Zapytanie o psychologa
4
odpowiedzi
Poszukuje psychologa w Starachowicach dla taty który jest 10dni po amputacji stopy i jest załamany tym faktem. Może rozmowa z kimś obcym mu pomoże? Czy w Szpitalach po takim zabiegach nie powinien być zagwarantowany psycholog? Jak to wygląda w praktyce? Gdzie szukać pomocy? Dziękuje za odpowiedź.
Witam!
Niestety nie pracuję w Starachowicach, jednak sądzę, że w szpitalu powinien być zatrudniony psycholog. Jednak dostępność do usług psychologa w szpitalu jest zależna od wielu czynników. Czasem bywa tak, że zatrudnia się jednego psychologa na cały szpital...
Pozdrawiam! Milena Wyszyńska
Niestety nie pracuję w Starachowicach, jednak sądzę, że w szpitalu powinien być zatrudniony psycholog. Jednak dostępność do usług psychologa w szpitalu jest zależna od wielu czynników. Czasem bywa tak, że zatrudnia się jednego psychologa na cały szpital...
Pozdrawiam! Milena Wyszyńska
Witam, jako osoba która pracowała w Szpitalu mogę powiedzieć, że z psychologiem w takich placówkach jest bardzo różnie. Zdaje się że Szpital ma obowiązek zatrudniać psychologa w momencie kiedy na otwarty oddział onkologiczny. Czasem zdarza się ta,k że nawet jak jest psycholog w szpitalu to lekarze nie zlecają mu konsultacji bo nie widza takiej potrzeby. Najlepiej dopytać na oddziale czy jest taka osoba i jak można się z nią kontaktować. Jeśli Szpital nie zatrudnia psychologa a personel zgodzi się na konsultację kogoś z zewnątrz to warto poszukać na własna rękę ale ważne jest aby ta osoba miała doświadczenie w rozmowach z chorymi somatycznie. Inna sprawą jest to, że tacie tak naprawdę potrzebny jest czas. W jego życiu nastąpiła bardzo duża zmiana związana ze stratą a to wymaga adaptacji. W tej chwili tym co można dla ojca zrobić to wspierać go i próbować wykazywać zrozumieniem dla jego zmiennych nastrojów, które są częścią składową procesu godzenia się ze stratą.
Witam.Przepraszam ,że dopiero teraz odpowiadam na pytanie.Rozumiem Pani troskę o tatę ,któremu ciężko jest się psychicznie pozbierać po zabiegu.To istotnie dobry pomysł by mógł znaleźć wsparcie w rozmowie z profesjonalistą.Taki proces godzenia sie z trudnym przeżyciem wymaga czasu.Na pewno odpowiedniego psychologa w swoim mieście będzie mógł znaleźć , ale Pani i inne osoby bliskie także mogą go wesprzeć .Warto spróbować życzliwie z nim porozmawiać,zasygnalizować swoje uczucia niezależnie od zmieniającej się jego kondycji fizycznej. Możliwe,że tato przeżywa dotkliwie amputację jako utratę sprawności,swojej niezależności,czy bycia pomocnym dla innych.Dobrze mu okazać cierpliwość i akceptację dla trudności jakie mu towarzyszą.Pozdrawiam serdecznie.Izabela Kuminiak
Niestety nie jestem ze Starachowic i też nie znam żadnego psychologa z tego miasta. Życzę udanych poszukiwań.
B.Tubielewicz
B.Tubielewicz
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.