mgr Natalia Laskowska

Psycholog · Więcej

Gliwice 2 adresy

12 opinii
Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Dzień dobry, nazywam się Natalia Laskowska. Jestem magistrem psychologii ze specjalnością kliniczną i z pasją wspieram osoby w trudnych momentach. Pracuję z klientami, którzy przechodzą przez kryzys, doświadczyli traumy lub zmagają się z trudnościami emocjonalnymi. Pomagam rownież osobom zmagającym się z depresją, zaburzeniami osobowości, chorobą afektywną dwubiegunową, zaburzeniami lękowymi i obsesyjno-kompulsywnymi.
Aktualnie pracuję w Szpitalu Psychiatrycznym w Toszku oraz w prywatnej praktyce. Jestem również w trakcie szkolenia na psychoterapeutkę w Krakowskiej Szkole Psychoterapii “Kontekst” w nurcie systemowo-psychodynamicznym, co pozwala mi stale rozwijać swoje umiejętności i wiedzę, aby jeszcze lepiej wspierać moich klientów.

W mojej pracy kieruję się Kodeksem Etyczno-Zawodowym Psychologa, a relacja z klientem jest dla mnie najważniejsza. W gabinecie stwarzam przestrzeń, w której możesz czuć się bezpiecznie i swobodnie. Słucham, towarzyszę i staram się zrozumieć Twoje potrzeby.
Zapraszam do współpracy, aby razem pracować nad Twoim dobrostanem.
Oferuję również poradnictwo i terapię dla osób niemówiących po polsku.
więcej O mnie

Rodzaje konsultacji

Konsultacje wideo

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    Od 200 zł

  • Konsultacja psychologiczna online

    200 zł

  • Psychoterapia

    200 zł

  • Individual therapy in english

    250 zł

  • Psychoterapia online

    200 zł

Adresy (3)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Poradnia Zdrowia Psychicznego Wyspa Harmonii

Wolności 35/1, 41-500 Chorzów

Dostępność

Telefon

32 758...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Poradnia Zdrowia Psychicznego Wyspa Harmonii

ul. Plebiscytowa 1/402a, 44-100 Gliwice

Dostępność

Telefon

32 758...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

12 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Specjaliści nie mogą płacić za modyfikowanie lub usuwanie opinii. Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • A

    Serdecznie polecam Panią Natalię Laskowską.
    To bardzo ciepła, empatyczna i profesjonalna osoba. Już od pierwszego spotkania poczułam, że mogę jej zaufać – stworzyła bezpieczną atmosferę w której łatwiej było mi się otworzyć. Pani Natalia naprawdę słucha i zadaje pytania, które pomagają lepiej zrozumieć siebie. Potrafi też w prosty sposób wytłumaczyć zawiłe tematy co bardzo mi pomogło.
    Dzięki naszym rozmowom spojrzałam na wiele rzeczy z nowej perspektywy i zaczęłam wprowadzać zmiany w swoim życiu – na lepsze. Bardzo doceniam to, jak łączy profesjonalne podejście z ludzkim ciepłem. Każde spotkanie daje mi coś wartościowego i konkretnego do dalszej pracy nad sobą.
    Jeśli ktoś szuka zaangażowanego i wspierającego psychologa, to z całego serca polecam Panią Natalię

     • Wyspa Harmonii Psychoterapia  • 

  • J

    Polecam - bardzo dobre, empatyczne i merytoryczne podejście :)

     • Wyspa Harmonii Psychoterapia  • 

  • P

    Serdecznie polecam terapię u Pani Natalii, jest bardzo zaangażowana i pomocna, pomogła mi stanąć na nogi!

     • Wyspa Harmonii  • 

  • K

    Chciałabym serdecznie podziękować za profesjonalizm, empatię i wsparcie, które otrzymałam podczas naszych sesji. Dzięki umiejętnościom Pani Natalii udało mi się dostrzec aspekty mojego życia i zachowania, które wcześniej nie były dla mnie jasne, a które znacząco wpływały na moje trudności. Teraz czuję się bardziej świadoma i wyposażona w narzędzia, które pomagają mi lepiej radzić sobie z wyzwaniami. Doceniłam cierpliwość, uważne słuchanie oraz umiejętność zadawania pytań, które prowadziły do ważnych refleksji. Z całego serca polecam pomoc Pani Natalii każdemu, kto szuka głębokiego zrozumienia siebie i pozytywnej zmiany w życiu.

