Pierwsze dzieci, którym pomogłem pojawić się na tym świecie dzięki technice IVF, mają już ponad 20 lat. Są dorosłe i realizują własne marzenia. Jestem dumny, że miałem szansę pomagania tak wielu rodzinom.
Po wielu latach pracy i doświadczeń, tak samo jak pierwszego dnia, wciąż jestem ciekawy ludzi. Interesuje mnie ich motywacja, zależy mi, aby rozumieli swoją sytuację i dzięki temu podejmowali właściwe wybory.
Bardzo cenię sobie pracę z pacjentami świadomymi. Takimi, którzy chcą być partnerami w leczeniu, którzy gotowi są podejmować kluczowe decyzje o sobie. Wielokrotnie bywa tak, że pacjent ma kilka dróg wyboru, a medycyna nie daje jednoznacznej odpowiedzi, którą z nich wybrać. Wówczas liczy się moje doświadczenie oraz konkretna sytuacja życiowa pacjenta.
Jestem wymagającym lekarzem – tak względem siebie, jak i pacjentów. Wnikliwie spoglądam na sytuację każdej pary, będąc przekonanym, że każdy szczegół ma dla nas znaczenie. Jako specjalista w swojej dziedzinie nie zapominam o kompleksowym, szerokim spojrzeniu na pacjenta, co obrazuje moją z nim relację. Dzięki temu każdego dnia czuję, że naprawdę pomagam.
Moim hobby jest fotografia, ale uciekam także w świat muzyki, grając na skrzypcach lub fortepianie.