Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adresy (2)

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych urologów w pobliżu
Powstańców Wielkopolskich 72, Szczecin Przyjmuje na NFZ
Filia: Oddział w Szczecinie

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych urologów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

1

Ogólna ocena
22 opinie

M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 2

Bardzo się rozczarowałam, to była moja najgorsza wizyta lekarska w życiu. Czekałam na nią niecały rok. Miałam nadzieję, że w poradni przyszpitalnej, przy bardzo renomowanym szpitalu uzyskam fachową pomoc, jednak niesłychanie się rozczarowałam. Lekarz nie był niemiły, on mnie po prostu obrażał, zarówno podczas badania jak i podczas rozmowy. Badanie zostało przeprowadzone na szybko, w brudnym pomieszczeniu (nie zostało sprzątnięte po poprzedniej pacjentce, mocz był na leżance...). Lekarz powiedział, że mam mu nie zawracać głowy swoimi wydumanymi problemami i schudnąć, a dopiero potem ewentualne myśleć o innych sprawach. Po wyjściu z poradni popłakałam się.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Inny

Jestem właśnie po wizycie. Nic się nie dowiedziałem o guzku który pojawił się pod jądrami a kiedy próbowałem z nim rozmawiać potrafił mi powiedzieć wprost: to nie jest miejsce na flirt a następnie wstał, otworzył drzwi i wpuścił kolejnego pacjenta. Ostrzegam przed wizytą u tego człowieka. Czekałem na wizytę z NFZ 2 miesiące. Po 2 miesiącach i tak przyszło mi udać się do specjalisty prywatnie.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


M
Użytkownik zweryfikowany

Skierowania na badania (KT, USG, badania moczu) lekarz mi dał, kiedy uznał, że tego potrzebuje mój stan zdrowia. Wg mnie zna się na swoim fachu, choć nie zawsze chętnie tą wiedzą dzieli się z pacjentem. Natomiast do pacjentów odnosi się impertynencko, lekceważąco i z wyraźnym zniecierpliwieniem, pomimo ich grzecznej postawy wobec siebie. Nie odwzajemnia szacunku i kultury, z jakimi pacjent taki jak ja zgłasza się do niego po poradę. Zdarza mu się niesłusznie skrzyczeć od progu nowego pacjenta, że "najpierw lata z gołym ..., a potem przychodzi po ratunek do urologa", choć problem nie wynika z noszenia biodrówek, stringów i kusych topów. Ponadto nie odpowiada rzetelnie na wszystkie pytania dotyczące leczenia, komentując wygląd pacjenta. Wszystkie te historie z moim niestety udziałem skłoniły mnie do zmiany lekarza, czego absolutnie nie żałuję. Żałuję tylko trochę, że tak późno się na to zdecydowałam.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


A
Użytkownik zweryfikowany

Potwierdzam opinie wszystkich internautów.najgorszy lekarz jakiego znam chociaż sama pracuję w służbie zdrowia.Moja mama po usunięciu guza nerki w expresowym tempie w SPSK nr 2 zaczęła chodzic do poradni onkolog. u tego lekarza.Za każdym razem wychodziła z płaczem twierdząc że nie ma się co cieszyć ze rak został usunięty bo na pewno będą przerzuty bo to przecież RAK-tak mówił lekarz!Za każdym razem straszenie i straszenie mimo bardzo dobrych wyników a gdy poprosiłam by w końcu po roku dał skierowanie na TK to powiedział że szkoda kasy bo rak i tak będzie!!!Obłęd i paranoja!!!Jak mozna być tak nieczułym? Zero empatii i radości z wyleczenia raka a wręcz przeciwnie- dobić.Stanowczo odradzamwizyt u tego lekarza!A mama w końcu zmieniła lekarza i wciąż ma sie dobrze.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Użytkownik zweryfikowany

Znam tego lekarza, ponieważ od roku leczy na prostatę mojego ojca. Lekarz jest spokojny, ma poczucie humoru. Wadą są zbyt krótkie wizyty, ale to nie jego wina skoro jest tak wielu pacjentów a tak mało lekarzy.