     • Wyspa Harmonii konsultacja psychologiczna (dorośli) on-line  • 

  • M

    To miejsce i Pani Natalia pozwoliło mi stanąć na nogi w najtrudniejszym dla mnie momencie. Uzyskałam wsparcie, zrozumienie, uważne słuchanie, wskazówki. Dużo rzeczy trzeba przepracować, ale jestem pewna, że dzięki Pani Natalii małymi krokami uda się odzyskać wiarę i radość życia. Z całego serca polecam.

     • Wyspa Harmonii  • 

  • M

    Pani psycholog uważnie słucha, jasno tłumaczy, chętnie odpowiada na pytania i wzbudza zaufanie.

     • Wyspa Harmonii  • 

  • M

    Wszystko w jak najlepszym porządku. Pani psycholog wysłuchała mnie z uwagą i empatią. Polecam każdemu potrzebującemu.

     • Wyspa Harmonii  • 

  • Pani Psycholog stworzyła atmosferę pełną zrozumienia, spokoju i akceptacji. Od samego początku czułam się wysłuchana i potraktowana z dużą empatią. Umiejętnie zadawała pytania, które pozwoliły mi spojrzeć na moje trudności z innej perspektywy.
    Mam poczucie, że to była naprawdę wartościowa sesja – zarówno pod względem emocjonalnym, jak i praktycznym. Cieszę się, że trafiłam właśnie tutaj. Zdecydowanie polecam osobom, które szukają bezpiecznej przestrzeni do rozmowy i realnego wsparcia.

     • Wyspa Harmonii  • 

    mgr Natalia Laskowska

    Dziękuję za opinię :) Pozdrawiam


  • Z

    Pani Natalia jest ciepłą osobą, zawsze dokładnie wysłucha jaki jest problem i pomoże.

     • Wyspa Harmonii  • 

    mgr Natalia Laskowska

    Serdecznie dziękuję za opinię :)


  • A

    Polecam terapie z panią Natalia Pełen profesjonalizm, celność spostrzeżeń, poczucie humoru i troska o klienta.

     •  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

3 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Spotykam się od kilku miesięcy z kolegą z pracy, zakochałam się lecz nie wiem czy on też mówi że mnie bardzo lubi.Problem mam taki że strasznie jestem o niego zazdrosna, wystarczy że się uśmiechnie lub porozmawia z inną kobietą ja dostaje szału i piszę do niego sms-y że mnie nie kocha że mu na mnie nie zależy itd.boje się że nie będzie chciał się zemną dalej spotykać, mówi że niechce ciągle tych bzdur wysuchiwać.czuje że z tej zazdrości zaczynam wariować

To, co opisujesz, jest naprawdę bardzo ważne i pokazuje, jak silnie jesteś zaangażowana emocjonalnie w tę relację. Zazdrość, którą odczuwasz, nie jest „szaleństwem” – to sygnał, że bardzo Ci zależy, a jednocześnie pojawia się lęk: czy jestem wystarczająco ważna, czy on naprawdę chce być ze mną?
Silna zazdrość często nie bierze się z braku zaufania do drugiej osoby, tylko z braku poczucia bezpieczeństwa w sobie. Może wynikać z wcześniejszych doświadczeń, zranień, albo z tego, że masz w sobie dużo wrażliwości, którą trudno jest ukryć, kiedy ktoś staje się dla Ciebie ważny.
Pisanie w emocjach, pod wpływem zazdrości, to często nieświadomy sposób proszenia o potwierdzenie: "Pokaż mi, że Ci zależy". Twój partner mówi, że nie chce tego ciągle słyszeć – to może oznaczać, że nie rozumie, skąd te emocje się biorą. A warto, żebyś i Ty, i on zaczęli je rozumieć – nie oceniać, ale właśnie rozumieć. Spotkanie z terapeutą czy konsultacje psychologiczne na pewno okażą się pomocne.
Niemniej, warto, żebyś spróbowała złapać oddech zanim napiszesz coś w emocjach. Dobrze działa prosty nawyk: zanim odpowiesz – napisz do siebie. To pozwoli Ci chwilę poczuć, co tak naprawdę chcesz przekazać.
Jeśli chcesz, możecie też spróbować spokojnej rozmowy – nie o zazdrości jako „problemie”, tylko o Twoich emocjach: „Czasem, kiedy widzę Cię z inną kobietą, czuję się mniej ważna. Wiem, że to może być tylko moje uczucie, ale chciałabym, żebyś o tym wiedział.” To tworzy przestrzeń do zbliżenia, a nie oddalenia.
I jeszcze jedno: nie jesteś „wariująca”. Jesteś człowiekiem, który intensywnie czuje. To wymaga delikatności – zwłaszcza dla samej siebie.
Być może pomocnym może się okazać również rozważenie z psychologiem skąd może brać się ten lęk o utratę bliskości. Pozdrawiam!

