Zobacz inne placówki

Kogo szukasz?

Szukaj innej specjalizacji

Usługi

Specjaliści

Adres

Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie
W.K. Roentgena 5, 02-781 Warszawa
Ubezpieczenia
  • LUX MED
  • NFZ

Opinie o specjalistach (117)

117 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

    W

    Jechałem do lekarza z daleka. Wizyta umówiona dużo wcześniej na godzinę 19:45. O godzinie 17:22 otrzymaliśmy z zoną sms z recepcji z prośbą o kontakt bo wizyta się nie odbędzie. Byłem już w połowie drogi. To niedopuszczalne zachowanie, nawet nikt nie zadzwonił tylko sms który mogłem przegapić jadąc autem. Kiedy oddzwoniłem poinformowano mnie cytuję "ze pan doktor utknął na drugim końcu świata i nie dojedzie". To absurd, gdyby rzeczywiście tak było, można było poinformować mnie wcześniej dzwoniąc-nie wyjeżdżałbym. Brak szacunku do pacjenta. Zawróciłem do domu, strata czasu, niepotrzebny stres i narażanie na koszty.

     • lek. Robert Bakuła konsultacja urologiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    N

    Lekarz jest pozbawiony empatii, na pytanie odpowiada opryskliwie i ze złośliwymi komentarzami, traktujący przestraszonego pacjenta BARDZO lekceważąco, z góry. Na koniec sam polecił, że jak się nie podoba, to proszę zmienić lekarza - no to zalecam od razu tego Pana nie wybierać. Takie zachowanie to jest chamstwo.

     • Piotr Saramak konsultacja onkologiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    J

    Na podstawie mojego przypadku odradzam kategorycznie leczenie u niego. Całkowity brak empatii. Widać, ze nie lubi pacjentów . Nie polecam leczenie się u niego.

     • lek. Robert Bakuła konsultacja urologiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    K

    Ta wizyta to najbardziej traumatyczne doświadczenie w moim życiu. Doktor Zbagatelizowała moje objawy przerostu endometrium, mimo że sytuacja była bardzo poważna i miałam już zaplanowaną operację usunięcia macicy. Zamiast wesprzeć mnie w podjętej decyzji, która była przemyślana i omówiona z innymi specjalistami, pani doktor zrobiła wszystko, aby mnie zniechęcić, ignorując moje potrzeby i odczucia.Najbardziej jednak zabolał mnie komentarz, że "jak mnie mąż zostawi, to z nowym będę chciała mieć dziecko". Było to nie tylko kompletnie nietaktowne, ale wręcz szokujące i poniżające. Po wizycie przepłakałam kilka godzin. Zostałam pozbawiona prawa do decydowania o swoim ciele i chorobie.Doktor nie ma pojęcia, przez co przechodzę, jak bardzo cierpie.zostałam bez pomocy, z ogromnym krwawieniem i przerostem endometrium, mam endometrioze głęboko naciekakaca, 10 guzów rozsianych i mięśniaka. Brak słów, by opisać poziom braku empatii i profesjonalizmu. Nigdy więcej nie pojawię się u tego lekarza

     • lek. Małgorzata Figat konsultacja ginekologiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    S

    Jeśli na nfz nie polecam nie wiem skąd te pozytywne opinie.lekarz opryskliwy.brak kultury osobistej. Dzwonie ze po operacji nerki są problemy z owa nerka ponieważ inny lekarz punomolog mnie skierował na badania pet i złe wyszły wyniki też na nerce doktor kazał dzwonić jutro on się zorjentuje.tylko w czym? Skoro wyników nawet nie chciał bym mu przeczytał. A czas jest bardzo ważny prosiłem jak we wskazaniu z badania pet o skierowanie na MR.niestety doktor opryskliwie odpowiedzial że jutro mam dzwonić. Już nie zadzwonię do Pana nigdy. Panie najjaśniejszy doktorze bo zmieniam klinikę.czlowiek odbiera źle wyniki dzwoni o skierowanie a doktor traktuje człowieka jak śmiecia. Ale kultury się nie nauczy na studiach ja się posiada lub nie

     • lek. Robert Bakuła konsultacja urologiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    P

    Całkowity brak empatii, okropne podejście do pacjenta jak o rodziny.

     • Violetta Marta Trąbińska Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    K

    Wizyta opóźniona ponad 3 godziny - pacjenci wzywani losowo do gabinetu. Brak wywiadu medycznego, lekarz nie zapytał o przewlekłe choroby. Lekarz stwierdził, że zmianę którą mam na piersi można usunąć, ale on nie da mi wskazań do usunięcia jej w Instytucie Onkologii, jeżeli chce to mogę sobie ją "usunąć prywatnie na mieście". Dostałam skierowanie do wykonania USG w Instytucie - wiec powinnam być przecież zadowolona. Poradą było odesłanie mnie do placówki prywatnej w celu rozwiązania problemu, bo przecież jestem "szczęśliwym pacjentem onkologicznym". Stracony czas.

     • dr n. med. Michał Kunkiel konsultacja onkologiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    dr n. med. Michał Kunkiel

    Dzień dobry , Pani Katarzyno została Pani zbadana w trakcie wizyty oraz zostały omówione Pani wyniki dotychczasowych badań obrazowych wykonanych poza instytutem do których miała Pani wątpliwości.Zmiana w piersi ma charakter łagodny, otrzymała Pani skierowanie na usg w ośrodku referencyjnym , które zdecyduje o ewentualnej konieczności wykonania biopsji i możliwym dalszym postępowaniu chirurgicznym. Należy wówczas w Instytucie zgłosić się do chirurga onkologa , a nie w pierwszej kolejności do onkologa klinicznego , pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.


    (

    Czytając inne opinie, sama się zastanawiam o co chodzi? Gorszy dzień? Zmęczenie? Zresztą nie powinno to decydować. Do dr Gałczyńskiego trafiłam jako pierwszą wizytę w Centrum Onkologii. Spanikowana, zestresowana, bo w biopsji zobaczyłam słowo nowotwór! Samo miejsce, umówmy się, też jest dość przygnębiające i wydaje mi się, że chociaż lekarz powinien starać się tę wizytę jakoś "umilić". Wizyta trwała 2-3 minuty podczas których nie dowiedziałam się nic, lekarz nawet nie chciał odpowiedzieć na moje wątpliwości. Jedyne co wiem, to, że na operację trzeba czekać do roku, bo, cytuję, "ludzie uparli się na usuwanie tych trójek i czwórek" (określenie skali guzów tarczycy, przy czym IV to już podejrzenie nowotworu)! Powiedziałam doktorowi, że mam kilka pytań, na co z westchnieniem powiedział żebym pytała. Zaczęłam od tego, że w mojej najbliższej rodzinie zmarło wiele osób na nowotwór... Nie zdążyłam dokończyć zdania, bo dr niemiłym tonem stwierdził "czekam na pytanie!" A chciałam tylko powiedzieć, że mam dokładnie tyle lat co mama gdy zmarła, że jej siostra też zmarła na nowotwór i babcia również. Więc zarówno obciążenie, jak i ogólny lęk przed chorobą jest u mnie wysokie. I naprawdę wystarczyłoby minimum empatii!

     • lek. Jacek Gałczyński Konsultacja chirurgiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    M

    Wizyta odbyła się w piwnicy szpitala. Trudno sobie wyobrazić mniej przyjazne środowisko, aczkolwiek nie jest to winą lekarza. Lekarz spóźnił się 2 godziny bez podawania informacji o spóźnieni, ani czy wizyta w ogóle się odbędzie, brak przeprosin. Jego wyjaśnienia wyjaśniały część problemu związanego ze stanem zdrowia, a część jeszcze bardziej komplilkowały, do tego stopnia, że konieczna była teleporada z innym chirurgiem dla wyjaśnienia wątpliwości. Brak empatii, wyraźne objawy zniecierpliwienia, frustracja przy odpowiadaniu na pytania, niejasna komunikacja.

     • prof. dr hab. n. med. Andrzej Zygmunt Rutkowski  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    M

    Pani doktor leczyła tatę. Na pierwszej wizycie oceniłam ja bardzo dobrze. Odpowiadała na pytania i myślałam że trafilismy w dobre ręce. Najgorsza była ostatnia wizyta. Gdy okazało się że nie ma poprawy i są przerzuty. Tata się po tej wizycie załamał. Pani doktor na moje pytania co dalej i czy radioterapia nam pomoże po prostu powiedziała że takie są choroby i kończymy chemię i zostają tylko naświetlania kości i dała nam odczuc że te naświetlania za dużo nam nie pomogą. Jak można dać odczuć pacjentowi że nie ma szans?? Tata się załamał i potem chorobą bardzo szybko go przytłoczyła. Pani doktor zabrała mu wszelką nadzieję która jest tak ważna w leczeniu nowotworów. Nigdy też nie doradzała w kwestii diety czy budowania odporności co też jest niezwykle istotne przy nowotworach. Nigdy nie zainteresowała się stanem psychicznym pacjenta....Nigdy nie informowała nas o immunoterapi czy innych eksperymentalnych metodach leczenia które są nierefundowanel. Może wiedzę ma ale odbierając nadzieję - odebrala mojemu tacie wolę walki. On się poddał i zmarł...

     • Violetta Marta Trąbińska Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania