Adresy (2)

Racławicka 132 b, Praga-Południe , Warszawa
Centrum Medyczne LUX MED - Warszawa (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

LUX MED


Brak informacji o usługach i ich cenach

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz
Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

3.5

Ogólna ocena
6 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Okulistyczne OPTIMUM pogorszenie wzroku

Przyjechałam do Pani Doktor z nagłym pogorszeniem wzroku i podejrzeniem jaskry. Okazało się, że jest to przesympatyczna osoba z poczuciem humoru. Jej podejście do pacjenta naprawdę jest godne podziwu. Wszystko dokładnie zostało mi wytłumaczone, a jeżeli czegoś nie zrozumiałam-powtórzyła cierpliwie jeszcze raz. A przede wszystkim świetnie dobrała mi okulary! Zdecydowanie polecam!


C
Użytkownik zweryfikowany

Świetna Pani Doktor. Kompetentna i skuteczna osoba z dużym poczuciem humoru. Trafiłam do pani doktor z niepokojącymi sygnałami (odchylenie tarczy nerwu wzrokowego). W trakcie badania rzeczowo wytłumaczyła wszelkie niejasności, ewentualne przyczyny, w tym neurologiczne, poświęciła mi naprawdę dużo uwagi i czasu. Zleciła kompleks pilnych badań, by rozwiać wszelkie wątpliwości okulistyczne i ustalić dalsze postępowanie. Poleciła osobę do dodatkowej konsultacji neurologicznej. Udzieliła uspokajających i pomocnych wskazówek. Jestem bardzo zadowolona z przebiegu wizyty i opieki pani Doktor. Zdecydowanie polecam!


L
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Okulistyczne OPTIMUM

Byłam na wizycie u dr Dyczkowskiej z moja mamą - starszą panią. Jesteśmy obie z tej wizyty bardzo zadowolone. Mama była przed wizytą zestresowana, ale pani doktor ma świetne podejście do osób starszych i szybko nawiązała dobry kontakt z mamą. Cierpliwie wysłuchała, zadała mnóstwo dodatkowych pytań, uspokoiła. Była niezwykle miła, empatyczna i z poczuciem humoru. Z wizyty kontrolnej też byłyśmy bardzo zadowolone. Pani doktor, za każdym razem, skrupulatnie zapisywała mojej mamie wszystkie zalecenia - bardzo czytelnie i przejrzyście, co dla mojej mamy było bardzo pomocne. Ważne i cenne było jeszcze to, że p. doktor spokojnie i dokładnie tłumaczyła, upewniając się, że moja mama wszystko rozumie. Na kolejne wizyty też będziemy przychodzić do p. doktor.


P
Użytkownik zweryfikowany

Odradzam wizytę u tej okulistki.
W skrócie opisze przeżycia, które zafundowała mi dr Dyczkowska. Poszłam na rutynową wizytę w celu przepisania recepty na okulary i ewentualną zmianę soczewek kontaktowych. Już na wstępie od pani dr Dyczkowskiej bił brak profesjonalizmu - mówiła do mnie na "Ty" (mam 35 lat), wpuszczając atropinę do oczu na korytarzu, wśród czekających innych ludzi, głośno i protekcjonalnie komentowała moje wady wzroku. Wyrażała także swoją opinię na temat tego, ze zamiast okularów noszę soczewki, mówiąc, ze jak cytuje: "Nikt Cię nie będzie chciał w okularach, to w soczewkach też nie..." Zostawiam to bez komentarza. Ale to nic w porównaniu z tym, co spotkało mnie w gabinecie. Podczas badania dna oka (zaznaczam, ze to badanie robią w Optimum rutynowo, na nic się nie uskarżałam), doktor zauważyła u mnie anizokorię (po atropinie to naturalnie, ze źrenice mogą być różnej wielkości) oraz uniesienie tarczy nerwu wzrokowego w jednym oku. Szybko skierowała mnie do innego okulisty, który miał to potwierdzić, robiąc mi usg oka. Oczywiście wystraszona, zgodziłam się. Wynik oraz opis usg nie potwierdził obaw dr Dyczkowskiej. Czytając wynik mojego usg, dr zawołała tego drugiego lekarza, upominając go, żeby wpisał na usg jej diagnozę, czyli uniesienie tarczy w oku, jednak lekarz odmówił, tłumacząc, że wg niego na usg jest wszystko w porządku i nie może tego wpisać. Nie zważając na to dr Dyczkowska, poinformowała mnie, że uniesienie tarczy ma w moim przypadku przyczyny neurologiczne i natychmiast powinnam się udać do szpitala. Wypisała mi skierowanie do szpitala, jak zapytałam, czy nie mogę u neurologa na spokojnie tego wyjaśnić i zrobić badań, dr oświadczyła, że nie, że jest to poważna sprawa, ponieważ mogę mieć guz mózgu i natychmiast powinnam jechać do szpitala. Wyszłam z gabinetu roztrzęsiona, w fatalnym stanie. Na szczęście, diagnoza nie potwierdziła się, już bez jakichkolwiek badań, neurolog wykluczył sprawy neurologiczne i guz mózgu, ponieważ, gdyby był to guz mózgu, tarcza uniesiona byłaby w dwóch oczach...
Zanim okazało się, ze wszystko jest w porządku, przeżyłam kilka najgorszych dni w swoim życiu...
Idąc na wizytę do dr Anny Dyczkowskiej dobrze to przemyślcie...

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


K
Użytkownik zweryfikowany

Chodzę do Pani doktor już od jakiegoś czasu do placówki LUX MED na Racławickiej 132B. Bardzo miła, sympatyczna i kompetentna. Wszystko super tłumaczyła. Dokładnie bada mi wzrok za każdym razem. Otoczyła mnie specjalną opieką, ze względy na moją ciążę. Bardzo spodobał mi się jej bezpośredni kontakt ze mną. Polecam i pozdrawiam.
Katarzyna


M
Użytkownik zweryfikowany

Nie oceniam kwalifikacji zawodowych Pani dr Anny Dyczkowskiej, ponieważ nie dała mi szansy, abym mógł je poznać. W Wielką Sobotę w prywatnej bądź co bądż przychodni (Luxmed, ul. Racławicka) Pani doktor odmówiła mi udzielenia pomocy, chociaż coś złego działo się z moim okiem a w kolejce przed jej gabinetem nie było ani jednego pacjenta !!!. Ponieważ moje oko było już wcześniej operowane chodziło mi tylko o to, aby spojrzała na nie przez stosowny aparat i powiedziała mi,czy konieczna jest wizyta na ostrym dyżurze w szpitalu, czy też mogę poczekać z wizytą u okulisty do "po świętach". Pani doktor odmówiła jednak przyjęcia mnie i wyjaśniła mi, że skoro ze mną rozmawia to przecież patrzy już na moje oko, a jej inni pacjenci są spóźnieni i z pewnością kiedyś przyjdą. Jako wieloletni klient "Luxmedu" poczułem się urażony, o czym poinformowałem Panią z administracji przychodni. Niestety, jej telefon do Pani doktor również nic nie pomógł. Ocenę zachowania się Pani dr Dyczkowskiej w stosunku do mnie pozostawiam Państwu.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Jesteś tym lekarzem?

Edytuj lub przejmij profil
Zgodnie z RODO informujemy, że administratorem danych osobowych ujawnionych na profilu Profesjonalisty jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kolejowa 5/7 kod pocztowy 01-217. ZnanyLekarz przetwarza dane osobowe Profesjonalisty w celu informowania użytkowników internetu o prowadzonej przez Profesjonalistę działalności leczniczej lub innej podobnej, w tym specjalizacjach, miejscach przyjmowania pacjentów i opiniach na temat jego działalności (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Dane osobowe pochodzą z powszechnie dostępnych źródeł, w tym CEIDG. Więcej o danych osobowych na stronie: https://www.znanylekarz.pl/gdpr/landing#tab=professional