Trudno opanować złość, napięcie, nagłe wybuchy emocji albo chaos w codziennym funkcjonowaniu dziecka – to najczęstsze sytuacje, z którymi spotykam się w gabinecie. Pracuję głównie z dziećmi oraz z rodzicami zmagającymi się z problemami wychowawczymi, szczególnie wtedy, gdy w grę wchodzi neuroróżnorodność, w tym ADHD i spektrum autyzmu, a także trudności nastroju, lęku, zachowania i relacji.
W pracy korzystam z podejścia humanistycznego i integracyjnego. Dbam o przebieg spotkań pełen szacunku i empatii wobec pacjenta. Jestem daleki od szybkiego diagnozowania i etykietowania – koncentruję się na tym, jak dane trudności wpływają na funkcjonowanie w życiu codziennym. Rozmowę wiążę z tym, co dzieje się tu i teraz, mniej z psychoedukacją, bardziej z szukaniem wspólnych rozwiązań. Prowadzę także zajęcia grupowe dotyczące metod zarządzania złością u dzieci.
Jako psycholog kładę szczególny nacisk na słuchanie i zaufanie. Bardzo ważne jest dla mnie, żeby ktoś nas w życiu słuchał i nam zaufał, niezależnie od tego, co mamy do powiedzenia – to jest główna rzecz, którą chcę dawać swoim pacjentom.