Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adresy (3)

Moje doświadczenie

O mnie

Dr. Adrian Rymarczyk reprezentuje ponad 10-letnie doświadczenie w chirurgii kolana, barku, leczeniu urazów sportowych i schorzeń przewlekłych więzadeł...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • bóle kręgosłupa
  • łokieć golfisty
  • łokieć tenisisty
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Ortopedia i traumatologia narządu ruchu

Usługi i ceny

Artroskopia


Melomanów 10, Warszawa

CENTRUM MEDYCZNE ACHILLES


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Artroskopowa rekonstrukcja więzadeł


Melomanów 10, Warszawa

CENTRUM MEDYCZNE ACHILLES


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Operacja kręgosłupa


Melomanów 10, Warszawa

CENTRUM MEDYCZNE ACHILLES


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Operacja palucha koślawego


Melomanów 10, Warszawa

CENTRUM MEDYCZNE ACHILLES


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Operacja zespołu cieśni nadgarstka


Melomanów 10, Warszawa

CENTRUM MEDYCZNE ACHILLES


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Operacja łokcia tenisisty


Melomanów 10, Warszawa

CENTRUM MEDYCZNE ACHILLES


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Operacja ścięgna


Melomanów 10, Warszawa

CENTRUM MEDYCZNE ACHILLES


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa


Al. Rzeczpospolitej 5, Warszawa

Centrum Medicover - Warszawa

Opinie od pacjentów

4.5

Ogólna ocena
31 opinii

A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: CENTRUM MEDYCZNE ACHILLES operacja kolana

Najlepszy lekarz jakiego znam. Operował mnie dwukrotnie (rekonstrukcja lewego i prawego kolana) wszystko jasno tłumaczył i nie owijał w bawełnę. Polecam w 100%!


P
Użytkownik zweryfikowany

Bardzo miły i uprzejmy człowiek, konkretny, nie owija w bawełnę, nie upiększa. Profesjonalista w 100%. Jak nie ma śrubki XXX, to nie ma operacji! Nie uznaje półśrodków i rozwiązań pośrednich. Prawdziwy artysta w swoim fachu. Widać, że zależy mu na dobru pacjęta, ale nie ukrywa, że nie zależy mu na pacjentach, którzy są pretensjonalnie nastawieni już od pierwszej wizyty. Dlatego polecam mu zaufać. Ja obdarzyłem doktora Rymarczyka pełnym zaufaniem i nie żałuję podjętej decyzji, a oto moja historia...
Na początku października 2011 miałem wypadek na motocyklu. Uderzyłem kolanem w barierkę. Z kolana została masakra, a dokładniej „Otwarte zmiażdżeniowe złamanie 3ciego stopnia kłykcia bocznego kości udowej lewej i rzepki z ubytkiem kości”. W szpitalu Praskim operowało mnie 3 lekarzy, włożyli mi 8 drutów. Z powodu ciągłego gorączkowania po 5 dniach miałem ponownie otwarte kolano w celu przepłukania stawu z krwiaka. W szpitalu spędziłem 22 dni. Pół roku nosiłem nogę w powietrzu z zakazem zginania, czego skutkiem był przykurcz i ograniczony zakres ruchu do ok. 30 stopni.
W lutym 2012 (przez miesiąc), rehabilitacje w Konstancinie gdzie doskonali specjaliści rozruszali mi nogę do ok. 60 stopni.
W czerwcu usunięcie drutów i puszczanie zrostów w Otwocku. Operator zostawił jeden drut, bo nie chciał dłubać mi w kości, żeby wyciągnąć ostatni. Wtedy myślałem, że słusznie, dziś wiem, że to była największa przyczyna całego bólu i litrów wylanych łez. Kolejne 14 dni w szpitalu. Po tej operacji osiągnąłem jakieś 80 stopni zgięcia w kolanie, ale dalej noga ani drgnęła. Pół roku ciągłej rehabilitacji na ulicy Dragonów w Warszawie nie przyniosły żadnych efektów. Kolano stawiało „twardy opór”, który w przeciwieństwie do „miękkiego oporu” nie da się rozciągnąć (szczegółowych informacji dostarczą wam fizjoterapeuci).
Po kilku wizytach u różnych specjalistów i komentarzach typu „ciesz się, że chodzisz i nie zaczepiaj”, straciłem nadzieję w państwową służbę zdrowia i trafiłem do dr Rymarczyka. To był dzień mojego wybawienia. Doktor wysłuchał, zbadał, obejrzał zdjęcia RTG i stwierdził, że nie będzie lekko, ale się mną zajmie. Od początku mówił, że nie będzie to jedna operacja i żebym nie oczekiwał cudów, a jednak cudu dokonał.
Pod koniec października 2012 miałem pierwszą operację artroskopowego usunięcia zrostów. Natychmiastowe rehabilitacje w CM Achilles u Jerzego Hejnara, łzy i zginanie nogi na siłę, a nie „pierdu, pierdu” w państwowej placówce, uruchomiły mi nogę do ponad 120 stopni. Pierwszy sukces doktora – noga zaczęła się zginać. Dalej jednak czułem się jak dr House z serialu, bo każdy krok, każde zgięcie nogi sprawiało mi ból.
W październiku 2013 kolejna operacja, cel – usunąć przyczynę bólu. Plastyka kości kolana, usunięcie skostnień, wyrośli i przecięcie troczków bocznych. Kolejne rehabilitacje i po kilku miesiącach zacząłem normalnie chodzić, zacząłem być szczęśliwy, a nie w ciągłej depresji, którą ukrywałem przed bliskimi. Cały czas jednak coś mi przeszkadzało, czułem jakby coś siedziało w kolanie i szeptało, po to żebym o tym nie zapomniał, a kilka razy zablokowało mi kolano tak, że nie byłem w stanie go zgiąć. Był to ostatni drut, który dosłownie wyżłobił mi RÓW w kości piszczelowej. Nie został wyjęty wtedy, kiedy był na to czas i nie został wyjęty później, bo od przodu kolana nie było do niego dostępu. Doktor mógł powiedzieć „Chodzisz, pływasz - jest super, nie zaczepiaj.” Widziałem, że ma uzasadnione obawy, bo kolan standardowo nie otwiera się od tyłu. Tętnica, główne nerwy i inne ważne naczynia przebiegają z tyłu kolana. Miałem wtedy 23 lata i całe życie przed sobą, byłem gotów podjąć to ryzyko. Doktor w asyście chirurga naczyniowego wyjął mi ostatni drut i wszystko poszło „jak po maśle”. Do tego usunięcie fragmentu łąkotki, plastyka chrząstki i implantacja czegoś, co ma imitować chrząstkę i zapobiegać ścieraniu mojej. Od tej pory jest cudownie. Nic mnie nie boli, ok. 135 stopni zgięcia (niektórzy zdrowi ludzie mają mniej). Doktorowi z całego serca dziękuję i dzięki niemu mogę skupić się na realizowaniu swoich marzeń ;)


T
Użytkownik zweryfikowany

Pan doktor Rymarczyk ma w Achillesie mnóstwo zdjęć z wybitnymi tenisistami . To ma świadczyć o uznaniu jakim Pan doktor cieszy się wsród gwiazd . Być może . Ale dlaczego taki wybitny specjalista leczy stan zapalny mięśnia masażami , przez półtora miesiąca , chociaż dysponuje usg i opinią , że tam jest stan zapalny . Czyli każe ugniatać ranę . Kiedy to nie daje poprawy proponuje operację za 10 000 . Bardzo niezrozumiały upór i dziwaczna awersja do środków farmakologicznych . Pewnie jest doskonałym lekarzem , ale mnie zafundował półtora miesiąca bólu , zero poprawy i skierowanie na zabieg u niego . Inny lekarz uporał się z moim problemem w dwa tygodnie . I to nie na chiwilę . Moim zdaniem wizyty u Pana Rymarczyka to była strata czasu , pieniędzy i przedłużanie , zgoła pogarszanie mojego problemu . Marek


P
Użytkownik zweryfikowany

Operował mnie kilka lat temu, ten czas wspominam bardzo kiepsko. Po pierwsze wdała mi się infekcja - ponoć reaktywna, trudno zdarza się. Mimo, że zgłaszałem, że mam problemy z rehabilitacją, mimo rosnącej gorączki lekarz cały czas sugerował, że to moja wina co kompletnie nie pomagało w powrocie do zdrowia. W końcu wyszło na moje - po odstawieniu leków przeciwzapalnych wskoczyła wysoka gorączka i opuchlizna, potrzebne było czyszczenie.

