

Adres

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Ubezpieczenia akceptowane pod tym adresem

Akceptowane ubezpieczenia

Ubezpieczenia są akceptowane, ale zakres zależy od lokalizacji i usługi. Sprawdź podczas umawiania wizyty.

  • Medicover
  • Signal Iduna
  • INTER Polska

26 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • I

    IK

    U Pani doktor wykonywałam USG piersi, bardzo konkretna.

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • P

    Pani doktor sprawnie wykonała badanie, omówiła wynik. Na koniec życzyła miłego dnia

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • M

    M.

    Weszłam do gabinetu Pani zapytała czego USG będzie robione, oznajmiłam że układu moczowego, Pani o nic nie zapytała tylko kazała się położyć i odkryć brzuch. Odkryłam, Pani się oburzyła że zostawiłam materiał bluzki pod plecami. Następnie Pani była oburzona że mój pęcherz nie jest wystarczająco napełniony. Próbowałam jej wytłumaczyć mój problem ale usłyszałam „starzy ludzie dają radę napełnić to tym bardziej Pani da radę ja tego badania nie zrobię” wyszłam od Pani doktor z płaczem.

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • M

    MX

    Nieprzyjemna kobieta, opryskliwa, choc mimo wszystko staralem sie byc uorzejmy. Generalnie nie polecam.

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • P

    PG

    Jestem bardzo niezadowolona z wizyty, kompletny brak empatii i podejścia do pacjenta, doktor krzyczała na mnie, straszyła diagnozą, była niemiła. Nie polecam...

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • O

    Ola

    Pani doktor przeprowadziła u mnie kontrolne USG układu moczowego w ciąży z powodu kamicy nerkowej. Zdjęcia USG zostały nieprawidłowo opisane przez Panią doktor (na moją niekorzyść), co spowodowało wiele stresu. Wyniki zostały sprostowane na kolejnym USG kontrolnym u innego lekarza.

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • K

    Klaudia

    Pani Ludmiła jest rzeczywiście nieco zdystansowana, ale nie przychodzimy do lekarza na sympatyczne pogaduszki. W mojej ocenie wizyta przebiegła bardzo dobrze, poszłam z podejrzeniem kamicy nerkowej - zostałam dokładnie zbadana, kamienia nie było widać, więc pani doktor powtórzyła badanie. Wyjaśniła mi też kilka wątpliwości dość szczegółowo. Szłam na Vito na tę wizytę z nastawieniem po przeczytaniu opinii, iż będę musiała powtórzyć USG u kogoś innego - nie ma takiej potrzeby. Jeśli będę miała ponownie ponownie pójść do pani doktor to bez wahania umówię się na wizytę.

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • P

    PK

    Niesympatyczna, opryskliwa i z nieodpowiednimi uwagami. Nie polecam A PZU Zdrowie powinno poważnie przemyśleć kontrakt z tą Panią.

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • N

    Normalna pacjentka

    Jak czytałam te negatywne opinie, to mi witki opadały kilka razy. "Oczekuję szacunku", "brak kontaktu wzrokowego", "za szybko" i mój ulubiony "nic nie mówiła, nie ufam jej słowom". I co kogo obchodzi skąd pochodzi, na badaniu u lekarza?!. Jak miała kilka takich pod rząd to ja sie nie dziwię, że kobiecie się ulewało. Wy na randkę i pogaduszki przyszłyście, czy na badanie? Ludzie są różni (nie, nie wszyscy są jednakowi ciągle głupkowato uśmiechnięci), mają gorsze dni, są wrażliwsi, albo z natury szorstcy.
    Miałam badanie piersi, tarczycy, rzeczowo i profesjonalnie. Po to przyszłam i to dostałam. I tak, Pani pracuje szybciej niż zwykle to trwało, ale od kiedy to jest wada?

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • A

    A.B

    Podczas USG piersi zostałam zapytana dlaczego przestałam karmić (od odstawienia mineły dwa tygodnie). Grzecznie odpowiedziałam, że miałam mało pokarmu, a dziecko było zwyczajnie głodne i niespokojne. Po tym usłyszałam komentarz, że mleko jest i trzeba było karmić dalej. Po zakończeniu badania, Pani doktor powtórzyła jeszcze raz, że „trzeba było karmić dalej”. Odebrałam to jako brak empatii i ocenianie mojej decyzji, która i tak była dla mnie emocjonalnie trudnym doświadczeniem. Nie wiedziałam, że podczas USG piersi można ocenć jakość laktacji… ;)

    Badanie technicznie zostało wykonane, ale było bardzo krótkie, a sposób komunikacji sprawił, że wyszłam z gabinetu z przykrym poczuciem winy.

     • W innym miejscu • Inny  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania