Złamanie stopy - przykre następstwa
Witam. Sytuacja w skrócie wygląda w ten sposób: Pod koniec w wakacji złamałem stopę, prześwietlenie wykazało pęknięcie kości w drugim paliczku, w dodatku pokazało pęknięcie samej stopy około dwóch centymetrów pod dużym palcem. Czas mijał, zostałem zapisany do lekarza, przez pecha, mój termin do lekarza okazał się pomyłką, bo lekarz w tamtym dniu przyjmował w innym mieście. Zostałem przeniesiony na 20 październik, gdzie w skrócie... Zostałem potraktowany nie zbyt fachowo. Lekarz stwierdził z miejsca, że stopa jest zagojona i wszystko jest okej, nie spróbował nawet sprawdzić jak stopa działa, a działa z wadą. Już pomijam, że przy chodzeniu potrafi wydawać dźwięk pękania, to sama w sobie potrafi boleć. Chodzić mogę, jednak momentami z dyskomfortu szybko przechodzimy do bólu, samo uczucie promieniuje z miejsca o którym wspominałem wcześniej, około dwa centymetry od dużego palca. Co na to lekarz? Powiedział "wszystko jest dobrze" Teraz się zastanawiam, czy faktycznie wszystko jest okej? To tylko przejściowe dolegliwości, a może po prostu trafiłem na niekompetentnego lekarza. - Jest szansa na regeneracje i zniknięcie bólu? - Co może mi pomóc? Mam na myśli maści, leki czy coś w tym rodzaju, nie ukrywam jestem zapalonym sportowcem i cierpię przez brak aktywności. - Czy pomocy powinienem szukać u ortopedy, a może fizjoterapeuty?
2 odpowiedzi
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

