Adres

ul.warszawska 153, Bielsko-Biała
I-D Med.

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

Specjalizacje

  • Pediatria
  • Medycyna rodzinna

Opinie od pacjentów

3.5

Ogólna ocena
16 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu konsultacje pediatryczne

Zdecydowanie odradzam wizytę u tego lekarza. Zgłosiłam się z 11mc dzieckiem z powodu wysokiej temperatury , kaszlu i "charczenia" . Lekarz stwierdził ze to od kataru , który zacieka dziecku i tak powstaje kaszel. Przepisał leków za około 70zl. Na katar odpornosc itp. Poczym stan dziecka nie dawał mi spokoju i po kolejnej konsultacji okazało się ze ma ostre zapalenie oskrzeli . Dodatkowo głupie hasła doktora typu, ze mam zmienić rejon skoro nie było pediatry danego dnia itp itd. Sprawiły ze cala wizyta była nie przyjemna . Zdecydowanie odradzam wizytę u tego lekarza.


B
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu badanie pediatryczne

Konkretny lekarz,cierpliwie odpowiada na pytania, nie ma się wrażenia ze chce zbyć pacjenta. Badanie pedriatyczne syna bardzo dokładne.


M
Użytkownik zweryfikowany

Zdecydowanie nie polecam miałam okazję trafić z córką na Pana doktora na pogotowiu.
Nie sympatyczny, robi łaskę że wogóle zbada. Córka trafiła z bólem brzucha po badaniu powiedziała, że jeszcze nigdy żaden lekarz nie był tak nie delikatny.
Oczywiście usłyszałam, że jestem złą matką, ale z moją córką również rozmawiał bardzo nie sympatycznie. Dawno nie widziałam takiego strachu w jej oczach. Mam nadzieje ze nigdy więcej nie będę musiała go oglądać. Absolutnie nie polecam!!!!


N
Użytkownik zweryfikowany

Jestem bardzo niezadowolona z wizyty u pana Frączek,lekarz powinien być empatyczny i łagodnie podchodzić do pacjentów,moja córka wręcz bała się odezwać a ja dowiedziałam się że jestem złą matką, poszłam z córką ponieważ często łapie wirusy i chciałam aby lekarz zlecił podstawowe badania kontrolne,to stwierdził że mam iść prywatnie i z moczu oraz badań krwi i tak nic nie wynika.
Takie osoby nie powinny pracować w służbie zdrowia bo brak im podstawowych zasad kultury nie pisząc już o właściwym leczeniu.


J
Użytkownik zweryfikowany

Nam pan doktor na pogotowiu pomógł bardzo czyli szybko zdiagnozował problem więc dzięki temu jeszcze w nocy nasz synek trafił do szpitala. Może trafiliśmy na lepszy chumor, bo mimo środka nocy był konkretny, wyjaśnił nam w czym problem i dzięki niemu nie czekaliśmy do rana co nie wiadomo jak by się skończyło. Pełen szacunek.


K
Użytkownik zweryfikowany

W pełni zgadzam się z negatywną opinią Pani Kasi. Nasza wizyta na pogotowiu w Bielsku w środku nocy z kilkumiesięcznym dzieckiem wyglądała identycznie. Pan dr zaspany łaskawie wszedł do gabinetu, wprosiliśmy się do środka, gdyż nie odezwał się do nas słowem, po czym starając się wytłumaczyć przyczyny naszej wizyty, usłyszeliśmy jedynie burknięcia owego dr. W rezultacie po kilku nie przyjemnych stwierdzeniach jakie usłyszeliśmy na swój temat lekarz wysłał nas na badania do szpitala, które jak się później okazało były nie możliwe do zrealizowania. Tak więc Pan dr nas spławił i nie pozostało nam nic innego jak czekać na otwarcie naszego rejonowego ośrodka zdrowia, gdzie dziecko zostało porządnie zbadane i bez problemu zdiagnozowane.


A
Użytkownik zweryfikowany

Ja do dr Frączka trafiłam jako do lekarza rodzinnego, pod nieobecność lekarki do której zwykle chodzę. Zgadzam się zupełnie z poprzednią opinią, że w państwowej służbie zdrowia widać prawdziwe oblicze lekarza. Ja w trakcie dzisiejszej wizyty nie uzyskałam od Pana doktora ani rzetelnej informacja ani żadnej pomocy.


K
Użytkownik zweryfikowany

Jestem w szoku po przeczytaniu państwa opinii. Myśmy na dr Frączka mieli nieszczęście trafić na pogotowiu i nic się z tymi opisami nie zgadzało. Być może dlatego, że nie była to wizyta prywatna. Pan doktor wyszedł obrażony do nas że wogóle ktoś go obudził, otworzył drzwi gabinetu i nawet nie powiedział czy mamy wejść czy stać przed drzwiami. W końcu kiedy spytałam czy możemy wejść łaskawie zezwolił. Zaczął coś notować więc ja zdezorientowana chciałam wyjaśnić co się dzieje z dzieckiem co zostało od razu przerwane wykładem pana doktora na temat od czego jest pogotowie i że on nie potrzebuje znać historii choroby dziecka. Aby zamknąć ten komentarz dodam, że pan doktor podszedł do mojej córci bardzo niemile, strzelił jej czymś w ucho tak że dziecko się od razu rozpłakało (ma 15 miesięcy), następnie zaczął osłuchiwać przewracając oczami że dziecko tak beczy. Mój mąż, który nie jest tak cierpliwy zaczął z panem doktorem dyskutować na temat podawanych dziecku leków i znowu dostaliśmy wykład że mamy dziwne podejście do leczenia dziecka, nasz pediatra został skrytykowany a mój mąż usłyszał że powinien się leczyć. Pan doktor był tak zajęty podnoszeniem głosu że nawet nie dosłyszał mojego pytania co jest dziecku ani co to za zastrzyk który zlecił. Tak więc po tej bardzo nie miłej wizycie, dziecko dostało zastrzyk i zostało skierowane do pediatry, którego pan doktor skrytykował wcześniej. Dowodzi to więc tylko tyle że jak się daje pieniążki to lekarz jest miły ale jak musi odsłużyć państwowo swój obowiązek to maska opada. Pozdrawiam i życzę państwu abyście nie trafili na tego pana w przyszłości.


G

Bardzo lubimy chodzić do dr. Frączka! Konkretny lekarz, nawet nasza córcia Go lubi,a to rzedko zdaża się u dzieci


G

Podzielam wcześniejsze opinie. Ten lekarz nigdy mnie nie zawiódł. Ma wiedzę, rzetelnie i prosto ją podaje, nie przepisuje antybiotyków z byle powodu. Jest poza tym po prostu niezwykle sympatycznym i elokwentnym człowiekiem. Moje dziecko go bardzo lubi.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Specjalizacje

  • Pediatria
  • Medycyna rodzinna

Powiązane wyszukiwania