Koniec końców mnóstwo nerwów i dodatkowe dwa-trzy miesiące w plecy. Nie polecam.


S
Użytkownik zweryfikowany

Szczerze polecam. Byłem już dwukrotnie operowany przez doktora Rymarczyka. Świetny fachowiec, konsekwentnie prowadzi zamierzone leczenie, troszczy się o pacjenta. Otacza się zespołem bardzo dobrych rehabilitantów (tu ukłon dla Pana Jerzego). Po sześciu miesiącach leczenia wracam do pracy. Jestem w połowie drogi do osiągnięcia celu, gdyż na naprawę czeka drugie kolano, które też powierzę temu lekarzowi. Dziękuję Doktorze.


A
Użytkownik zweryfikowany

Pan Doktor opiekował się mną kiedy miałam nieprzyjemność spędzić miesiąc w STOCERze. Jest osobą niekontaktową, niemiłą w odbiorze, traktuje zwłaszcza niepełnoletnich pacjentów jak przedmioty do naprawienia, nie tłumaczy w sposób czytelny swoich decyzji i nie objaśnia skutków innych metod działania (skutkiem czego cierpię na dolegliwości bólowe będące wynikiem niedoinformowania mnie i mojej rodziny w kwestii tego, jakie konsekwencje poniosę decydując się na leczenie gorsetem Boston a nie operacyjne). Nie polecam.


D
Użytkownik zweryfikowany

6 lat temu operowałem kolano w Wiedniu u profesora Schabusa. Usunął mi 2 zwyrodnienia i tyle.
Operacja trwała 25 minut.
Kolano działało troszkę lepiej, ale niestety dalej odczuwałem dyskomfort i ból. Puchło po wysiłku fizycznym i wylewała torebka pod kolanem.
Pół roku temu operował mnie dr Rymarczyk. Okazało się, że w 3/4 kolana było zero chrząstki (stąd ból).
Doktor zrobił mi tzw. mikro złamania na kościach dzięki czemu powstała "niby chrząstka". Wyciął także zwyrodnienia i "wyszlifował" kolano. Operacja trwała 2 godziny i 15 minut !!!
Po operacji przeszedłem rehabilitację u fizjoterapeuty w przychodni dr. Rymarczyka - "Achilles".
Po 3 miesiącach od operacji jeździłem na nartach 2 tygodnie, a od 2 miesięcy gram w tenisa bez bólu kolana.
Dr Adrian Rymarczyk jest moim zdaniem świetnym specjalistą i polecam go każdemu.
Może to najmniej ważne, ale operacja w Wiedniu kosztowała 5 tys euro, u nas też 5 tys, ale złotych !!!
Darek Kotulski


K
Użytkownik zweryfikowany

Być może jest dobrym specjalistom, ale jest tak niekontaktowy i zaburzony w kontaktach z drugim człowiekiem, że to jest nieprawdopodobne... Nie spotkałem nigdy tak niewychowanego i chamskiego człowieka jak ten pan. Nie polecam. Warto w Warszawie iść do innych specjalistów, którzy szanują drugiego człowieka.


Użytkownik zweryfikowany

Lekarz bardzo konkretny, pomocny, budzi zaufanie. Mocno stara się, żeby pacjent zrozumiał przyczyny i skutki danej choroby. Mocno polecam!


B
Użytkownik zweryfikowany

Lekarz, ktory wzbudza zaufanie, dba o pacjenta, tlumaczy, upewnia sie, ze to co powiedzial zostalo zrozumiane. Jest konkretny i za kazdym razem podkresla, ze sukces leczenia nie zalezy tylko od niego ale rowniez od aktywnosci pacjenta. Zrekonstruowal mi ACL i zszyl lekotki. Nie dalabym sie zoperowac nikomu innemu a kilku specjalistow odwiedzilam zanim trafilam do Doktora Rymarczyka. Polecam!


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Dr. Adrian Rymarczyk reprezentuje ponad 10-letnie doświadczenie w chirurgii kolana, barku, leczeniu urazów sportowych i schorzeń przewlekłych więzadeł...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • bóle kręgosłupa
  • łokieć golfisty
  • łokieć tenisisty
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Ortopedia i traumatologia narządu ruchu

Publikacje i artykuły

Powiązane wyszukiwania