M
Użytkownik zweryfikowany

Mam od urodzenia pęcherz neurogenny z powodu niepełnego rozszczepu kręgosłupa (mam to w dokumentacji). A wiadomo, że przy tym znacznie częściej niż u zdrowego człowieka robią się zapalenia pęcherza, nerek etc. Przyszedłem do doktora Sprogisa i przedstawiłem mój problem oraz pokazałem dokumenty. Wogóle do nich nie zajrzał, ale za to powiedział, że musi zbadać czy nie mam przerostu prostaty (miałem wtedy 26 lat). A gdy zapytałem po co, dał "fachową odpowiedź", że niby z czego mam pęcherz neurogenny jak nie od prostaty. Na to powiedziałem lekarzowi aby przejrzał dokumenty, to odpowiedział, że nie będzie się sugerował innymi lekarzami. Tak więc zdecydowanie odradzam tego lekarza!

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


P
Użytkownik zweryfikowany

bylem u tego doktora tylko raz i naprawde nie polecam!!! mialem ból jadra a on kazal mi brac tabletki przeciw bólowe i biegac bo mam za malo ruchu gdzie mowilem ze chodze na silownie!!!! nie polecam

Ocena zmieniona przez moderatora na "słaby".

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


M
Użytkownik zweryfikowany

naprawdę nie wiem jak można dawać temu lekarzowi dobre oceny... niedawno wróciłem z wizyty od niego - masakra!
staruszek, który jest bardzo niemiły i niekompetentny... nie polecam nikomu, a wręcz przestrzegam! najgorszy lekarz jakiego spotkałem... co za horror

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


T
Użytkownik zweryfikowany

Dr. Sprogis - majac nascie lat zachorowalam na kamice - byl moim pieerwszym lekarzem. Byl mlody - zaraz po studiach. Ja dzisiaj - dobrze juz po 50-tce mam sie dobrze i mysle, ze duzo jemu zawdzieczam. Nigdy nie owijal w bawelne - zawsze mowil mimprawde. Jak sie mazgailam - mowil "musisz wyjsc za maz za swoja chorobe i umiec z nia zyc" Usunieto mi nerke w wieku 29 lat. W domu malutkie dzieci - bylam zalamana. Moj lekarz pocieszal mnie tymi slowami "Tatianko Nie martw sie - pierwsza 3-ke przechorowalas - nastepna przeskaczesz:)" Po 3-ch latach urodzilam juz z jedna nerka nasteone dziecko - no i zupelnie wyzdrowialam - cos za cos.
Za 3 lata stuknie mi 60-ka - musze pojsc na wizyte do mojego dawnego lekarza i zadam mu pytanie "Panie doktorze, a jak zycie bedzie moje wygladalo w 3-ciej trzydziestce??"
Moze moj Pan dr. czyta te wpisy - Panie doktorze., ja mam sie dobrze - tesknie za Szczecinem - moja nerka jakos sie kolacze.


M
Użytkownik zweryfikowany

Lekarz, tak jak inny piszą, naśmiewa się z choroby pacjenta, krzyczy, nie wykonuje żadnych badań i odsyła do domu.
Zgroza!

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Jesteś tym lekarzem?

Edytuj lub przejmij profil
Zgodnie z RODO informujemy, że administratorem danych osobowych ujawnionych na profilu Profesjonalisty jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kolejowa 5/7 kod pocztowy 01-217. ZnanyLekarz przetwarza dane osobowe Profesjonalisty w celu informowania użytkowników internetu o prowadzonej przez Profesjonalistę działalności leczniczej lub innej podobnej, w tym specjalizacjach, miejscach przyjmowania pacjentów i opiniach na temat jego działalności (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Dane osobowe pochodzą z powszechnie dostępnych źródeł, w tym CEIDG. Więcej o danych osobowych na stronie: https://www.znanylekarz.pl/gdpr/landing#tab=professional

Powiązane wyszukiwania