mgr Natalia Laskowska

Czy można nie uznać za kompulsywnego kłamcę? Kłamie w najprostszych kwestiach, nie czerpie z tego żadnych korzyści, po prostu kłamie. Zastanawiałam się nad tym z czego może to wynikać. Chłopakowi z którym pisze podałam fałszywe imie (znam go od dwóch lat), nie miałam w tym żadnej korzyści, lubię swoje prawdziwe imię ale po prostu podałam mu te fałszywe. I praktycznie od zawsze tak robiłam. Kiedy ktoś mnie pytał co robie zupełnie przekręcałam prawde, kłamie w dosłownie każdej kwestii. Ktoś chce się ze mną spotkać? Wróce do domu za dwa dni, jestem w "jakies miasto". Nigdy nie kłamałam w poważnych kwestiach bo po prostu nie potrafiłam, nie wymyślałam śmierci członka rodziny czy zwierzaka aczkolwiek proste kłamstwa typu co dzisiaj jadłam na obiad albo co będę jutro robić przychodzą mi z łatwością. Jeśli chodzi o poczucie winy... W ogóle go nie mam. Nie widze problemu z tym, że ktoś myśli, że zamiast Pani X jestem Pani Y.

Widzę w Twoich słowach dużą potrzebę zrozumienia siebie i być może jakiegoś głębszego porządku w tym, co robisz i czujesz. To już pierwszy krok w kierunku zmiany – nie ocenić siebie, ale spróbować się sobie przyjrzeć z ciekawością, a nie z osądem.
To, że mówisz o kłamstwie nie jako o czymś, co robisz z wyrachowania, ale raczej z odruchu, bez korzyści, sugeruje, że może być to dla Ciebie mechanizm regulowania napięcia lub tworzenia pewnego rodzaju "bezpiecznej" odległości między Tobą a światem. Czasem nasze zachowania, nawet jeśli są trudne do zrozumienia, pełnią jakąś funkcję ochronną. Mogą być sposobem na uniknięcie lęku, zawstydzenia, zranienia – nawet jeśli już dawno nie jesteśmy w sytuacji, która rzeczywiście nam zagraża.
Zwracasz też uwagę na to, że nie masz poczucia winy – to niekoniecznie oznacza brak empatii czy sumienia. Może to oznaczać, że kłamstwo nie jest dla Ciebie obciążające emocjonalnie, bo pełni właśnie jakąś "normalną" funkcję w Twoim świecie. Kiedy coś staje się dla nas nawykiem, nasze ciało i umysł przestają reagować sygnałami ostrzegawczymi. Ale to też sygnał, że warto przyjrzeć się temu głębiej – nie po to, by się zmieniać na siłę, tylko żeby zrozumieć, skąd się to wzięło i co Ci to daje.
Być może to, co dziś nazywasz „kompulsywnym kłamaniem”, jest tylko zewnętrzną warstwą jakiejś większej historii – może o tym, że trudno jest być do końca sobą, że czasem łatwiej jest się ukryć niż zostać naprawdę zobaczoną. Często, kiedy jesteśmy w pełni szczerzy – nie tylko wobec innych, ale wobec siebie – towarzyszy temu duża bezbronność. I jeśli kiedyś nauczyłaś się, że ta bezbronność może być bolesna, to nic dziwnego, że wykształciłaś sposób, by ją omijać.
Jeśli kiedykolwiek poczujesz, że chcesz zrobić krok dalej i bardziej świadomie popracować nad tym, co za tym stoi – rozmowa z psychoterapeutą może być naprawdę wspierająca. Nie po to, by „naprawić” kogoś, tylko by zbudować bezpieczne miejsce, w którym nie trzeba niczego udawać, nawet jeśli się tego bardzo długo uczyło.

mgr Natalia Laskowska
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania